Problem dnia

Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

21 Marca 2014

Kilka razy czytałam tutaj o młodszych siostrach, które podkradają Wam kosmetyki i ubrania. Na szczęście mam tylko starszego brata, więc myślałam, że to mnie nie dotyczy. Raz wziął mi żel do włosów, to myślałam, że go zabiję. Niedawno zaczęły mi znikać kolejne rzeczy, ale chodzi o kremy, kosmetyki do makijażu, a nawet bluzki. Trochę się przestraszyłam, że czegoś o nim nie wiem, ale okazało się, że to matka nagle chce się odmłodzić. To mnie wkurza i przeraża.

To ja sobie zarobiłam na to wszystko, albo dostałam pieniądze od taty. Rodzice są po rozwodzie. Zawsze oszczędzam, żeby kupić sobie coś porządnego, a ona ma to za nic. Nie wiem o co jej chodzi, bo przecież ma swoje pieniądze i stać ją. Ona woli wziąć moje i mieć święty spokój. Ciągle się tłumaczy, że akurat coś jej się skończyło, albo nie ma się w co ubrać. No to myk do mojego pokoju i bierze, co chce.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (64)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

meg
(Ocena: 5)
2014-03-24 13:39:29

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

Moim zdaniem mama potrzebuje jakiejś wskazówki i byc może nauczycielki, bo jak widać ma silną potrzebę poczuć się atrakcyjnie. Może wystarczy połazić trochę z nią po sklepach, doradzić w czym rzeczywiście dobrze by wyglądała i zabrać do jakiejś profesjonalistki, która uświadomi jej że powinna używać kosmetyków odpowiednich dla swojego wieku. I wyznaczyć zasady/granice - bo taki np balsam do ciała możecie mieć wspólny ale rak kupuje ona raz Ty... i takie tam :) może sama akcja, że używa Twoich rzeczy daje jej poczucie bycia atrakcyjniejszej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
iiii
(Ocena: 5)
2014-03-23 21:50:13

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
t
(Ocena: 5)
2014-03-23 10:42:28

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

t

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-23 09:36:12

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

pozbawiona gustu? przeciez podobno zabiera twoje ciuchy to ty tez nie masz gustu ?:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-22 23:08:18

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

ja mam 20 lat i bez problemu wymieniam sie z mama ubraniami, butami czy kosmetykami, bo mamy podobny gust :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-22 21:45:03

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

x

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-22 14:17:11

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

widzę, że nie wszyscy rozumieją Twojego punktu widzenia. Mam 20 lat i mieszkam z rodzicami. Tak mieszkam z nimi i dla większości jestem, darmozjadem i żmiją... Otóż żyję z rodzicami bo owszem tak jest wygodnie, ale stać nas na to, mamy duży dom i nie mam zamiaru gnieść się w jakimś małym mieszkanku z 3 koleżankami ze studiów. Problemy podkradania są mi znane, niestety. Nie wiem czego papilotki oczekujecie od 18 letniej dziewczyny, która prawdopodobnie jest w 2/3 klasie liceum. Już widzę jak wszystkie już płaciłyście za siebie, pracowałyście, uczyłyście się do matury i mieszkanie wynajmowałyście. Może trochę zrozumienia? Teraz nie ma łatwego startu w życiu jeśli nie pomogą Ci rodzice. Wracając do tematu, notorycznie siostra kradnie mi kosmetyki i rzeczy. Denerwuje mnie to bo sama na to zarabiam, i kiedy proszę o zwrot za połowę skoro ona używa to wtedy wielkie oburzenie i awantura. Nie kupuję byle czego, odkładam pieniądze i dbam o swoje rzeczy, a kiedy się tylko nie obejrze to, a to pożyczyła się butów, a to torebki. Efekt - niszczy mi rzeczy wmawiając, że to ja zrobiłam. Dodam, że ona też zarabia! Nie mam czasu i siły chodzic i chować wszystkiego, to strasznie denerwujące bo ona nie widzi problemu. Nie pomaga rozmowa, krzyki, awantury. Dla niej problem nie istnieje. W momencie gdy oficjalnie chcę ja się czegoś od niej pożyczyć słyszę NIE - bo zniszczysz. Jak żyć z taką żmiją.. Rozumiem Cię doskonale, porozmawiaj spokojnie z mamą. Może weź ją do swojej szafy i pokaż jej w czym wygląda dobrze, a w czym niekoniecznie. Jeśli czegoś już nie nosisz to daj jej, albo zaproponuj zakupy. Wytłumacz, że ciężko na to pracujesz i wolałabyś się nie dzielić. Co do balsamów to ustal, że kupujecie na pół, a pudry itd zasugeruj, żeby dobrała odpowiednie dla siebie. Rcazej pielęgnacja pani+40, a 18 latki różni się. Pozdrawiam i trzymam kciuki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-23 09:37:19

20 lat i mieszka z rodzicami! no nienormalne :OOO a tak na poważnie to co w tym dziwnego, ja mam 23 lata pracuje i tez mieszkam z rodzicami i raczej predko sie n ie wyprowadze bo mi sie to nie opłaca :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-23 16:16:24

Nikt nie mówi, że nastolatka to darmozjad i powinna wylecieć na zbity pysiak z domu rodzinnego. Zestawienie tego, co ona kupuje, z tym, za co płaci mama ma na celu podkreślenie tego, że dziewczyna robi z igły widły i nie docenia poświęcenia, jakie jej matka wsadziła w wychowanie. Z całego tekstu bije brak szacunku, egoizm. Wszystko MOJE, nic WSPÓLNE. Nie chciałabym mieć dziecka, które nie potrafi normalnie porozmawiać, tylko histeryzuje na portalach tego typu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-23 20:50:05

istnieje coś takiego jak ironia, tak na marginesie jest to zastosowane w 1szym zdaniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hgh
(Ocena: 5)
2014-03-22 13:55:22

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

To chyba jakiś żart :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lolll
(Ocena: 5)
2014-03-22 13:28:17

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

Jeju! jak się czepiłyście tej biednej dziewczyny! ok, może nazywanie Mamy złodziejka to lekka przesada... ale litości! co za podejście! to, że mieszka z mamą i je to co ona kupi to znaczy, że dziewczyna jest złodziejka? albo niewdzięcznicą? wyobraźcie sobie, że idziecie do pracy, odkładacie na jakiś fajny ciuch, który jest dla 18 letniej dziewczyny a zabiera Wam go ponad 40 letnia mama bez pytania o zgodę? ja też bym się wkurzyła, gdyby brała mi moje ubrania! i myślę, że Wam na dłuższą metę też nie odpowiadałaby taka sytuacja tylko tutaj zgrywacie święte oburzone! ok, kosmetyki to inna kwestia. Bo balsamy, czy kremy można kupić na spółę i wspólnie korzystać... ale ubrania? poza tym, cześć kosmetyków też powinna być"osobna" tym bardziej, że dziewczyna nie bierze na to od mamy tylko zarabia sama. Proponuję pojść z mamą na zakupy, doradzić w kwestii ubioru (a swoją drogą taki wspólny wypad może też poprawić relacje), a kosmetyki podzielić na moje, Twoje, nasze na które albo się zrzucamy albo kupujemy na zmianę. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lolll
(Ocena: 5)
2014-03-22 13:42:24

Poza tym.... wkurzenie za to, że mama rusza rzeczy bez pytania o zgodę porównywane do bycia niewdzięcznicą , bo "mama dała jej życie, poświęciła swoją młodość i bla bla" jest nie na miejscu! ej! nie ta ranga! Wy oczywiście też na wszystko się zgadzacie i jesteście idealnymi córkami, bo przecież "nigdy nie zrekompensuję jej wyrzeczeń bla bla bla"... nie wierzę! Iza to dziecko! co z tego, że dorosłe! mam rozumieć, że każda z krytykujących w wieku 18 lat wyprowadziła się z domu, ewentualnie już co miesiąc dorzucała się do czynszu? i zgadzała się na wszystko, bo jak nie to byłyście niewdzięcznicami? albo się tu niezdrowo podniecacie, albo ktoś Wam równo zrył psychikę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-21 23:40:55

re: Mama podkrada mi ciuchy i kosmetyki. Sama się ośmiesza! Iza, 18 l.

Sprawdź czy przypadkiem też majtek Ci nie podbiera:P a tak serio to może i jest nie fair że bierze twoje ciuchy i kosmetyki a z drugiej strony moja droga ty tez jesz jej jedzenie i mieszkasz w jej mieszkaniu więc wszystko za jej pieniądze, można się z nią umówić że takie sprawy jak np balsamy kupujecie na zmianę raz ty raz ona nie wiem czy malujecie się tymi samymi kolorami ale tutaj jeżeli i jej i tobie pasują te same kolory też można się dogadać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz