Problem dnia

Mam 20 lat i nie boję się wpadki. Jestem gotowa na dziecko! Ania

21 Października 2017

ciąża w młodym wieku

Pewnie stwierdzicie, że to nie problem, jak zresztą każdy, komu się próbuję zwierzyć. Nikt mnie nie rozumie, jednak odważyłam się spróbować opisać, co mnie gryzie... Dzisiaj każdy uznałby mnie za dziwaczkę, ale nigdy moim marzeniem nie była pogoń za pieniądzem, robienie kariery ani sława, co aktualnie jest tendencją naszych czasów. Na pytanie: kim chcesz zostać w przyszłości, powtarzam: „Matką”. Tak, instynkt macierzyński i wielka potrzeba posiadania potomstwa męczy mnie już od wielu lat

Długi czas to ukrywałam, żeby nie wyjść na wariatkę, ponieważ byłam nastolatką. Teraz mam 20 lat, studiuję, dorabiam sobie, mieszkam z chłopakiem (25 lat), który ma stałą pracę. Uważam, że teraz mógłby nadejść ten ważny dla mnie moment. Problemem są wszyscy dookoła, którzy mi to odradzają! Bo jestem za młoda (a co powiecie na ciężarne 15-latki?), bo nie mamy ślubu (taki problem go wziąć, serio???),  bo skończ studia, bo rób karierę, bo NIE itd. Tylko nikt nie zwrócił uwagi, że posiadanie potomstwa teraz byłoby dobrym rozwiązaniem, bo zanim skończę studia mogę je już podchować i w razie znalezienia pracy mogę je dać do żłobka. 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-23 11:26:19

fakt ze placzesz bo Twoja przyjaciolka jest w ciazy a ty jeszcze nie swiadczy ze na dziekco gotowa nie jestes...tyle w tym temacie a list jets zalosny, nauka sie zajmij

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-22 20:35:38

Pojebalo cię?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 09:07:55

Mam 10 lat więcej niż autorka tego tekstu, byłam może ok 2 lata od niej starsza, kiedy stwierdziłam, że chcę dziecko, jednak gdzieś w głębi duszy czułam, że mój ówczesny facet nie jest kandydatem na ojca. Cieszę się, że na siłę nie brnęłam w dziecko. Teraz z perspektywy czasu widzę, jak niedojrzała emocjonalnie była, nie tylko niedojrzała emocjonalnie a ogólnie, wiem też, że w tamty okresie nie miałabym nic temu dziecku do zaoferowania, teraz jestem dojrzalsza, na razie dziecka nie planuję, ale jakby się trafiło i ja i mój partner bylibyśmy bardzo szczęśliwi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 01:39:03

Instynkt instynktem, ale różnimy się m.in. od zwierząt tym, że mamy rozum, obszerniejszą świadomość i mózg, w którym powinnaś pomyśleć o przyszłości dziecka. Będziesz w stanie mu zapewnić dobry byt i finansowy start w życiu, czy jesteś z tych osób które myślą ,,jakoś to będzie,, ? Jesteś w wieku studenckim więc to na nauce powinnaś się teraz skupić, na lepszej pracy a później na ewentualnej ciąży i wychowaniu dziecka, a nie od dupy strony zaczynać. Nie masz pracy, nie masz niczego, nie rozmawiałaś nawet z facetem co on na to. Tylko on ma pracę i będzie musiał utrzymywać was troje, na jego miejscu nie pisałabym się na to. Będzie id..iotą jeśli się zgodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 00:16:42

Płaczesz, bo twoja koleżanka jest w ciąży, a nie ty? Chyba rodzina ma rację, że jesteś niedojrzała emocjonalnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 00:14:50

jestes nienormalna. Mam prawie 30 stke (poczatek przyszlego roku) meza starszego o 10 lat, skonczone studia, prace (pol etatu, ale rozwijam sie), psa, za chwile myslimy o kupnie domu.. a wizja ew.wpadki mnie przeraza! Bo nie mamy jeszcze tego domu, bo czuje ja jeszcze nie rozwinelam sie swoich skrzydel w zawodzie, bo nie bylismy jeszcze w tylu miejscach ktore chcielibysmy odwiedzic. Dziecko w tym momencie bylo strasznym pogrzyzowaniem planow. Wiadomo, ze jakby sie tak stalo to bysmy jakos przezyli (dbamy o to zeby nie bylo takiej mozliwosci), ale radosci nie bylo by na pewno. A Ty 20 latka bez skonczonych studiow, przyszlosci mowisz ze moglabys miec dziecko juz w tej chwili? Wydaje mi sie nie do konca wiesz z czym wiaze sie posiadanie dziecka. To masa wyrzeczen i olbrzymia odpowiedzialnosc za drugiego czlowieczka. Ktoremu chce sie zapewnic wszystko co najlepsze, a nie "bylejakie" życie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 01:28:14

Bo Ty pewnie jesteś świadoma tego, że dziecko to poważna sprawa, a ta dziewczynka nie. Dla niej to takie "słodkie", a pod względem finansowym "jakoś to będzie".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 01:56:14

Ta dziewczyna jest idiotką. Płacze, bo jej koleżanka jest w ciąży, a nie ona. Czy tak się zachowuje dojrzała i niezachwiana emocjonalnie kobieta?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 10:01:03

No i to że ty masz 30 lat i nie chcesz mieć dzieci to znaczy że każdy młodszy od ciebie który ma dziecko lub chce je mieć jest gorszy czy jak ? to indywidualna sprawa każdego człowieka. Niech każdy zajmie się swoim życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-21 14:01:46

Ale to w ogóle nie chodzi o wiek, tylko o możliwości finansowe. Dziecka miłością nie nakarmisz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-22 19:59:20

Najlepiej zwalić się facetowi na głowę, niech zarabia na dziecko. Bardzo dojrzale. Bez pracy, bez studiów. Nie mam ciśnienia na ślub ale co jeśli rozstaniecie się z dnia na dzień? On nie jest gotowy na dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz