Problem dnia

Jestem w ciąży i zostałam sama. Szukam nowego tatusia dla nienarodzonego dziecka. Małgorzata

31 Maja 2018

randkowanie w ciąży

Mam nadzieję, że to nie zdarza się często, ale mnie spotkało. Partner rzucił mnie zaraz po tym, jak dowiedział się, że jestem w ciąży. Taki typ, nic nie poradzę. W sumie to nawet lepiej, niż gdyby miało się to wydarzyć później. Przynajmniej wiedziałam na czym stoję. Oczywiście to był potworny cios i myślałam, że się nie pozbieram, ale koniec rozpamiętywania. Trzeba wciąć się za siebie i zawalczyć o szczęście dla maluszka. Postanowiłam nie czekać do porodu, bo potem byłoby to znacznie trudniejsze. Zaczęłam znowu randkować po 2 miesiącach, już w momencie kiedy było widać brzuch.

W sumie spotkałam się z dwoma facetami, z tym jednym kontaktuję się do dzisiaj. Obydwaj wiedzieli na co się piszą, bo nie mam zamiaru udawać, że ten brzuch to po kapuśniaku albo grochówce. Wydawało się to niemożliwe, ale jednak trafiłam na mężczyzn, którym to nie przeszkadzało. Uczciwie przedstawiłam sytuację i zaczęłam cieszyć się życiem. Nie wszystkim jest to w smak, bo podobno się pospieszyłam.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 20:06:00

Cyt. ,,Wychodzi na to, że jak facet zostawi cię w takim momencie, to musisz zostać sama. Nie masz prawa się podnieść i walczyć.....,, Tu chodzi o to, że takie rzeczy nie robi się z byle kim jak ty to zrobiłaś. Masz prawo podnieść się i walczyć, ale sama naważyłaś sobie tego piwa, więc teraz musisz sama je wypić. Trzeba było się dokładniej zabezpieczać żeby nie zaciążyć z byle kim, jeśli to była wpadka. A jeśli były jasno i wyraźnie dawał ci do zrozumienia, że nie chce dziecka, a mimo tego ty i tak go oszukałaś i zaciążyłaś, to jesteś sama sobie winna. Nie dziw się facetom, bo nikt nie chce ,,przechodzonego,, towaru z bagażem życiowym w postaci obcego dzieciaka. Mało kto chce wychowywać cudze dziecko. Sama bym się w takie coś nie pchała, gdyby jakiś facet dopiero co spłodził dzieciora jakiejś babie, a po tym przyszedł do mnie. Pogoniłabym go w trymiga.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 17:01:08

Znam kilka już dorosłych kobiet które związały się z kimś innym i są przeszczęśliwe. Już powychodziły za mąż, jeden nawet wpisał córkę kumpeli jako swoje biologiczne dziecko, od lat też tak ją traktuje. Mąż drugiej non-stop wstawia sobie zdjęcia z synem którego nie spłodził ale je kocha. Nie każdy facet to idiota, nie każdy też jest tak ograniczony przez zwierzęcą biologię żeby nie pokochać dziecka ukochanej. Ciesz się życiem i umawiaj się z facetami. Tak jak napisałaś, nie musisz szukać nowego ojca, możesz randkować jak stu procentowa singielka, bo przecież nią jesteś. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 11:52:53

Nie ma co szukać. Mało który mężczyzna chciał by wychowywać nie swoje dziecko. Nawet jeśli była byś w nowym związku to przygotuj się na to że twoje dziecko zostało by zepchnięte w cień jeśli doczekała byś się nowego z obecnym partnerem. A co do samego szukania faceta w ciąży to słabo to widzę. Wieczne zmęczenie i wahania nastrojów dadzą ci w kość więc raczej nie w głowie będzie ci szukanie faceta. Na dzieci powinno się decydować z partnerem który nas już zna i będzie wspierał w gorszych chwilach jakie zdarzają się w ciąży. Nowy mężczyzna raczej temu nie podoła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 12:28:18

Komentarz bezsensu, bo ona ma już i ciążę i nowego faceta. Sama pisze, że partnera szuka przede wszytskim dla siebie. Jasne, że to nie jest proste chodzić na randki z brzuchem, bo mało kto chce się tak zobowiązać. Ale jeśli ma siłę i ochotę, to czemu nie? Bycie matką to tylko część życia, nie skreśla jej jako kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 13:05:07

Ma faceta czy facetów? Chyba spotyka się z dwoma i jak oni dowiedzą się o sobie, to znowu będzie sama. To taki typ, który musi być z kimś nawet kosztem dzieciaka itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 13:17:31

Spotykanie się z dwoma nie jest niczym złym, jeśli z żadnym nie łączy ją ralacja, a zwykłe spotkania. A wyrazie pisze, że relacja łączy ją z jednym. Czytanie ze zrozumieniem. A po drugie nie wiem czemu miałaby być matką kosztem związku. To już jest ok?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
(Ocena: 5)
2018-05-31 07:57:48

Alimenty !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-05-31 00:33:32

Na nowy związek przyjdzie czas... Radziłabym Ci najpierw wyegzekwować obowiązki rodzicielskie od tatusia dziecka, który musi łożyć na dziecko, a nie szukać chłopa, który dobrowolnie weźmie na siebie odpowiedzialność za cudze potomstwo. "Taki typ, nic nie poradzę" - i w taki sposób wyświadczacie złamasom przysługę("mężczyzn", którzy nie interesują się własnym dzieckiem inaczej nie nazwę).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 09:54:08

Przecież napisała, że były będzie ojcem w sensie fizycznym i finansowym. Zawsze jesteś taka hej do przodu, a teraz sama sprowadzasz ją do roli inkubatora. Chyba sama wie najlepiej czego potrzebuje. Skoro dla niej to był czas na związek to super. Niech żyje jak jej się podoba.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-05-31 13:01:06

Nie zrozumiałaś mnie. Chodziło mi o to, że na wszystko zawsze jest czas. Poza tym jeśli chodzi o kwestię ojca dziecka, to nie mam wielkiej pewności co do tego, czy naprawdę będzie w sensie fizycznym i finansowym, bo jak wiemy, np. w Polsce bywa z tym bardzo różnie. :> Także powinna trzymać rękę na pulsie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-31 13:15:58

Powinna to była myśleć z kim sypia. A teraz to już będzie jej problem. I nie wiem co do tego ma kraj, w którym żyjemy. Faceci są wszędzie świniami i wszędzie tak robią, a baby są wszędzie głupie, że takim dają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz