Problem dnia

Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

28 Kwietnia 2016

x

Przed końcem września wraz z grupą mieliśmy kolejny mały wyjazd. Wtedy poszedł do niej. Do tej drugiej, z którą się pokłócił. Widział bardzo wyraźniej, że jestem o to wściekła na niego. Nie przyszedł do mnie, nie wytłumaczył się, tylko napisał mi na jednym z portali społecznościowych, że akurat u niej w pokoju miał swój instrument dlatego tam z nią siedział. Byłam bardzo wściekła na niego, tym bardziej, że mówił iż ona tylko mu zawadza, przeszkadza, przez nią nie może pokazać swoich umiejętności, a tak po prostu do niej poszedł. Wszystko zaczęło się pomiędzy nami psuć. Zbliżał się do niej, oddalał ode mnie. Straciliśmy ze sobą kontakt. 

W grudniu doszło do małego incydentu. Na kolejnym wyjeździe usłyszał, jak mówię na jego temat. Nie mówiłam nic złego, nie obrabiałam mu tyłka, tak jak on twierdził. Przeprosiłam go, ale on wcale nie słuchał. Bardzo przez to cierpiałam. Wyrzuciłam z siebie wszystko co miałam do powiedzenia. Straciłam przez niego przyjaciół, reputację, zdrowie. A w podziękowaniu usłyszałam że to ja jestem ta zła. Nie odzywamy się do siebie, ale bardzo często patrzy na mnie, spogląda. Zawsze zastanawiało mnie co sobie w tym momencie myśli, może „Ta głupia krowa” albo „Boże, jak ja za nią tęsknię”. Do dzisiaj tego nie wiem. Tęsknie. Nie wiem za czym bardziej. Za nim, za tym jak się uśmiechał, pożądał wzrokiem czy za tym że ktoś był przy mnie blisko. 

12 kwietnia tego roku na ostatnim wyjeździe postanowiłam, iż zrezygnuję z dodatkowych zajęć, gdyż nie wytrzymywałam psychicznie. Chciałabym z nim porozmawiać szczerze. Ale on nie chce rozmawiać ze mną. Jedno wiem, z opowiadań koleżanek, iż bardzo mu na mnie zależało. Ale czy zależy nadal? Tego nie potrafię powiedzieć. Proszę, pomóżcie mi. Powiedzcie, co powinnam zrobić w tej sytuacji. 

Martyna

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (39)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-12 23:02:05

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

k

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
JA
(Ocena: 5)
2016-04-28 23:04:34

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Powiem Ci tak. Olej go. Jemu tylko chodzi o to żeby Ciebie przelecieć, a że dowiedział się że jesteś dziewicą pewnie stwierdził że to za długo by zdobywać twoje zaufanie, by Cię wspierać itd. Jemu nie chodzi o Ciebie i twoje uczucia o twój komfort psychiczny. Jakby miał oleju w głowie to by nie zachowywał się w ten sposób i jakby mu na tobie naprawdę zależało. Dziewictwo to nie choroba i powód do wstydu :) Jeśli nie docenił tego że byłaś szczera i otwarłaś się przed nim - to nie jest wart twoich uczuć i tego żebyś zabiegała o niego. Zrobisz co zechcesz ale zastanów się czy warto dla kogoś jego pokroju :) Głowa do góry.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-04-28 21:35:58

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Napisane jakbyś była w gimnazjum. Bo tam chyba mentalnie się zatrzymałaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-06-30 22:05:34

Dokladnie to samo myślałam czytając ten "list"...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-04-28 21:24:05

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

co za telenowela o.O Daj sobie z nim spokój, in kretyn, a ty, sorry, naiwna i dziecinna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 19:50:30

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

dfgv

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2016-04-28 18:49:56

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Mam kolegę, znamy sie od dawna, kilkanascie lat, ale nigdy nie mieliśmy dobrego kontaktu aż do stycznia. Wtedy pomogłam mu w pewnej sprawie i od tego czasu zaczęlismy często ze sobą pisać, on mi ufał. Ale od pewnego czasu cos sie zmieniło. Pisałam do niego 2 razy pod rząd bo przez tydzień w ogóle sie nie odezwał (a wcześniej pisał dość często, czasem i 2 razy dziennie). Ostatnio napisalam do niego w sobotę, a teraz on milczy, chociaż miał bardzo dużo okazji, żeby do mnie napisać. Co mam z nim zrobić? Nie ukrywam, że bardzo go lubię i chciałabym żeby ta znajomość dalej trwała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-29 09:06:26

Nie narzucaj się

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 17:30:06

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 15:59:21

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Chciał się pocieszyć, bo tamta go olewała... Jak sie z nią pokłócił to szedł do ciebie.. Być może brakowało mu też seksu. Jak ktoś niżej napisał - tamta to taki pies ogrodnika. Niby go nie chce, ale jak inna się pojawi na horyzoncie to ma z tym problem. Daruj sobie, bo nic z tego dobrego nie wyjdzie, a tylko będziesz cierpieć. Jakby mu serio zależało to by się nie wahał. Widać sam nie wie, czego i kogo chce... Szkoda czasów na takich niedojrzałych chłopczyków. Wiem, co mówię, bo też miałam z takim do czynienia. Tylko cierpiałam i nic więcej z tego nie miałam. Najlepiej olej go, nie odzywaj się, wyrzuć go ze swojego życia. Skoro on nawet nie zauważy twojej nieobecności w jego życiu to znaczy, że tak naprawdę nic nie znaczysz dla niego. Smutne, ale prawdziwe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 13:22:24

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Tremu chlopakowi NIGDY nie zależało na Tobie. NIGDY. Jest ewidentnie zakochany w A, a z Tobą spędzał czas, bo mu pochlebiało, ze na niego lecisz i dlatego, że ona jest zajęta - więc nie może jej mieć. Za to pani A to ewidentnie pies ogrodnika - nie kocha tego chłopaka, ale chce mieć adoratora, dlatego go zwodzi, kusi i odstawia, gdy zbliża się za bardzo. Temu chłopakowi nie zależy na tobie, lepiej daj sobie z nim spokój, bo tylko przez niego cierpisz. Nie olał cię dlatego, że jesteś dziewicą. Olał cię, bo nic do ciebie nie czuje. Może chciał się zabawić, ale jak zobaczył, ze u ciebie to byłby pierwszy raz to zrobiło mu się głupio tak cię wykorzystywać. W każdym razie, niestety on nie jest w tobie zakochany.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 14:50:19

Dokładnie ! Na szczęście karma wraca i kiedyś ta laska go dobrze kopnie w tyłek..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ciężarna
(Ocena: 5)
2016-04-28 14:59:18

Święta prawda, jesteś dla niego tylko koleżanką niczym więcej... Przykro mi ale nie przejmuj się ale poczekaj spotkasz TEGO właściwego i wtedy dopiero poczujesz kosmos. Trzymam za Ciebie kciuki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 13:16:47

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Dziewczyno on nie jest wart tego żebyś o nim myślała. Jeżeli naprawdę by mu na tonie zależało już dawno wasza relacja wyglądała by inaczej. Powinnaś dać sobie z nim spokój bo ewidentnie chłopak sam nie wie czego chce...idzie tam gdzie mu wygodniej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz