Problem dnia

Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

28 Kwietnia 2016

x

Potrzebuję rady, ciepłego słowa albo nawet zbesztania. Czegoś, co pomogłoby mi uporać się z emocjami, które w ostatnim czasie odczuwam i które mnie przerastają. Mam na imię Martyna i mam 22 lata. Na początku roku 2015 poznałam chłopaka. Wysoki, dobrze zbudowany brunet z szarymi oczami. Wydawał się bardzo sympatyczny, miły i też taki wobec mnie był. Jako że byliśmy zapisani na te same dodatkowe zajęcia widywaliśmy się co tydzień. Na każdych zajęciach przyglądał mi się, obserwował, uśmiechał, ale nigdy nie rozmawialiśmy ze sobą

W kwietniu zeszłego roku wraz z całą grupą wyjechaliśmy na weekend nad jezioro. Poznaliśmy się bliżej, dobrze nam się rozmawiało, śmialiśmy się, żartowaliśmy. Wszystko by było dobrze, gdyby nie ona - ta druga. Nazwijmy ją A. Z nią miał o wiele bliższy kontakt i mimo to że nie byli parą (ona miała faceta) czasami zachowywali się jakby rzeczywiście tą parą byli. Kiedy był dzień - był cały czas z nią, gdy nastawał wieczór - ona miała go głęboko w swoim poważaniu, a ten przychodził do mnie. 

Jednego wieczoru gdy trochę sobie wypił przyszedł ze mną spać w jednym łóżku. Nie miałam nic przeciwko, był tylko moim kolegą. Ale niestety zaczął szaleć. 

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (39)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 12:59:24

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Zakochał się A a ty miałaś być zapchaj dziurą i to dosłownie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 12:32:28

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Historia podobna do mojej. Czy ten chłopak ma na imię Gabriel?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 12:30:01

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Dziewczyny, a ja mam inny problem. Poznałam w internecie chłopaka. Jest 3 lata starszy ode mnie, mieszkamy 50km od siebie, a więc niedaleko. W internecie fajnie nam się rozmawiało, wydawało mi się, że jest fajny. Czar prysł, jak się umówiliśmy na kawę.. Jest przystojny, to fakt, ale nie o wygląd mi chodzi. Po prostu... nie mieliśmy o czym rozmawiać. Musiałam ciągle narzucać tematy, bo inaczej chyba by przesiedział całe spotkanie jak kołek i nic nie mówił. Nie podobało mi się, dlatego szybko zakończyliśmy spotkanie. Powiedziałam, że muszę wracać do domu i się uczyć na kolokwium, chociaż to była nieprawda. Po kilku dniach zapytał, czy się znowu spotkamy. Miałam wątpliwości i chciałam napisać, żebyśmy sobie darowali, ale pomyślałam... Ok, może jest nieśmiały, był zestresowany,w końcu nie znamy się itp. Spotkaliśmy się drugi raz... i znowu było to samo ! Poszliśmy na herbatę do pizzerii ! Nie zaproponował nawet byśmy zamówili coś do jedzenia, więc i ja nie pytałam. Było jeszcze gorzej... Gadka szmatka o niczym, coś go zapytam to odpowiada zdawkowo. To była najdłuższa godzina w moim życiu ! Chciałam jak najszybciej uciec stamtąd więc powiedziałam, że muszę iść do koleżanki, która ma jakieś problemy i chce się wypłakać. Odprowadził mnie kawałek i jeszcze zapytał, czy ma u mnie jakieś szanse, bo mu się podobam.... Zatkało mnie to i powiedziałam, że się okaże. W końcu mało się znamy i wolałabym najpierw się pospotykać na stopie koleżeńskiej, a czas pokaże. Zresztą całkiem niedawno zostałam perfidnie wykorzystana przez jednego gościa i nie chcę od razu na hurra ładować się w kolejny związek. Aż tak zdesperowana to nie jestem... Z drugiej strony od tamtej pory mniej gadamy. Niby on ciągle pisze pierwszy, ale nie proponuje by się spotkać czy coś. W internecie dobrze nam się rozmawia, ale na żywo to jest jakaś masakra. Zresztą trochę też przeczuwam, że nie pasujemy do siebie, bo jestem strasznie rozrywkową osobą, nie znoszę nudy, lubię poimprezować , a on jest takim domatorem, że tylko dom-praca i nic więcej. Nie wiem, co o tym myśleć. Z ednej strony zakończyłabym te znajomość, ale z drugiej nie chcę go skreślać na starcie.. Jednak nie zamierzam za nim biegać, bo już raz biegałam za facetem i źle na tym wyszłam. Myślę, że jakbym mu się serio podobała i chciał czegoś więcej to by okazywał więcej zaiteresowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 13:24:19

skoro nie pasuje do ciebei to sobie odpuść, po co pchać się na sile. byc moze rzeczywiscie jest niesmaily i go spina dodatkowo przez to ze mu sie podobasz, ale moglby sie cos postarac,...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 18:51:00

Może jest nieśmiały, ale jeśli z Twojej strony nie trybi to nie dawaj chłopu nadziei :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 12:20:48

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

gdyby mu zależało to zachowywałbys ię jak świnia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 10:04:36

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

czy tylko ja mam wrażenie, że ten list pisała jakaś mało rozgarnięta gimnazjalistka/ wczesna licealistka?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 15:52:30

nie tylko Ty, ja mam wrażenie jakby pisala to jakaś mega-infantylna osoba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xyz
(Ocena: 5)
2016-04-28 09:55:04

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Odpuść sobie tego palanta :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 09:50:53

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Bede okrutnie szczera. Nie zalezalo mu! Nigdy! Bylas tylko "druga opcja". Byc moze rowniez kim, kto mial wzbudzic w A zazdrosc. To na niej mu zalezy, nie na tobie. to boli, wiem. Ale zrob sobie przysluge i nie pakuj sie w to bagno. Zawsze bedziesz tylko alternatywa, ktora on porzuci natychmiast, gdy A na niego zagwizdze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 11:30:16

Zgadzam się. I wcale się nie wystraszył tego, że jesteś dziewicą tylko odpuścił sobie, bo zrobiło mu się ciebie żal i zrezygnował z chamskiego wykorzystania twojej naiwności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 12:13:15

Zgadzam się. Nie można czynić priorytetu z kogoś, kto ma nas tylko za opcję ! Wiem, co mówię, bo sama to kiedyś robiłam. Zależało mi na facecie, który zresztą umiał dobrze bajerować, mówić czułe słówka, wciskać kit jak to chce ze mną być... Też byłam wtedy dziewicą i nie dawałam mu się tak łatwo. Z czasem sam zrezygnował. Chciał się tylko zabawić moim kosztem... Cierpiałam bardzo, żałowałam, że w to brnęłam, ale z czasem zrozumiałam, że to nie ma sensu i dam sobie spokój. Zresztą nawet jego znajomi mówili, bym odpuściła , bo to jest cham i szkoda zachodu... Nie daj się wykorzystywać dziewczyno i odpuść go sobie zanim będzie za późno ! Nie pisz do niego ani nie odpisuj jak on pierwszy zagada, nie spotykaj się, unikaj go jak ognia. Niech zrozumie co stracił. Tamta nim dobrze manipuluje i dobrze mu tak, kiedyś go kopnie w tyłek. Wszystko to kwestia czasu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 09:14:14

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Po kilku latach związku mój facet wygadał się, że kiedy powiedziałam, że jestem dziewicą i pierwszy raz doszło do zblizenia miał myśli typu: co ja mam zrobić z dziewicą? Ona jest beznadziejna... Na szczęście wtedy mi tego nie powiedział, nauczył mnie wszystkiego i dziś jest nam ze sobą naprawdę cudownie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 16:40:57

mam niedobra wiadomosc - twoj facet jest chamem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 18:53:14

Nie dość że cham to hipokryta - sam jako prawiczek pewnie był do bani :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 08:39:01

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

ten koles to jakies miekkie niedorobione jaja!! albo jest z toba i tylko z toba, albo z ta lafirynda. Daj sobie z nim spokoj, przelecialby cie i zostawil, tacy jak ten sflaczaly f... dobrze ze trafiaja na takie zolzy jak ta baba z ktora sie spotyka, bo oni nie potrafia doceniac dobrej kobiety, tylko takie ktore beda nimi pomiatac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
H5 siostro!
(Ocena: 5)
2016-04-28 11:40:03

No i niech jakaś zołza da mu nauczkę. :D Wątpię, by to pomogło, ale kij mu w zad. 8)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 12:17:13

Oni przede wszystkim szukają łatwych lasek, które zbajerują i szybko zaciągną do łóżka. Zobowiązania czy odpowiedzialność to dla nich obce pojęcia, dlatego bawią się czyimiś uczuciami. Nie potrafią docenić tego, co mają i skaczą z kwiatka na kwiatek w poszukiwaniu wrażeń i lepszego życia, jednak prawda jest taka , że i tak w końcu zostaną sami... Bo żadna normalna nie zechce faceta, co sam nie wie, czego chce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 12:19:12

Dokładnie. Albo jesteś jedyną dziewczyną, którą jest zainteresowany albo niech spada...Nie ma nic ,,po środku".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 08:15:18

re: Dowiedział się, że jestem 22-letnią dziewicą. To go chyba odstraszyło... Martyna

Koleś jest niedojrzały i sam nie wie, czego chce. Jeszcze ta koleżaneczka, której się uporyczywie trzyma... Coś tu nie gra. Moim zdaniem to żaden wstyd, że jesteś jeszcze dziewicą. Powinien to uszanować i cieszyć się, że taka mu się trafiła. Gość nie docenia tego, co ma i jeszcze wierzy w głupie plotki, zamiast normalnie pogadac i wyjaśnić. Powiem Ci szczerze - szkoda czasu i nerwów. Daruj sobie. Nie narzucaj się, olewaj, zacznij spotykać sie z kimś innym. Niech widzi, że nie jest dla ciebie jedynym facetem na świecie i wzbudzasz zainteresowanie innych. Jak mu będzie serio zależało to to pokaże i będzie dążył do bycia z Tobą, a nie jakieś zabawy w kotka i myszkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz