Problem dnia

Ślub cywilny to profanacja małżeństwa. Musi być kościelny! Alicja

02 Czerwca 2018

Ślub cywilny czy kościelny

Nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo cały czas biję się z myślami. Prawie zostałam świadkową na ślubie przyjaciółki, ale w ostatniej chwili się wycofałam. Postawiła mnie między młotem a kowadłem. Co bym nie zrobiła, to byłoby nie fair. Albo w stosunku do niej, albo do samej siebie. Chodzi o formę tej uroczystości.

Zdecydowała się na ślub cywilny. W ten sposób uległa narzeczonemu, który nie chce mieć nic wspólnego z Kościołem. Ona jest wierząca. Ja też i dlatego nie potrafię się odnaleźć w takiej sytuacji. To nie tak powinno wyglądać. Facet zdecydował za nią i moim zdaniem zrobił źle.

Odmówiłam w proteście przeciwko jego zachowaniu. Nie chcę stracić przyjaciółki.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (39)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-05 21:28:23

W Polsce to my mamy głównie ludzi wychowywanych w wierze, ale nie katolików z krwi i kości (któraś zna osobiście parę, która trzyma się zasad kościelnych i czeka z przyjemnościami do ślubu?). Laski biorą śluby kościelne, bo trzeba się pokazać albo mamusia czy babcia się obrazi i nie włożą tyle co powinny do kopert. Tych prawdziwych (których spotkałam w swoim życiu) to mogłabym na palcach jednej dłoni policzyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jacek
(Ocena: 1)
2018-06-05 13:23:40

Myślę, że ten "niby list" od "niby Alicji" to dziennikarska wypucha. Nie ma tematu to trzeba go stworzyć . Im głupszy tym bardziej chwytliwy. Aż szkoda słów na komentowanie tego "niby listu". Poszukajcie drodzy dziennikarze czegoś prawdziwego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-05 11:54:05

A czym był by ślub i przysięga dla tej kobiety, jeśli mężczyzna przysięga jej przed Bogiem w którego nie wierzy? Moim zdaniem taka przysięga nie jest przysięgą...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-04 15:54:35

Uważam że źle zrobiłaś. To jak się dogadują jest wyłącznie ich sprawą, możesz co najwyżej powiedzieć przyjaciółce co o tym myślisz ale tylko tyle. Powinnaś ją wspierać w jej wyborach a nie urządzać protesty w jej imieniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-04 08:25:56

Ślub cywilny jest o wiele ważniejszy od kościelnego, ten drugi to jedynie fanaberia dla wierzących katolików, która prawnie nie stanowi absolutnie nic. A czy można wziąć ślub jedynie kościelny? NIE! Bo masz konkordatowy, nie da się inaczej. A czy można wziąć jedynie cywilny? Można i wówczas jest się małżeństwem w pełnym tego słowa znaczeniu, w sensie prawnym ze wszystkimi przywilejami i prawami małżonków. Także sory, swoje zaściankowe poglądy należałoby schować do szafy w tym wieku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-04 11:01:22

Oczywiście że ślub cywilny jest ważniejszy od kościelnego, bo może wziąć go każdy niezależnie od wiary. Nie może być tak, że religia rządzi ludźmi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2018-06-04 17:25:38

Można wziąć sam kościelny bez cywilnego, nie opowiadaj bzdur. Poza kościołem się nie liczy, nie masz w papierach informacji o tym, że jesteś po ślubie (jedynie w aktach kościoła) ale da się taki ślub wziąć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-04 17:53:24

to tak jakby się go nie brało w ogóle, bez sensu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-04 20:54:29

Tez tak uważam, ale znam dwie pary które się na to zdecydowały. Cóż, ich decyzja, ich zycie. Nie mnie oceniać sens tego ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-03 20:50:51

A gdyby to ona postawiła na swoim i wzięliby kościelny, to już by było ok? Dla mnie ślub cywilny to kompromis - bo może kto wziąć każdy. Kościelny jest tylko dla wierzących.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-03 19:30:57

Z prawnego punktu widzenia ślub cywilny jest o wiele ważniejszy. Gdyby tak nie było przed przysięgą na zakrystii nie trzeba by było podpisywać "świstka" ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 09:20:27

Ja w życiu nie powiedziałabym, ze ślub cywilny jest gorszy, ale masz dużo racji. Skoro on jest niewierzący, to ślub jednostronny w kościele nie powinien mu robić problemu. Znam całkiem sporo par, które się na to zdecydowały. Bo to nie działa na zasadzie zmuszania przecież. Jeśli ktoś naprawdę nie wierzy to chyba mu wszytsko jedno gdzie składa przysięgę, nie? A zmuszanie wierzącej osoby do rezygnacji z uroczystości kościelnej to o wiele grubszy kaliber. No tak się nie zachowują ludzie, którzy się kochają. Co innego gdyby on był innej wiary, ale tutaj sytuacja jest prosta. Albo ktoś jest ateistą i nie wierzy w Boga, albo odstawia jakieś chore szopki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 13:56:41

Ale jeśli ktoś jest ateistą to nie ma sakramentów i nie może wziąć ślubu kościelnego. O jakim zmuszaniu mówisz? Nie ma takiej opcji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 14:16:34

Ślub jednostronny można wziąć z ateistą, osobą bez sakramentów, innej wiary :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 14:25:10

Nie każdy ateista chce wejść do kościoła. Ja nie wchodzę tam nawet na pogrzeb.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 14:55:01

Dokładnie, zawsze można wziąć ślub jednostronny. I tak przysięgę składasz drugiej osobie. Więc jeśli ktoś nie może się tak przełamać, żeby dla drugiej osoby (z którą chce spędzić życie) zrobić to w kościele w obecności księdza zamiast w urzędzie, to dużo mówi o tej osobie i tym związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 14:57:21

A dlaczego ateista ma nie chcieć wchodzić do kościoła? Bo ja znam wielu ateistów i nikt się jeszcze w kościele nie spalił. A jeśli ateista wiąże się z katolikiem, to powinien wiedzieć, że chodzenie do kościoła dla tej osoby będzie czymś ważnym. No chyba, że ma się mentalność 15-latka, czyli "Nie wejdę, bo księża są gupi!".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 14:59:31

A chodzisz do baru dla gejów? To jest to samo. Nie idę gdzieś, gdzie nie chcę, nie jestem z czymś związana. Niech katolik ustąpi. Tak kazał Bóg.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 15:10:18

Jeśli wiążesz się z katolikiem to wtedy jesteś związana z Kościołem. I nie wyjeżdżaj z tym co kazał Bóg, skoro Cię to nie interesuje. Nie bądź hipokrytką. Aczkolwiek ewidentnie masz mentalność 15latki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 15:14:49

Prawda zabolała? Bóg kazał przebaczać, dzielić się itd. Zmuszać też kazał? Czasem słucham co katolicy mówią, dlaczego mi to odbierasz? Dlaczego nie mogę się interesować jakąś religią? Mam różnych znajomych. Nie mogę z nimi porozmawiać o ich religii? Mentlność dwulatki masz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 15:33:13

Nie wiem czemu zasłaniasz się Bogiem kiedy Ci to pasuje. Podobno nie chcesz mieć nic wspolnego z religią, więc raczej chyba się nią nie interesujesz. Bądź konsekwentna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 15:35:00

interesuję się religiami jak historią, ale żadnej nie wyznaję. Jakiś problem?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 15:45:50

Haha, ale musisz być śmieszną dziewczynką. Na ulicy bijesz ludzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 15:46:26

Dziewczynką? Dlaczego mam bić ludzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 16:02:52

Bo masz agresję nastoletniej dresiary, która zaczepia ludzi na osiedlu. To tylko dyskusja w internecie, serio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 16:04:10

w jakim momencie cię zaczepiłam? oświeć mnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 1)
2018-06-05 11:16:02

"Jeśli ktoś naprawdę nie wierzy to chyba mu wszytsko jedno gdzie składa przysięgę, nie?" Aha, no świetnie. Ale z was katolicy. Sami nie rozumiecie znaczenia tego sakramentu, zresztą jak wiele par które w dzisiejszych czasach pobiera sie w kościele z pompą. Potem nierzadko okazuje sie, że nie dogadują sie, nie są dla siebie wsparciem, nie są wobec siebie lojalni, ale dodali zdjęcia na fejsika, znajomi polajkowali, ślub zaliczony, oczekiwania wobec innych wypełnione. Małżeństwo jest widzialnym znakiem rzeczywistości niewidzialnej. Czy to naprawdę tak istotne czy będą obiecywać sobie miłość i sprawiedliwe traktowanie przed księdzem czy urzędnikiem? Ile par traktuje sie w niewłaściwy sposób? Ludzie przede wszystkim powinni byc uczciwi wobec siebie, jeśli nie potrafią byc uczciwi wobec Boga to po co pakują sie ze swoimi wątpliwymi obietnicami przed ołtarz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2018-06-02 09:16:42

A ja ide dziś na ślub cywilny, gdzie para która sie pobiera wzieła kilka lat temu ślub kościelny, wzięli rozwód po dwóch latach po kolejnych dwóch się zeszli a teraz znów sie pobieraja. To jest dopiero szopka!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-06-02 11:26:36

Skoro to dla ciebie szopka to po co tam idziesz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 09:05:12

Nauczcie się czytać ze zrozumieniem! To nie chodzi o sam fakt zawarcia ślubu cywilnego, tylko o to, że panna młoda jest wierząca, pan młody nie i to on przymusil ją do tego, by ona zrezygnowała dla niego z czegoś, co jest dla niej ważne! Dla takich par są specjalne śluby, podczas których strona wierząca przysięga przed Bogiem, a niewierzaca po prostu przysięga bez kontekstu religijnego... A nawet jeśli to "normalny" kościelny ślub dla ateisty w ogóle nie ma wymiaru religijnego, więc na dobrą sprawę powinno mu to wisieć. Skmińcie, że to ten facet chce robić wszystko po swojemu i podporządkować żonę, niezależnie od idei, jaka mu przyświeca. Autorka ma rację, sam ten fakt jest nie w porządku, a tytuł nie ma zbyt wiele wspólnego z treścią, ma tylko wywołać gównoburzę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 13:57:40

Ale ateista nie ma sakramentów więc nie może wziąć ślubu kościelnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-02 14:58:14

Osoba wierząca może wziąć ślub jednostronny z każdym innowiercą, rownież z ateistą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-04 15:59:55

Nie każdemu ateiście to wisi, zapewniam Cię. Ja nie chcę mieć z kościołem absolutnie nic wspólnego, nie życzę sobie też aby przechowywali jakiekolwiek dane na mój temat, a biorąc ślub kościelny, nawet nie przysięgając przed bogiem, dajesz im dostęp do wyciągania i zbierania informacji na temat twój i twojej przyszłej rodziny. Poza tym jeśli narzeczony postawi na swoim to źle, bo przymusza dziewczynę. Ale jeśli ona by przymuszała jego to już ok, no bo przecież jest niewierzący i powinno mu to wisieć. Jak widać jednak nie wisi. Raczej trudno tu będzie o kompromis, któraś ze stron będzie musiała ustąpić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-05 10:47:55

Bez względu czy mogą, chcą wziąć ślub w kościele , normalny, jednostronny czy jaki tam chcą, to wyłącznie ich sprawa. Kto komu ustępuje, idzie lub nie na rękę to również tylko ich sprawa. Zachowanie i argumenty koleżanki są idiotyczne. Nie chce być świadkiem to nie, jej sprawa. Ale argumentacja bo jej ten ślubu nie odpowiada, bo koleżanka wolałaby, bo przysięga jest mniej warta to wpitalanie się z buciorami w czyjeś życie i decyzje. Kim ona jest ? Matką, teściową? TYLKO KOLEŻANKĄ!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz