Problem dnia

Chłopak ma pretensje, że czytam jego SMS-y. Nie widzę problemu! Kinga

23 Lutego 2018

czytanie sms-ów partnera

Kocham mojego chłopaka bardzo mocno i czasami boję się, że ktoś mi go zabierze. Jestem zazdrosna. Nie wiem, czy mam powody, ale lepiej być czujnym. On też chciałby mieć pewność, że nie rozglądam się na boki. Ufam mu, ale faceta trzeba mieć zawsze na oku. Zupełnie nie wiem, dlaczego on się tak przed tym broni. Przysięga, że liczę się dla niego tylko ja, ale przestaję mu wierzyć.

Ostatnio chciałam sprawdzić coś w jego telefonie. Jeśli coś się dzieje, to zawsze zostają jakieś sms-y, które mogą dać mi do myślenia. Nie kryłam się z tym. Kiedy wszedł do pokoju i zobaczył mnie ze swoją komórką, to zrobił mi awanturę. Podobno tak się nie robi, bo to prywatne sprawy itd. Jakie prywatne? Jesteśmy razem i nie powinniśmy mieć przed sobą tajemnic.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (26)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kisza
(Ocena: 5)
2018-02-24 13:09:09

60 procent z was gdyby zaczeła sprawdzać swojego faceta to zawału by dostała taka prawda. Moja koleżanka tak zrobiła była prawie pewna faceta ale postanowiła przed ślubem mieć te 100. Zainstalowała w jego telefonie program do szpiegowania. Nagrywał rozmowy telefoniczne ale też otoczenie. Gdy posłuchała jaki jest po za domem o czym gada jaki ma sposób bycia.Zaczeła mu się bacznie przygladać i wyszło jaki to kurwiarz. Z nia udawał że nie widzi innych a gdy jej nie było widział o wiele więcej. Facet myślu aby h*** taka prawda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Oj
(Ocena: 5)
2018-02-24 13:02:57

Krytukujecie ją a ile tych mądrych jest robionych w konia przez swoich ideałów. Dziewczyny obudzcie się faceci to świnie i jak mają okazje polecą za każdą co rozłoży nogi taka prawda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 10:32:10

Dziewczyny: co byście zrobiły, gdybyście odkryły, że Wasz partner ukrywa przed Wami sms-y z jego eks? Po 6-ciu miesiacach zwiazku i jego twierdzenia, że nie ma kontaktu z eks, kiedy po raz pierwszy coś mnie podkusiło, żeby otworzyć jego telefon odkryłam mnóstwo wiadomości od eks. W tych wiadomościach ona pisała mu, że tęskni, że żałuje, że go zostawiła, że chce wrócić. Co prawda mój chłopak odpisywał, że ma kogoś innego, że nie chce do niej wrócić itd. Gdy przyznałam, że czytałam jego telefon on stwierdził, że nie chciał mi o tym powiedzieć, żebym się nie denerwowała bo on i tak do niej nic nie czuje i nie chce wrócić. Mnie to jednak zabolało i poczułam się oszukana. Co myślicie na temat tej sytuacji?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Fada
(Ocena: 5)
2018-02-24 13:11:03

Powiedziała bym mu żeby przestał z nią pisać. Skoro z nią pisze to znaczy, że ma do niej sentyment

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 17:54:24

A może ona zagroziła, że przyjdzie do niego, przecież zna adres. Albo że zrobi coś jego dziewczynie? Może chciał to inaczej rozwiązać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 21:48:48

Powiedziałam mu, żeby ja zablokował i tak zrobił. Ale niestety łatwo tracę zaufanie więc mimo, że od tego momentu minęło prawie pół roku, nadal o tym myślę i czasami sprawdzam jego telefon, czy jej imię gdzieś się nie przewija... :-(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-25 10:39:26

Przecież może nazwać ją w telefonie inaczej np. imieniem chłopaka i co wszystko będziesz czytać? Brak zaufania w związku to nic dobrego, przemyśl to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 23:21:59

Za małolaty zdradzałam chłopaka chociaż on czytał moje smsy a nawet miał wgląd do gadu-gadu (wtedy było jeszcze popularne) Nie żebym się tym szczyciła bo wiadomo w pewnym wieku ludzie robią po prostu głupoty ale jeżeli ktoś chce zdradzić i to robi to naprawdę znajdzie sposób by ukryć ten fakt przed drugą połówką. Można czytać, pilnować, szpiegować a i tak takie sprawy albo pozostają słodką tajemnicą albo wychodzą na jaw całkiem przypadkowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 22:37:28

Ludzie są różni - nawet ci uczciwi mają różne podejście; jednym lata czy mu partner maile czyta a inny się wku.rwia bo to jego przestrzeń osobista. Każdy sam ustala do jakiego poziomu druga osoba może wejść w jego życie - jak nie pasuje no to chyba związek nie wypali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2018-02-23 11:53:37

To, że wchodzi się z kimś w związek nie oznacza automatycznie, że przestaje się odczuwać potrzebę prywatności. I to się tyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Nie zdradzam faceta, nie rozglądam się za innymi, nie mam nic na sumieniu, ale czasem pisze do mnie przyjaciółka lub koleżanka z problemem i chce żeby to zostało między nami. Telefon mojego chłopaka też zawsze leży i mogłabym do niego zajrzeć, ale po co? Trzeba mieć do siebie zaufanie, a jak widać ty nie masz go za grosz skoro musisz go tak kontrolować. Albo czujesz się niedowartościowana i masz pełno kompleksów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 10:57:14

A ty mu dajesz wszystkie smsy i maile do czytania? Jestem w związku już ponad 6 lat ale nie pozwoliłabym mojemu facetowi grzebać w mojej prywatnej korespondencji i sama też tego nie robię. Czasem proszę żeby odczytał smsa albo coś odpisał. Są sprawy, które nie dotyczą mojego faceta. Poza tym pomyśl, że przyjaciele piszący do twojego chłopaka robią to żeby porozumieć się z nim, a nie z tobą. Czytając wiadomości nie szanujesz też jego znajomych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 07:47:47

Lecz się kobieto

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Student
(Ocena: 1)
2018-02-23 03:02:31

Koleżanki z komantarzy poniżej już cie zjechały(slusznie, szczególnie stara baba i komemtarze na samym dole), a ja pokażę, jak takie czytanie smsów może się skończyć. Historia ta pochodzi z amerykańskiego odpowiednika anonimowych i jak wszystko, co jest w internecie może być nie prawdziwa, ale jest prawdopodobna. Nie chce mi się jej szukać i tłumaczyć na polski, ale na tyle na ile pamiętam, opiszę. Była sobie para, byli ze sobą 2 lata i bardzo się kochali, dlatego facet chciał się oświadczyć. Chciał żeby to była niezwykła niespodzianka, więc mając tak dużą tajemnice, zaczął zachowywać się inaczej, znikał z domu nie mówiąc dokąd idzie, często był nieobecny myślami. Dziewczyna zaczęła coś podejrzewać, więc kiedy brał prysznic, sprawdziła mu telefon. O zgrozo znalazła tam wiadomości od osoby podpisanej żeńskim imieniem(nie pamiętam jakim, dla ułatwienia nazwijmy ją Monica) i dopiskiem MySweetLove (to mogło być tez MyBigLove, do końca nie pamiętam, ale mniejsza o to). Wiadomości było tylko kilka, były to lakoniczne informacje dotyczące czasu i miejsca spotkania w okolicznej kawiarni. Dziewczyna od razu wiedziała, że facet ją zdradza, a resztę wiadomości skasował. Biznes ślubny w USA jest o wiele bardziej pojechany niż w Polsce, więc powstały tam firmy organizujące zaręczyny marzeń, jedną z takich firm było MySweetLove, a Monica była jedną z konsultantek. Facet spotkał się z Monicą w kawiarni i omawiali szczegóły oświadczyn stulecia, gdy do lokalu wparowała wściekła dziewczyna i zrobiła mu karczemną awanturę, gdy facet zobaczył to jej oblicze, już wiedział, że nie chcę z nią spędzić całego życia, wytłumaczył jej kim jest Monica, po czym zakończył związek. Historia była pisana z perspektywy faceta, więc nie wiem na ile laska żałowała, że zajrzała do tego telefonu, ale pewnie bardzo, a facet zraził się do kobiet, na ładnych parę lat i jako facet wiem, że jak tak nam jedna kobieta podetnie skrzydła to już dla drugiej nie bedziemy się tak bardzo starać, więc przy okazji popsuła fajnego faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 07:42:52

Historia zdecydowanie przesadzona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 12:13:16

Czy ja wiem, to stany, oni sa tam hiperemocjonalni. A zresztą czytanie smsów jest akurat dobrym powodem zerwania. Jakby mnie facet tak kontrolował to chciałabym gdzie pieprz rośnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-02-23 01:21:09

Jeszcze jedno: nie wiem, ile lat ma autorka, ale chyba niewiele. Tak, w związku można zachować prywatność i nie ma to nic wspólnego z oszukiwaniem czy zdradami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz