Problem dnia

Całowanie się przy ludziach to dla mnie ohyda. Mój chłopak tego nie rozumie... Nina

23 Listopada 2017

całowanie w miejscach publicznych

Mam chłopaka i uważam się za szczęśliwą, ale mnie się jakoś nie widzi, żeby to wszystkim pokazywać. Bo po co? Mnie to krępuje, innych chyba też i nic dobrego z tego nie wynika. Miałam wielki problem, żeby chodzić z nim za rękę, ale jakoś się przyzwyczaiłam. O innych rzeczach wolę nawet nie myśleć. Dla mnie to jest wstydliwe i takie na pokaz. Niektórzy nie mogą się powstrzymać i liżą się na środku ulicy, a dla mnie to jest upokarzające. Nigdy nie pozwoliłam na coś takiego chłopakowi. On ma pretensje i mówi, że chyba go nie kocham.

Czy jak się kocha, to wszyscy muszą to widzieć? Przecież chodzimy razem, to o czymś to świadczy. Nie widzę sensu w obściskiwaniu się na przystanku, albo siadaniu sobie na kolanach w autobusie. Tak to się może zachowywać 14-latka, która chce się wszystkim pokazać. Ja taka nie jestem. Wolę takie rzeczy zachowywać dla siebie. Dlaczego on tego nie chce zrozumieć?!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (3)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2017-11-24 23:54:21

Nie zaglądam tu zbyt często, może raz na miesiąc, a czasami raz na kilka miesięcy i doskonale pamiętam, że ten list już tu był dawno temu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
oli
(Ocena: 5)
2017-11-23 08:10:54

miałam tak samo. dzisiai to mój ex :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 03:46:21

Bo jestes dojrzalsza od swojego chlopca, ktory jest mentalnie w podstawowce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1