Problem dnia

Koleżanka wyśmiała moją bluzkę z dyskontu. Karolina, 23 l.

22 Lutego 2018

ubrania z dyskontów

Jestem zadbaną dziewczyną, lubię dobrze wyglądać, ale prawda jest taka, że nie stać mnie na nie wiadomo co. Od czasu do czasu kupię sobie coś w sieciówce, chociaż jakość tych ubrań jest coraz gorsza, a ceny coraz wyższe. Mimo to, widzę że osoby w moim wieku i tak wydają majątek na byle jakie szmaty, bo tak wypada. Ma być metka. Jeśli nie od projektanta, bo mało kogo na to stać, to przynajmniej z Zary, Reserved czy tam Mango. Nie widzę w tym sensu.

Do tej pory też ulegałam tej presji, ale wiele rzeczy, takich jak buty, bieliznę czy koszulki zdarzało mi się kupować na targowiskach. Nikt się nie orientował, więc nie było sensu przepłacać. Tylko, że ostatnio spotkała mnie dziwna sytuacja. Kupiłam sobie bluzkę w Lidlu. Niczym się nie różni od rzeczy dostępnych w centrach handlowych, a materiał jest nawet lepszy. Nie mówiąc o cenie. Następnego dnia poszłam w niej na uczelnię i wywołałam skandal. Ubierasz się w dyskoncie?!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (35)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-25 10:26:55

Twoja kolezanka musi byc bardzo zakompleksiona, chciala sie dowartosciowac kosztem Ciebie, wysmiewajac Twoja garderobe. Z reszta zauwazylam ze w Polsce (ja nie mieszkam na stale w PL, ale czesto przyjezdzam do Rodzinnego kraju) to normalne zjawisko... ja tam nie mam z tym problemu. W mojej szafie mozna znalezc wszystko, od najdrozszych marek jak LV, MK, CK po sieciowki jak Zara czy Mango, po zwykle dyskonty jak np Lidl. Ostatnio kupilam pizame z Lidla i jest swietna :) lubie ja bardziej niz pizame z Calvin Klein. Po prostu trzeba miec dystans do siebie i na pewno nie ogladac sie na innych...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
4
(Ocena: 5)
2018-02-24 18:01:47

koza

25zł? z Lidla? masakra wszyscy to mają i jeszcze przepłaciłaś! ja kupuję za 10zł w ciuchlandii i mam pewność, że nikt takiej nie ma;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 11:13:16

A ja nie rozumiem tego najazdu na sieciówki. Fakt duża część rzeczy jest droga, ale często na wyprzedażach można znaleźć naprawdę fajne ubrania. Ostatnio wydałam tyle samo co autorka tyle, że na bluzkę z bershki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lina
(Ocena: 5)
2018-03-16 18:25:53

Bershka masakra.Nie lubię ten firmy. Wolę wydać te 300 zł na bluzę z Nike czy Adidas czy Superdry bo mam pewność,że nie rozpadnie się po pierwszym praniu.Z butami to samo.Zara,H&M ,River Island to zwykle sklepy sieciowe.Tylko w Polszy takie zacofanie.Jak ktoś H&M zajedzie to już jak burżuazja haha. Zapraszam do Angielskich sklepów.Tutaj H&M to jak w Polsce Pepco . Dziękuję Ci Panie,że już od kopy lat nie żyję w Polsce.Wina rządu a nie ludzi.....to przykre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 01:50:40

Może nie czekać, aż zmieni się nastawienie ludzi, tylko zmienić towarzystwo? Owa koleżanka jest doskonałym przykładem tego, że nie szata zdobi człowieka. Nie dość, że pustak, to jeszcze pozbawiona kultury prostaczka. W Lidlu, faktycznie bywają często rzeczy dobrej jakości. Przed wielu laty kupiłam właśnie w Lidlu wysokie kozaki z dobrej skóry, za 1/3 ceny, jaką musiałabym zapłacić w jakimkowiek innym sklepie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 14:21:15

Jeżeli już jest taki temat, to jakie lumpeksy polecacie w Krakowie? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 17:51:24

Ponoć ten przy ul. Długiej, ten najbliżej Nowego Kleparza ma fajne ciuchy - jak jeździłam do pracy, to tam rano przed otwarciem były mega kolejki, więc chyba warto tam zajrzeć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 02:27:25

Nie rozumiem co kogo obchodzi gdzie inni kupują ubrania... Ogólnie jeżeli chcesz być dalej oszczędna, ale nie wyśmiewana i masz dobre oko to możesz poszukać ubrań w lumpeksie. Ja niestety nie potrafię szukać i nigdy nic tam nie kupiłam, ale mam znajomą, która wynajduje przeróżne markowe rzeczy za grosze. Nawet ostatnio poszłam razem z nią na zakupy i odrazu po wejściu do sklepu znalazła buty converse prawie jak nowe za 30zł. Nie były w jej rozmiarze, więc sprzedała je za 120zł. Ogólnie to ona ma większość ubrań z lumpeksów, a ubiera się świetnie i nikt nie wpadłby na to, że ma używane ciuchy, ale niestety do tego trzeba mieć dobre oko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sss
(Ocena: 5)
2018-02-22 17:14:44

Pracuję w zarze i już którys raz podczas przymierzania rozpruło się przymierzane ubranie- taka to jest właśnie jakość, a Zara wcale nie jest tania. Więc sama kupuje w dyskontach i tańszych sieciówkach- też szmaty, ale tańsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lina
(Ocena: 5)
2018-03-16 18:34:27

Zara w Polsce nie jest tania a ubrania nie są wcale dobrej jakości.Spodnie się rozciągają po max 3 praniach a swetry mechaca już czasami po pierwszym praniu. Już badziewny New Look jest lepszy.Nie lubię też H&M.Kocham Superdry popularny w UK . Wysłałam ciuchy z tych sieciowek do rodziny w Polsce i tak się cieszyli,że szok.Pokazalam im ceny w UK w sklepach i od tej pory ja robię im zakupy i wysyłam do Polski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-22 17:12:24

Nie rozumiem ludzi, którzy tak bardzo przeżywają zdanie innych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 01:29:50

A ja nie rozumiem ludzi, którzy wp*erdalają się z buciorami w życie innych, jakby swojego nie mieli. Co to kogo obchodzi, gdzie autorka robi zakupy ciuchowe..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-23 01:32:06

Lepsze to niż ciągłe pytania dlaczego nie masz jeszcze dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-24 21:44:11

To i to nazywa się wścibianiem nosa w nie swoje sprawy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-25 10:40:16

tylko że ubrania nie są czymś intymnym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 3)
2018-02-22 14:38:05

Jak ja się cieszę, że jestem otoczona normalnymi ludźmi... Tak zwyczajnie. My z koleżankami jeszcze sobie podsyłamy oferty jak coś fajnego jest w Lidlu czy w innym sklepie, a nie śmiejemy się z tego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-22 14:20:37

nie przejmuj sie i rob swoje, ja sporo ciuchow kupuje np w Tesco bo sa swietnej jakosci. stac mnie na lepsze ciuchy ale marka nie ma dla mnie jakiegokolwiek znaczenia i nie cierpie przeplacac za cos tylko dlatego ze jest z lepszego sklepu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz