Jestem w związku, a moje życie intymne nie istnieje

Iza jest sfrustrowana nietypową sytuacją.
Jestem w związku, a moje życie intymne nie istnieje
Fot. Unsplash (Jr Korpa)
05.09.2023

Na imprezie sylwestrowej w zeszłym roku poznałam Roberta. Przegadaliśmy wtedy pół nocy. Wydał mi się fajny, mądry. Ucieszyłam się, jak wymieniliśmy się zaproszeniami na Facebooku i jak do mnie napisał następnego dnia. Umówiliśmy się na spacer, potem na kolejne spotkania i zostaliśmy parą.

Nadal mieszkam z rodzicami, ale Robert wynajmuje mieszkanie, więc nie było problemu z byciem sam na sam. Zaczęliśmy się więc spotykać u niego. Oglądaliśmy filmy, słuchaliśmy muzyki, gadaliśmy, przytulaliśmy i całowaliśmy, ale nie dochodziło do niczego więcej. Podobało mi się to. Nigdy na nic nie nalegał, nie próbował zaciągnąć mnie do łóżka. Uważałam, że w ten sposób wyraża do mnie swój szacunek, zwłaszcza że opowiadałam mu o poprzedniej relacji, która polegała głównie na sypianiu ze sobą. Zaznaczyłam, że teraz zależy mi na czymś głębszym, na prawdziwym uczuciu. Mówił, że jemu tak samo.

Zobacz także: Narzeczony rzucił mnie dla nieatrakcyjnej dziewczyny

Minął jednak drugi miesiąc, trzeci, czwarty naszego bycia razem i wciąż do niczego nie dochodziło. Sytuacja zaczęła mi ciążyć. Byłam sfrustrowana. Miałam na niego ochotę i chciałam zrobić kolejny krok. Byłam na to gotowa. Zainicjowałam stosunek, ale czułam, że z jego strony to wszystko jest na siłę. Nie czułam u niego pożądania czy radości. Odbębnił to tak, jakby chciał mieć z głowy. Sądziłam najpierw, że to może trema, zmęczenie albo cokolwiek innego. Przez kolejne miesiące sytuacja jednak się powtarzała. Za każdym razem to ja wszystko inicjowałam, on niechętnie się zgadzał, po czym następowały tygodnie „posuchy”, kiedy nie działo się nic.

Wpędziło mnie to w straszne kompleksy. Zaczęłam się zastanawiać, co jest ze mną nie tak. Może mu się nie podobam, może powinnam inaczej się ubrać, umalować, żeby miał na mnie ochotę? Pytałam go nawet, czy jestem atrakcyjna. Zawsze mówił, że jestem najpiękniejszą kobietą na świecie. A potem w łóżku nic się nie dzieje.

Jestem w związku już od prawie 9 miesięcy, a moje życie intymne praktycznie nie istnieje. Wiem, że to nie jest najważniejsze w relacji i liczy się to, że Robert jest dla mnie dobry i kochany. Potrzebuję jednak namiętności i ognia. Co robić?

Iza

Horoskop miłosny na WRZESIEŃ
Horoskop miłosny na WRZESIEŃ - zdjęcie 1
Komentarze (35)
Ocena: 4.03 / 5
Arletta Bolesta (Ocena: 5) 25.09.2023 02:31
Kwestia poruszana też w trakcie kościelnego procesu o nieważność małżeństwa; dr Arletta Bolesta adwokat kościelny zatwierdzony; mail: [email protected]
odpowiedz
Maja (Ocena: 5) 22.09.2023 12:41
Podczas stosunku ważne jest skuteczne zabezpieczenie. Dla kobiet jest bardzo fajne rozwiązanie w formie diafragmy Caya
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 11.09.2023 12:31
Przyjmij inżyniera z africa dzica.
odpowiedz
Polska D. Gurom (Ocena: 5) 08.09.2023 22:20
Czemu się nas pytasz o opinie? Przecież nikt nie pytał.?
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 08.09.2023 19:53
Jak zobaczył jaki ona ma garaż to dał się spokój....
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 5) 05.09.2023 23:59
Nie sądzę żeby ludzie aż tak dużo się kochali fizycznie. Poza tym niektórzy lubią robić też inne rzeczy, na przykład wieczorami czytają książki. Właściwie gdyby wszyscy prowadził tak aktywne życie seksualne, to w Polsce byloby więcej niż 1.4 dziecka na kobietę. Liczby nie kłamią.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 05.09.2023 20:13
Może to gej, który nie akceptuje swojej orientacji? Miałam koleżankę w takiej sytuacji. po 6 latach (!) takiego związku oświadczył się i może z 4 miesiące po oświadczynach zostawił ją bo poznał chłopaka dla którego postanowił przestać się ukrywać. Laska słyszała dokładnie to samo - że jest najpiękniejszą kobietą, że jest cudowna itd.
odpowiedz
NiesprawnaDiana (Ocena: 5) 05.09.2023 16:20
Ja totalnie rozumiem tego faceta. Fizycznie nikt nigdy mi się nie podobał. Nie umiem rozpoznać kto jest brzydki a kto ładni,dla mnie wszyscy ludzie wyglądają przeciętnie (oprócz skrajności) Nigdy się nie całowałam i obrzydza mnie myśl o tym że miałabym dotykać czyjejś śliny,o innych rzeczach już nie mówiąc. Mam 28 lat jakby co. Więc nie rozumiem z czym masz problem,zamiast cieszyć się czystym związkiem
zobacz odpowiedzi (4)
Koj (Ocena: 5) 05.09.2023 14:55
Kryptogej
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.09.2023 11:22
Najpierw opowiadasz facetowi jak się grzmociłaś z byłym, potem sama na niego wskakujesz, a teraz jeszcze przyznajesz się na ogólnodostępnym portalu że cię brocha swędzi. Trochę skromności dziewczyno. Nie dziwię się temu Robertowi. Który normalny facet miałby ochotę na seks z kimś takim? Ty raczej powinnaś szukać prymitywnego mięśniaka nabuzowanego testosteronem. Co prawda będzie miał cię gdzieś, ale za to jak zasadzi bolca to będziesz wyła jak wilk do księżyca.
zobacz odpowiedzi (4)
Polecane dla Ciebie