Teściowa jest wobec mnie złośliwa i nieuprzejma. Mój mąż to bagatelizuje

„Nie umie się jej postawić. Przy matce jest jak mały chłopiec”.
Teściowa jest wobec mnie złośliwa i nieuprzejma. Mój mąż to bagatelizuje
Fot. Unsplash (J. Gellidon)
29.08.2023

Moja teściowa zrobiła na mnie złe wrażenie już podczas pierwszego spotkania. Czuć było w niej fałsz. Nie myliłam się. Już parę spotkań później okazało się, że miałam rację. Mam silną osobowość. Od razu zaznaczyłam swoje granice, a ją zaczęło wyprowadzać to z równowagi. To osoba, która chce wszystkimi rządzić i zawsze mieć ostatnie zdanie.  

Zobacz także: Czy wziąć ślub bez wesela?

Marek ma trzy starsze siostry. Jest w rodzinie przysłowiowym rodzynkiem, oczkiem w głowie matki i sióstr. Traktują go jak księcia, chodzący ideał. Faktycznie ma mnóstwo zalet. To facet, w którym zakochałam się bez pamięci, ale ta atmosfera gloryfikacji jest jakaś dziwna, bardzo niezdrowa.

Na każdym spotkaniu rodzinnym są omawiane wspaniałe zasługi Marka. Matka nie może przestać wymieniać jego zalet ducha i ciała. Mnie traktuje się jako kogoś gorszego. Jak to zwykła mówić „los się do ciebie uśmiechnął, nie spodziewałam się, że mój Marek zwróci uwagę właśnie na ciebie”. Jak słyszałam wielokrotnie, jestem za chuda i strasznie wysoka jak na kobietę. Ubieram się źle. Mogłabym przecież choć raz się postarać dla Marka i kupić jakąś sukienkę zamiast tych szerokich, workowatych spodni.

Do tego mam jeszcze czelność robić karierę, wyjeżdżać bez niego z przyjaciółkami, wypowiadać swoje zdanie i zatrudniać panią do sprzątania domu, zamiast sama zakasać rękawy. Krótko mówiąc, jestem fatalną synową. 

Na dobrą sprawę mało mnie obchodzi zdanie teściowej. Rzadko się widujemy. Dla świętego spokoju zachowuję się wobec niej kulturalnie. Momentami traktuję jak powietrze. Nie zamierzam zniżać się do jej poziomu. Irytuję się jednak tym, że Marek zachowuje się, jakby nic niepokojącego się nie działo. Kiedy teściowa jest wobec mnie złośliwa i nieuprzejma, wychodzi zadzwonić albo przewietrzyć się z psem. Nie umie się jej postawić. Powiedzieć, że nie życzy sobie takich komentarzy pod adresem jego żony. Przy matce jest jak mały zagubiony chłopiec. Gdzie indziej to bardzo pewny siebie szef, który umie zarządzać grupą. Nie rozumiem go. Bywam bardzo zawiedziona jego zachowaniem. Próbowałam z nim o tym rozmawiać, ale nic to nie daje. Gdyby moi rodzice mieli wobec niego taką postawę, od razu przemówiłabym im do rozumu. 

Maja

Zobacz także: Czy sąsiad może mnie nagrywać?

Polecane wideo

Oto obłędne modele spodni, które warto mieć w garderobie. Będą wielkimi hitami jesieni
Oto obłędne modele spodni, które warto mieć w garderobie. Będą wielkimi hitami jesieni - zdjęcie 1
Komentarze (12)
Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 5) 29.08.2023 23:43
Może trzeba było zachowywać się normalnie, a nie "zaznaczać swoje granice" zwłaszcza wobec osoby która jest w hierarchii rodzinnej nad tobą i to bez względu na twoją karierę, osiągnięcia i wuj jasny wie co jeszcze. No i zacznij się ubierać przyzwoicie a nie w jakieś szerokie worowate spodnie. Kompletne bezguście. Dodaj soie do tego bluzę oversize i już wyglądasz jak pniok dębu.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 1) 29.08.2023 14:25
Widocznie jesteście takie dobre, ze nie warto za wami się wstawiać.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.08.2023 12:50
Nie jeździj z nim do matki, mały chłopczyk co się boi mamusi. Mąż powinien zawsze stanąć w obronie żony. Nie szanuje cię w obecności matki.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 29.08.2023 12:43
Walcz z tym wszelkimi sposobami. Jeśli w którymś momencie on się nie opamięta - pogoń go. Miałam trudny przypadek, ale w końcu osiągnęłam cel. Może Tobie też się uda.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 29.08.2023 11:42
To już któryś artykuł o facecie pi…dzie, który nie umie przywołać do porządku starej albo swoich sióstr. Rozczaruje cię. On się nie zmieni. Jeśli przez dajmy na to ktoś przez 30 lat zachowywał się w jakiś określony sposób, mamusia i siostry przez 30 lat nad nim pracowały w określony sposób, to oczekiwać teraz od niego zmiany zachowania o 180 stopni to jak oczekiwać, ze pies przeobrazi się w wieloryba. Sorry ale w 99% przypadków jest to niemożliwe. Pozostały 1% możemy rozpatrywać w granicach cudu.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie