Jestem z nim tylko dlatego, że boję się być sama

„Lepszy taki niż żaden…”
Jestem z nim tylko dlatego, że boję się być sama
Fot. pexels (masha Raymers)
20.01.2023

Jesteśmy z Pawłem od dwóch lat razem. Na początku byłam bardzo zakochana. Podobało mi się w nim wszystko. Z czasem postanowiliśmy ze sobą zamieszkać, i jak to mówią, czar trochę prysł. Irytuje mnie, że często muszę mu powtarzać po kilka razy, żeby coś zrobił. Nie jest np. w stanie naprawić szafki w łazience, co doprowadza mnie do białej gorączki. Ciągle odkłada to na później, a to później oczywiście nie nadchodzi.

Ogólnie mamy podział obowiązków i ja ze swoich się wywiązuję. On niekoniecznie. Jak śmieci dosłownie wystają z kosza to zamiast je wynieść, wystawia je na klatkę schodową i wyrzuca dopiero następnego dnia. Kto tak robi? Czasem mi wstyd przed sąsiadami, więc ubieram się i sama je wynoszę, po czym słyszę od niego, że jestem histeryczką.

Zobacz także: Mój 30-letni partner wozi pranie do swojej mamy

Nie dogadujemy się też w innych sprawach. Ja lubię spędzać czas poza domem. Chciałabym wychodzić częściej do kina, czy restauracji. Dla Pawła to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Najlepszą rozrywką jest dla niego siedzenie na kanapie i granie.

Mimo to nie umiem od niego odejść. Dwa razy po kłótniach wyprowadzałam się na kilka dni do przyjaciółki, ale i tak do niego wracałam. Kiedy nie ma go obok to tęsknię i brakuje mi go zwyczajnie. On obiecuje poprawę, a po kilku dniach znów jest to samo i ja znów mam ochotę uciekać.

Wiem, dlaczego tak się dzieje. W przeszłości byłam porzucana przez partnerów, których bardzo kochałam i zwyczajnie boję się być sama. Powtarzam sobie często, że lepszy taki niż żaden i dlatego nadal jestem z Pawłem. Z jednej strony czuję, że popełniam błąd, z drugiej nie potrafię inaczej. Czuję się przegrana.

Pola

Polecane wideo

10 najbardziej zmysłowych języków na świecie
10 najbardziej zmysłowych języków na świecie - zdjęcie 1
Komentarze (17)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 25.01.2023 01:41
Mam zupełnie odwrotnie... Na etapie życia, na którym jestem, musiałby mi się trafić naprawdę ideał, książę z bajki i wszystko naraz, żebym się zdecydowała na jakiś związek... Generalnie to już za mną i tyle, nawet niespecjalnie mi tego brakuje, a myśl, że miałabym mieszkać z kimś i dzielić własne śmieci - tfu, koszmar jakiś.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.01.2023 19:09
Spadaj palancie na drzewo całą cesarzowa nigdy się nie daje zawsze zakeczns dążąca do celu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.01.2023 19:08
Pierwsza sprawa inny typie inną aqurius nie będziesz rządził bo ja na to palancie nie pozwolę druga sprawa palancie wątpię czy mi się spodobasz a trzecia sprawa palancie zasady palancie ustala po pierwsze aqurius a ty palancie nie będziesz mną rządzili
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.01.2023 11:31
Za wszelkie wady i rysy na charakterach swoich partnerów podziękujcie ich mamusiom. Ale zdradze wam sekret- jak już same będziecie mieć synów to nieswiadomie wychowacie ich tak samo. Ot takie czasy, gdzie każdy jest wyjątkowym płatkiem śniegu i w związku z tym, taki model wychowania
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 22.01.2023 11:26
Ja ze swoim jestem dlatego, że jest zwyczajnie taniej. Ale mój nie jest psychicznym zyebem, więc nie cierpię w tym związku.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie