Facet, którego kocham, zaręczył się w sylwestra

„To dla mnie najgorsze możliwe wejście w Nowy Rok”.
Facet, którego kocham, zaręczył się w sylwestra
Fot. pexels (Lanyjade Mondou)
03.01.2023

Z Patrykiem znamy się od dwóch lat. Pracujemy w jednej firmie. Zawsze dobrze się czuliśmy w swoim towarzystwie. Mogliśmy rozmawiać swobodnie na każdy temat. Z czasem doszedł do tego flirt. Ja zakochałam się w nim na maksa, ale nigdy mu o tym nie powiedziałam. Półtora roku temu umówiliśmy się na kilka randek, które były naprawdę cudowne. Sądziłam, że wszystko idzie w dobrym kierunku i że będziemy razem, ale on raptem uznał, że skoro pracujemy w jednej firmie to nasze relacje powinny być wyłącznie przyjacielskie.

Zobacz także: LIST: „Mój mąż nie ma dla mnie czasu”

Zabolało mnie to, ale mam swój honor, więc obróciłam wszystko w żart i powiedziałam, że „OK.”. Nigdy nie przestało mi jednak na nim zależeć. Wielokrotnie zastanawiałam się nad zmianą pracy, żeby odejść z firmy i móc swobodnie spotykać się z Patrykiem, ale to nie takie łatwe. Oboje mamy kredyty do spłacenia, a w obecnej firmie mamy bardzo dobre warunki zatrudnienia. Umowy o prace, dobre zarobki, nagrody pieniężne. Poza tym okazało się, że Patryk zaczął się z kimś spotykać. Wolałam więc zostać w firmie i widywać go przynajmniej na co dzień w pracy. Moje uczucie do niego nigdy nie minęło.

Teraz miałam jednak najgorsze możliwe wejście w Nowy Rok. Patryk się zaręczył, o czym dowiedziałam się z Instagrama. Facet, którego kocham, w sylwestra poprosił o rękę inną kobietę.

Polubiłam ten post i napisałam „gratulacje”, choć tak naprawdę miałam ochotę wykrzyczeć w komentarzu, co do niego czuję. Nie zrozumcie mnie źle, ale ja naprawdę w głębi serca wiem, że „to ten jedyny”. Mieliśmy niesamowite porozumienie, podobne spojrzenie na świat, on jest dobry, czuły, opiekuńczy. Jest moim ideałem, choć te podobno nie istnieją.

Teraz mam tydzień urlopu, więc na szczęście nie muszę ściskać go w pracy i z uśmiechem na ustach mu gratulować. Chyba bym się rozpłakała. Z jednej strony życzę mu szczęścia i chcę, żeby był szczęśliwy. Z drugiej czuję, że omija mnie miłość życia.

Ula

Polecane wideo

Horoskop MIŁOSNY na zimę
Horoskop MIŁOSNY na zimę - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 4.8 / 5
gość (Ocena: 5) 07.01.2023 12:15
rozumiem i współczuję. mam podobnie, choć nie tak mocno. niedawno poznałam tzw. bratnią duszę, ale po Nowym Roku okazało się, że ma partnerkę. Na szczęście byłam ostrożna i nie zakochałam się na zabój, choć mam wobec niego wiele serdecznych uczuć. Ale cóż, widocznie kroczenie wspólną ścieżką nie jest nam pisane. Trzeba się pogodzić z tym i żyć dalej. Życzę szczęścia w miłości, a nuż się do Ciebie uśmiechnie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.01.2023 10:28
Buahahhaha wiem że ten list jest zmyślony ale istnieją takie baby które wierzą w bajki facetom. Faceci mają wywalone a one nadal zapatrzone.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.01.2023 22:01
Dziewczyny napisały bezpośrednio, ale i prawdziwie. Dla zakochanej osoby nie ma przeszkód, a już na pewno nie praca w jednej firmie. Od 10 lat pracuję w jednej firmie z mężem. Nasze działy się ciągle komunikują, musimy często współpracować. To on ściągnął mnie do swojego miejsca pracy, już po ślubie. Nigdy nie mieliśmy sprzeczki z tego powodu. W pracy jest praca i tyle. Przykro, ale jednak należy zapomnieć. On wybrał inną.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.01.2023 21:51
Baby to jednak są głupie… Facet Cię ewidentnie nie chce, powiedział to niemalże wprost ale Ty nadal uważasz ze to „ten jedyny”…. Ehhh
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.01.2023 18:36
„to ten jedyny” to na pewno nie ten, nawet jak jest dobry, opiekuńczy dla ciebie itd. on pewnie miał jakiś swój wyobrażony ideał kobiety, którym nie byłaś ty, ale ta, z którą się zaręczył się, zapomnij, szkoda czasu na nieodwzajemnione uczucia, a czy on na tym dobrze wyszedł, okaże się dużo, dużo później
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie