„Przez moje idiotyczne wymagania straciłam miłość niezwykłego człowieka”

Idealne dopasowanie. Mit, przez który często rujnujemy szansę na prawdziwą miłość.
„Przez moje idiotyczne wymagania straciłam miłość niezwykłego człowieka”
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/tezza.barton/)
16.12.2022

Związek dwojga ludzi to zawsze ścieranie się ze sobą dwóch osobowości. Czasem jest bardzo delikatnym procesem, niekiedy przypomina żywioł nie do opanowania. Możemy być do siebie niezwykle podobni, ale zawsze prędzej, czy później wystąpią różnice w naszych temperamentach, poglądach, wyznawanych wartościach, czy podejściu do wykonywania codziennych obowiązków. To rzecz jak najbardziej naturalna. Jako że gigantyczna liczba osób ma w umyśle zakodowany mit o tak zwanym idealnym dopasowaniu, dzięki któremu w związku nie ma prawa dochodzić do żadnych, nawet najmniejszych spięć, od razu zaczynamy skazywać jednak daną relację na niepowodzenie. Zdecydowanie za często zapominamy, że idealne dopasowanie istnieje zazwyczaj jedynie w życiu bohaterów komedii romantycznych...  

Zobacz także: Ten typ mężczyzn zawsze posuwa się za daleko. Manipulacje to jego specjalność...

Marzenia o miłości idealnej

Któż nie marzy o miłości idealnej - o idyllicznym związku, w jakim można porozumiewać się bez słów i w jakim partnerzy dzięki swym bliźniaczym duszom doskonale się uzupełniają? Zapewne każdej z nas podobny romantyczny scenariusz kiedyś przyszedł do głowy. Niestety ma on niewiele wspólnego z prawdziwym życiem. Na miłość idealną zazwyczaj pracuje się latami - ścierając się ze sobą, nieustannie prowadząc ze sobą dialog i szczerze opowiadając partnerowi o swoich potrzebach. Zdarza się niestety, że przez ów mit o idealnym dopasowaniu, nierzadko rujnujemy szansę na dobry związek.   

„Przez całe życie byłam niepoprawną romantyczką. Wierzyłam w miłość od pierwszego wejrzenia i w to że moja druga połówka musi być facetem, który będzie w stu procentach mnie rozumiał i z jakim od razu połączy mnie niezwykła więź. Teraz mam wrażenie, że przez moje idiotyczne wymagania przegapiłam coś naprawdę ważnego... Mój niepoprawny romantyzm i zła ocena sytuacji doprowadziły do tego, że straciłam miłość niezwykłego człowieka. 

Gdy poznałam A., wszystko wskazywało na to, że wreszcie trafiłam na mężczyznę, z jakim będę szczęśliwa. Był niezwykły, czuły, wyrozumiały, zabawny. Szybko się w sobie zakochaliśmy. Po około roku zdecydowaliśmy się razem zamieszkać. Wtedy jednak zaczęłam zauważać, że mnóstwo między nami różnic. On był typem sportowca i podróżnika. Nie umiał długo wysiedzieć w domu. Zawsze gdzieś gnał. Wciąż inspirowało go coś nowego. Ja jestem domatorką. Najbardziej cenię sobie harmonię i spokój. Często nie mam ochoty na ekscesy, silne wrażenia. Czasem się o to kłóciliśmy.

Mimo że go kochałam, coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że nasza relacja jest skazana na klęskę. Podświadomie bałam się chyba, że A. prędzej, czy później mnie porzuci... Sama siebie przekonywałam jednak, że jesteśmy zupełnie niedopasowani i to nas unieszczęśliwi. Moje przyjaciółki też chórem stwierdziły, że mam rację i że powinnam poszukać sobie partnera o zbliżonym do mnie charakterze... W końcu podjęłam decyzję o rozstaniu. To był wielki błąd....

Minął już od niego ponad rok, a ja nadal tego żałuję. Poznałam w międzyczasie dwóch facetów temperamentem bardzo podobnych do mnie i w ogóle między nami nie zaiskrzyło... Każdego dnia myślę o A...”.

Olga

Zobacz także: Przerwa w związku: ratunek dla miłości czy przedsmak rozstania?

Polecane wideo

Najniebezpieczniejsze miasta na świecie. Odwiedzając je, lepiej mieć się na baczności...
Najniebezpieczniejsze miasta na świecie. Odwiedzając je, lepiej mieć się na baczności... - zdjęcie 1
Komentarze (21)
Ocena: 4.81 / 5
KC (Ocena: 5) 28.01.2023 22:16
Może ktoś napisać seksi opowiadanie? Pls bo lubie takie czytać xd
odpowiedz
Iki (Ocena: 5) 19.12.2022 13:27
Racja, że.mozna być dwiema zupełnie różnymi osobami a być szczęśliwymi razem. Czasem warto iść na kompromisy. Ja i mój chłopak jesteśmy tak inni, że to głowa mała i też czasami miałam myśli, że to nie ma sensu, bo jesteśmy zbyt różni i on też i już prawie zerwaliśmy ze sobą, ale byśmy teraz niesamowicie żałowali i teksnili za sobą... Żadne z nas nigdy tak dobrze nie czuło się przy kimś jak my przy sobie.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 19.12.2022 11:06
Powinnaś zrobić blowjoba.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 18.12.2022 09:34
Podobno przeciwieństwa się przyciągają.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.12.2022 21:29
Domatorzy jeśli nie są uparci i dadzą się namówić czasem na wyjście ze swojej piwnicy mogą tylko skorzystać na związku z kimś kto lubi spędzać czas aktywnie zamiast gnić w domu.
zobacz odpowiedzi (9)

Polecane dla Ciebie