Przyjaciółka zniszczyła sukienkę, którą jej pożyczyłam

„Tego modelu już nie ma w sklepach”.
Przyjaciółka zniszczyła sukienkę, którą jej pożyczyłam
Fot. Unsplash (Monika Kozub)
19.10.2022

Moja przyjaciółka miała w zeszły weekend wesele. Nie wiedziała, w co się ubrać i bardzo prosiła, żebym pożyczyła jej moją najlepszą sukienkę. Kupiłam ją cztery lata temu za niemałe pieniądze, ale nie żałowałam ani grosza ze względu na jej piękny, ponadczasowy krój. Teraz takiego modelu nie ma już w sklepach.

Niechętnie, ale zgodziłam się pożyczyć przyjaciółce strój. Prosiłam, żeby uważała na plamy i nie wrzucała sukienki do pralki. Zaproponowałam nawet, żeby oddała mi ją po weselu i ja ją zaniosę do zaufanej pralni.

Zobacz także: Nie stać mnie na nianię

Niestety, spełniły się moje najczarniejsze obawy. Wczoraj spotkałam się z przyjaciółką, która zwróciła mi zniszczoną sukienkę. Na weselu poplamiła ją burakami. Zaczęła ją tak szorować w łazience, że totalnie odbarwiła i przetarła tkaninę w miejscu plamy. Nic nie da się już z tym zrobić, zniszczenie jest w bardzo widocznym miejscu.

Robiłam dobrą minę do złej gry, ale wściekłam się. Co powinnam teraz zrobić? Powiedzieć przyjaciółce, żeby oddała mi prawie tysiąc złotych, czyli tyle, ile kosztowała sukienka? Chciałabym cofnąć czas. Teraz już nigdzie nie kupię tak idealnej sukienki.

Joanna

Polecane wideo

Influencerka o niezwykłej urodzie. Ma twarz pięknej lalki
Influencerka o niezwykłej urodzie. Ma twarz pięknej lalki - zdjęcie 1
Komentarze (26)
Ocena: 4.19 / 5
gość (Ocena: 5) 03.11.2022 20:13
To niech ci odda tego tysiaka jak taka mądra
odpowiedz
marlcelina kerpik (Ocena: 4) 21.10.2022 20:42
Polecam włamać się do jej domu i zniszczyć jej ubrania. Działa polecam
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 21.10.2022 10:35
Ja bym jej nic już więcej nie pożyczyła.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 21.10.2022 08:39
Ja na miejscu przyjaciółki oddałabym pieniądze bez gadania
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.10.2022 07:38
Powiedzieć zniszczyłaś to odkup taką samą albo oddaj pieniądze
odpowiedz

Polecane dla Ciebie