Moja przyjaciółka spotyka się z psychopatą

Radek próbuje zatrzymać ją na wszystkie sposoby, a nawet namawia ją na dziecko.
Moja przyjaciółka spotyka się z psychopatą
Fot. pexels (Dziana Hasanbekava)
07.07.2022

Ewa i Radek pochodzą z jednej miejscowości, ale poznali się dopiero w Warszawie, do której wyjechała z koleżanką w poszukiwaniu pracy. Po jakimś czasie zamieszkali ze sobą. Radek robił jej wielkie awantury z błahych powodów, potrafił spakować jej rzeczy i wystawić za drzwi tylko dlatego, że spóźniła się kilka minut do domu, albo wpaść w szał, rzucać klawiaturą tylko dlatego, że nie włączyła mu tej piosenki, o którą prosił. Nie wspomnę już o tym, że zabrania jej wychodzić ze znajomymi i dzwoni do niej co parę minut.

Zobacz także:

Radek próbuje zatrzymać ją na wszystkie sposoby, a nawet namawia ją na dziecko. Obecnie on przebywa zagranicą, jednak chce ją do siebie ściągnąć. W dodatku po 4 miesiącach znajomości planuje z nią ślub. Twierdzi, że tam będą mieli większe możliwości jako małżeństwo, a jak będą mieli dziecko to on będzie płacił mniejsze podatki…

Na tym nie koniec. Radek ma już dziecko z jedną dziewczyną, którego w ogóle nie uznaje, bo twierdzi, że go nie kocha. Boję się, że Ewę potraktuje kiedyś tak samo.

Niestety żadne argumenty nie pomagają, on ją owinął wokół palca, ustawia ją jak się da. Jak jej pomóc?

Ola

Polecane wideo

Horoskop MIŁOSNY na lipiec
Horoskop MIŁOSNY na lipiec - zdjęcie 1
Komentarze (15)
Ocena: 4.73 / 5
Katarzyna (Ocena: 5) 08.07.2022 10:25
Bywa tak, że ktoś jest bardzo miły i szarmancki, w otoczeniu sprawia wrażenie dobrze wychowanego, a nagle po pół roku potrafi wyskoczyć z czymś takim, że zastanawiasz się dlaczego z kimś takim byłaś. Ale bycie w związku z kimś, kto od początku tak się zachowuje jest nienormalne. Miałam kiedyś taką współlokatorkę, która opowiadała jak podziwia przyszłą teściową, bo urodziła tyle dzieci (7 albo 9) mimo tego, że miała męża brutala i pijaka. Jak powiedziałam jej, że nie szanuję kobiet, które dały zrobić alkoholikowi tyle dzieci, alkoholikowi który bil regularnie i żonę, i dzieci, to bardzo się obraziła.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 07.07.2022 22:07
Ja już za sam fakt, że facet ma dziecko którego nie uznaje skreśliłabym go jako potencjalnego partnera. W ogóle nie rozumiem jak można dać się tak ograniczać facetowi ale widocznie jej to odpowiada. Jeśli ktoś jest nieszczęśliwy nie będzie dalej trwać w tym stanie. To tylko jej wina. Ja bym uciekała gdzie pieprz rośnie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.07.2022 15:22
Mam podobną sytuację, choć nie tak skrajną. Obserwuję związek bliskiej mi osoby z mężczyzną o tzw trudnym charakterze. Boję się, co z tego wyniknie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.07.2022 15:18
Niektórzy muszą stracić kilka lat życia z osobą dysfunkcyjną, żeby zrozumieć kto to jest i wtedy dopiero dociera do nich, że trzeba wiać. Nikt trzeci nie otworzy oczu ofierze przemocy domowej. Poza tym w takie relacje najczęściej wdeptują osoby, które w siebie nie wierzą, w domu rodzinnym też mialy sytuację agresywną, niepewną i nie mają ustawionych swoich granic, byle z.eb moze je przekraczać.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.07.2022 14:36
Życie mnie nauczyło, że się ludziom drugiej szansy nie daje, bo i tak nie skorzystają więc to tylko strata czasu. Gnoja bym pogoniła po pierwszym jego wybryku.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie