Koleżanka jest zła, bo dałam jej dziecku prezent z lumpeksu…

Martyna kupuje tam od dawna, nie tylko dla siebie.
Koleżanka jest zła, bo dałam jej dziecku prezent z lumpeksu…
Fot. Unsplash (Onur Bahcivancilar)
28.04.2022

W czasie pandemii mocno zmieniłam swoje codzienne nawyki. Przestałam jeść mięso, kupować wodę w plastikowych butelkach, a ubrania kupuję już wyłącznie w lumpeksach. Po co przepłacać w sieciówkach, skoro rzeczy stamtąd można znaleźć w second-handzie za grosze? W dodatku korzystam z rzeczy z drugiej ręki, więc jest to dobre, ekologiczne rozwiązanie.

Zobacz także: Przyjaciółka zasypuje mnie zdjęciami swojego dziecka

W moim ulubionym lumpeksie można znaleźć nie tylko ubrania, ale też zabawki dla dzieci. Moja znajoma zaprosiła mnie ostatnio na urodziny synka, więc pomyślałam, że kupię dla niego prezent właśnie tam. Wybrałam kilka koszulek, spodenki, a do tego klocki i wóz strażacki. Wszystko w domu wyprałam, umyłam, zdezynfekowałam i pięknie zapakowałam.

Ubrania nie miały znanych metek, a zabawki fabrycznych opakowań, więc koleżanka zaczęła pytać, gdzie kupiłam te rzeczy. Powiedziałam, że w moim ukochanym second-handzie. Jej mina mówiła wszystko. Była zła, że nie poszłam do znanej sieciówki i nie wydałam fortuny na rzeczy dla jej synka. Spotkanie przebiegło w niezręcznej atmosferze i jestem pewna, że moje prezenty wylądowały w koszu na śmieci, jak tylko wyszłam.

Naprawdę popełniłam jakiś straszny nietakt?

Martyna

Polecane wideo

Jej paznokcie wyglądają niesamowicie. Też będziesz je malować w ten sposób?
Jej paznokcie wyglądają niesamowicie. Też będziesz je malować w ten sposób? - zdjęcie 1
Komentarze (47)
Ocena: 4.38 / 5
gość (Ocena: 5) 01.05.2022 20:18
Jaki wstyd. Na prezent daje się rzeczy nowe i nie musza być za miliony. Rzeczy z lumpeksu dla znajomych czy ich dzieci daje się w ramach przyjaźni, bez okazji. To tylko wtedy kiedy druga osoba, tez lubi chodzić po lumpach. Uszczęśliwianie ludzi na sile to najgorsze co może być. Moja matka tez biegała po lumpach, gdzie ciocia jej wyraźnie mówiła, ze dziekuje za takie prezenty i jedyne używane ubrania weźmie od znajomych, a nie od obcych ludzi. Ta z upiorem maniaka wydawała hajs, bo nie rozumie, ze ktoś ma inny gust
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.05.2022 06:45
Trochę chamska ta twoja koleżanka, po co jej wiedzieć skąd prezent? To dopiero wieśniactwo. Widać, że nastawiona na pieniądze. Jak ładne i czyste to chyba tylko to się liczy
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 28.04.2022 21:32
Szczerze ? Wolałabym już iść na targ coś kupić na prezent, niż do szmateksu. Ceny niewiele się różnią, za to na targu są nowe ubrania, nienoszone przez nikogo.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 28.04.2022 21:20
Czyli idąc tym tokiem myślenia, na Twoje urodziny mogę dać Ci swoją starą ale nie zniszczoną torebkę ? Cieszyłabyś się? Bo ja nie.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 28.04.2022 21:16
Nie no trochę słabo, w dobie PEPCO, ACTION i innych iść do szmateksu kupować dziecku PREZENT. Wiecie, ja kupuję ciuchy w szmateksie ale tak po za okazją, wiedząc że obdarowani rodzice tego chcą bo wcześniej z nimi uzgodniłam i wiedzą że czasem chodzę na "polowania" i jak coś znajdę to im wezmę i dam za free. Dla mnie jeśli wiedziałabym że kogoś w miarę stać na prezent za 50 zł ze sklepu a daje mojemu dziecku coś ze szmateksu to też byłoby nie halo.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie