Przyjaciółka wyjawia moje sekrety swojemu mężowi

„Tak się nie robi. Już jej nie zaufam”.
Przyjaciółka wyjawia moje sekrety swojemu mężowi
Fot. pexels (Mbardo)
12.04.2022

Osoba, której byłam pewna w 100%, zawiodła moje zaufanie. Zwierzałam się Paulinie, radziłam jej, powierzałam moje sekrety. Przyjaźnimy się od 5 lat. Poznałyśmy się w obecnej pracy i od początku świetnie ze sobą dogadywałyśmy. Z czasem koleżeńska relacja przerodziła się w przyjaźń.

Mówiłam Paulinie o wszystkim. Powiedziałam jej nawet o bardzo bolesnej dla mnie sprawie, o której wiedział tylko mój partner. Kilka tygodni temu poroniłam. Nie mówiłam o tym nikomu z rodziny, bo to dla mnie wciąż bardzo trudne. Nie umiem mówić o tym otwarcie. Zwierzyłam się Paulinie i poprosiłam o dyskrecję. Dostałam od niej wiele wsparcia, za które jestem wdzięczna. Nie rozumiem jednak, dlaczego moim sekretem podzieliła się ze swoim mężem.

Zobacz także: Przyjaciółka zasypuje mnie zdjęciami swojego dziecka

Sprawa wyszła przypadkiem. Zaszłam do nich na kawę. Paulina była w kuchni, a jej mąż zapytał, jak się trzymam i zaczął przytaczać statystyki dotyczące poronień. Mówił, żebym się nie przejmowała, bo to spotyka teraz wiele kobiet. Zatkało mnie, ale postanowiłam powiedzieć Paulinie, co o tym myślę. Zapytałam ją, czy inne moje tajemnice też wyjawia mężowi. Zaprzeczyła i przeprosiła mnie, ale podejrzewam, że to nie był wyjątek. Przestałam jej ufać i ograniczyłam z nią kontakt, co nie jest łatwe, bo pracujemy na tym samym piętrze.

Czuję się zdradzona przez najbliższą osobę. Ja nigdy nie mówiłam mojemu partnerowi o tym, z czego zwierzała mi się Paulina. Skoro powierza mi swoje sekrety to jest dla mnie oczywiste, że nie omawiam ich potem z innymi ludźmi.

Z.

Polecane wideo

Jak kolejność urodzenia wpływa na nasz charakter?
Jak kolejność urodzenia wpływa na nasz charakter? - zdjęcie 1
Komentarze (34)
Ocena: 4.62 / 5
Zosia (Ocena: 5) 20.04.2022 09:13
Moja jakby zdawałoby się przyjaciółka - robi to nagminnie.O wszystkim co jej powiem melduje swemu mężowi. Przestałam jej ufać i wiem , że wszelkie moje problemy sprawiają jej jakby satysfakcję.Spowodowne jest to licznymi problemami w jej małżeństwie wcześniej.Tak to tłumaczę ,jednak to jest świństwo tak trzeba jasno powiedzieć.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.04.2022 17:01
Kobieca przyjaźń, to jedna z największych wartości.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 12.04.2022 23:06
Cóż... jeśli ktoś coś mówi i dodaje; między nami/zachowaj dla siebei/nie mów nikomu - to się ma prosty komunikat, aby tego dalej nie powtarzać. Ludzie mają świadomośc tego, że czasem coś się wymsknie, albo nie czujemy żeby to mogla byc tajemnica. Więc jeśli zależy nam na zachowaniu czegoś, to albo nie mówimy a jak musimy się podzielić to zaznaczmy, żeby zachować dla siebie. Sama po sobie widzę, że po takim komunikacie choćby skały s.ały - to wiem ale nei wyspie się i nic nie powiem, bo miałam nie mówić :D
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 12.04.2022 20:00
To jest normalne, że powiedziała swojemu mężowi. Nie możesz oczekiwać, że mu nie powie. Mąż to nie jest obca, postronna osoba. Cokolwiek mówię moim koleżankom, znajomym czy przyjaciółkom zakładam, że będą wiedzieli również ich mężowie. W życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby wymagać, żeby im nie mówiły. Nawet gdybym poprosiła, żeby nie mówiły nikomu miałabym na myśli wszystkich poza mężem.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 4) 12.04.2022 13:32
Nieciekawie Z innymi tematami tez najprawdopodobniej tak robi
odpowiedz

Polecane dla Ciebie