Irytuje mnie ekspedientka z osiedlowego sklepu

„Robię tam zakupy tylko dlatego, że jest blisko i tanio”.
Irytuje mnie ekspedientka z osiedlowego sklepu
Fot. Unsplash (Valeria Smirnova
25.03.2022

Kilka tygodni temu przeprowadziłam się na obecne osiedle. Ogólnie mieszka mi się bardzo dobrze, ale irytuje mnie bardzo ekspedientka ze sklepu, który znajduje się w moim bloku. Sklep położony w takiej lokalizacji to dla mnie ogromna wygoda. Czasem mogę tam zejść dosłownie w kapciach i dresie. W dodatku jest tam porównywalnie tanio.

Ekspedientka, która tam pracuje, denerwuje mnie z kilku powodów. Do tego, że nigdy nie odpowiada na dzień dobry i do widzenia, już się przyzwyczaiłam. Ja tych zwrotów grzecznościowych używam zawsze, nawet jak odpowiada mi z jej strony milczenie. Tak zostałam wychowana.

Zobacz także: Przyjaciółka zasypuje mnie zdjęciami swojego dziecka

Nie rozumiem jednak, dlaczego odpowiada mi z wielką łaską, jak o cokolwiek ją zapytam. Czy jest imbir, czy mają przyprawę do ryb, i tak dalej. Czasem nie widzę tych rzeczy na półkach i mają je na zapleczu. Dla niej to problem, żeby wstać i sprawdzić, czy to tam jest. Wzdycha wtedy głośno. Czasem mówi arogancko: „Coś jeszcze będzie? Żebym nie chodziła dwa razy”.

To ma być podejście do klienta? Dziewczyna jest stosunkowo młoda. Długie tipsy, sztuczne rzęsy, wiecznie guma do żucia w zębach. Wielokrotnie jak stała akurat na zewnątrz na papierosie i widziała, że wchodzę do sklepu, to nie spieszyła się, żeby iść za mną. Paliła sobie na spokojnie, a ja musiałam czekać przy kasie.

Nie wiem, kto ją tam zatrudnił. Z tego, co udało mi się dowiedzieć, to jest jakaś krewna właściciela sklepu.

Na jej wychowanie chyba już za późno, ale aż się odechciewa kupować w tym sklepie.

Renata

Polecane wideo

Rozpoczyna się nowy rok astrologiczny. Oto horoskop dla wszystkich znaków zodiaku
Rozpoczyna się nowy rok astrologiczny. Oto horoskop dla wszystkich znaków zodiaku - zdjęcie 1
Komentarze (172)
Ocena: 4.59 / 5
Werrcyn Getoryks (Ocena: 5) 06.04.2022 14:49
Ja nie zwracam uwagi na personel w sklepie , to jest najlepszy sposób na zakupy . Idę kupuję co potrzebuje i nie zwracam uwagi . Ja też mam sklep w bloku w przejściu między blokami jest mały sklepik z żywnością i mamy też upierdliwą ekspedientkę przesadnie uprzejmą , wszystkim mówi , Dzień Dobry czasami jak ma dobry humor to mówi Guten Aben , albo Błenos Dias , dziękuję , proszę , aż się rzygać chce od tej uprzejmości .
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.04.2022 22:09
Ty tak serio? Nie kazdy musi sie Tobie podobac moja droga. Nie pasuje Ci, to sklep zmien😉
zobacz odpowiedzi (1)
Dzida (Ocena: 1) 01.04.2022 15:07
Ale z was roszczeniowe osoby. Wstyd. Cebulary?
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 01.04.2022 13:02
Czekam na artykuły na temat roszczeniowych klientów, którzy uważają, że obsługa sklepu powinna padać na twarz z wdzięczności, że raczyli przyjść, i że mają prawo (klienci) snuć się po sklepie PO ZAMKNIĘCIU, bo ONI CHCĄ, i nie szkodzi, że wszyscy czekają, aż sobie pójdą w cholerę!!!!! Każdy WIELKI PAN powinien spróbować pracy na kasie, może wtedy ruszyłby mózgiem 😤
zobacz odpowiedzi (9)
gość (Ocena: 1) 31.03.2022 23:10
Typowa baba z bólem i problemem z tyłka. Popracuj trochę na kasie, to zobaczysz, jak bardzo człowiek ma niekiedy ochotę się do każdego uśmiechać i szukać mu dziesięciu rzeczy w asortymencie. A jak nie pasuje, to jakby nikt nie zmusza do chodzenia do akurat tego sklepu.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie