Wyznałam mu miłość trzy miesiące temu, a on nadal nie powiedział mi, że kocha…

Pola żałuje teraz swojej szczerości.
Wyznałam mu miłość trzy miesiące temu, a on nadal nie powiedział mi, że kocha…
Fot. pexels (Ilya Komov)
30.11.2021

Nie należę do kochliwych osób i żeby kogoś pokochać, musi mi na nim naprawdę zależeć. We wszystkich moich poprzednich związkach to faceci wyznawali mi miłość jako pierwsi. Czasem robili to po miesiącu, czasem po 2-3, ale zawsze była to ich inicjatywa. Nigdy z mojej strony nie padało pytanie: „Co do mnie czujesz?”. Z Piotrkiem jest jednak inaczej. Zakochałam się w nim bardzo i powiedziałam mu o tym.

Jesteśmy razem od 8 miesięcy. Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale od początku czułam, że to jest to. Podobne spojrzenie na świat, identyczne poczucie humoru. Podoba mi się jego wygląd i charakter. Trzy miesiące temu wyznałam mu wreszcie, że go kocham, bo dłużej już nie mogłam wytrzymać. I tak się powstrzymywałam, bo miałam ochotę powiedzieć mu to już po miesiącu znajomości. Czekałam, aż on zrobi ten krok pierwszy, bo do tego byłam przyzwyczajona w poprzednich relacjach, ale nic takiego nie następowało. Mijały kolejne miesiące, a on nic. Czułam, że mu zależy na mnie i że jestem dla niego bardzo ważna, ale słowa „kocham cię” nigdy nie przeszły mu przez gardło. Postanowiłam więc wyjść z inicjatywą. Nie przypuszczałam jednak, że odpowie mi cisza.

Zobacz także: Kolega zachował się wobec mnie niestosownie, gdy u niego nocowałam

Dziwnie się z tym poczułam. Powiedziałam mu, co do niego czuję, a on mnie tylko przytulił i pocałował w czoło. Zrobiło mi się wstyd, szybko zmieniłam temat i od tamtej pory nie wróciliśmy do rozmowy. Minęły już trzy miesiące, a on nadal mi nie mówi „kocham”. To boli, zwłaszcza że on zna moje uczucia.

O co może chodzić? Po co ze mną jest już prawie od roku, skoro nie mówi o miłości? Wiem, że mnie kocha, bo widzę to w każdym jego geście i spojrzeniu, ale chciałabym to od niego usłyszeć.

Pola

 

Polecane wideo

Identyczne trojaczki robią furorę w Sieci. Ale nie mają szczęścia w miłości. Dlaczego?
Identyczne trojaczki robią furorę w Sieci. Ale nie mają szczęścia w miłości. Dlaczego? - zdjęcie 1
Komentarze (16)
Ocena: 4.75 / 5
gość (Ocena: 1) 12.12.2021 08:38
I bardzo dobrze. Co pobolcuje to jego
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.12.2021 05:38
A ja właśnie wolałabym trafić na takiego co nie klepie pustymi słowami "bo tak wypada". Spotykałam się z takim jednym, co tylko gadać potrafił, oceniając po samych jego słowach - wielka miłość, facet ideał. Problem w tym, że w żaden sposób mi tego nie okazywał. To była taka męska księżniczka, która mnie wykorzystywała. Chłop potrafił przestać się do mnie odzywać jak nie miałam jak go poratować finansowo, czy zaspokoić seksualnie, ale tak on kochał, mu zależało...hahaha
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 30.11.2021 19:44
Nie kocha Cię
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.11.2021 18:09
No to się pospieszyłas
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.11.2021 13:30
Ehh skąd ja to znam, pierwszemu ja powiedziałam po 3miesiacach, w zamian dostałam buziaka i uśmiech. Po jakimś czasie on mi to powiedział i stwierdził, że nie chciał jako wyznanie wzajamne bo "to byłoby głupie" (wtf?!), następnemu ja powiedziałam po 2 latach - bo już nie mogłam wytrzymać, w zamian też niczego nie usłyszałam... za to po jakimś czasie wyznał mi to dając pierscionek :) Chyba nie ma reguły. Może ten Twój też czeka na odpowiedni moment? (oświadczyny)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie