Mój chłopak nigdy za nic nie płaci…

Zarabiają podobnie, ale to Dominika wydaje więcej w tym związku.
Mój chłopak nigdy za nic nie płaci…
Fot. Unsplash (Toa Heftiba)
03.11.2021

Nie jestem w związku Pawłem jakoś długo, bo dopiero od 4 miesięcy, ale mimo to zdążyłam się już mocno zaangażować. Kocham go, choć jeszcze mu o tym nie powiedziałam. Chciałabym to samo najpierw usłyszeć od niego.

Ogólnie między nami układa się super. Lubię spędzać z nim czas, rozmawiać, często się nawzajem rozśmieszamy, oboje lubimy sport, itp. Wkurza mnie tylko to, że zazwyczaj to ja za wszystko płacę. Ja mieszkam sama, on z bratem i dlatego przesiadujemy głównie u mnie. Jak wiem, że on przyjedzie, to uzupełniam lodówkę w różne smakołyki, które on lubi. Kupuję dla nas wino lub piwo, przekąski. Często zamawiamy pizzę lub inne jedzenie na wynos. On przyjeżdża do mnie z pustymi rękami, nigdy nie wziął ze sobą butelki wina. Nie proponuje też, że odda mi połowę pieniędzy za zamówione jedzenie. Kiedyś jak niby w żartach powiedziałam, że on płaci to stwierdził, że nie wziął ze sobą portfela.

Zobacz także: LIST: „Przyjaciółka dała kosza facetowi z powodu jego imienia. Kompletnie tego nie rozumiem!”

Jego zachowanie jest dla mnie przykre, bo on pracuje, zarabiamy podobnie, a ja w tym związku wydaję więcej. On zapłacił za nas tylko na naszej pierwszej randce, potem już płaciłam tylko ja. To nie w porządku.

Jest moim chłopakiem i nie będę skąpić na niego pieniędzy. Nie chodzi o to, że mi żal kasy, tylko byłoby miło, gdyby czasem to on przyjechał do mnie z zakupami lub zaproponował, że zapłaci za pizzę. Nie wiem, czy szczera rozmowa coś da, bo on pewnie obieca, że zacznie się dokładać, a potem znów „zapomni”. Może po prostu przestanę kupować cokolwiek i zobaczę, jaka będzie jego reakcja?

Dominika

Polecane wideo

Horoskop miłosny na LISTOPAD
Horoskop miłosny na LISTOPAD - zdjęcie 1
Komentarze (31)
Ocena: 4.35 / 5
gość (Ocena: 5) 23.11.2021 01:19
Uciekaj. Typ przychodzi najeść się i poruchac. Możesz raz niczego nie kupić. I zobaczmy jak on się zachowa. Wiemy jak to będzie i zerwij z nim.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 04.11.2021 12:46
Ja na prawdę tego nie rozumiem. Okej, można raz ,dwa, trzy razy, ale cały czas? Jakby po tych 2 czy 3 razach chłopak nadal przychodził z pustymi rękami to byk po prostu nic nie kupiła, ewentualnie poczęstowała go sałatą. Nie jesteście małżeństwem, nie macie wspólnego ko ta a Ty nie będziesz za niego odpowiadać, bo nie jesteś jego matką. Dziwię się dziewczynom, że tak się dają robić w balona. Facet przyje, naje się, ma seks i wraca do siebie jakby nigdy nic. Nawet sprzątać nie musi. To kwestia czasu, aż sam zerwie i znajdzie sobie inną naiwną
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 03.11.2021 20:34
Serio są jeszcze takie naiwne laski? Mieszkam w akademiku, więc to logiczne, że częściej ja siedzę u koleżanek, które wynajmują same pokój i nie mają drugiej sokby z boku. I zawsze coś kupuję po drodze np sok, a do tego zamawiamy jedzenie i albo dzielimy na pół (jeśli to pizza) albo każdy płaci za siebie (jeśli osobne dania) lub płacimy na zmianę raz ja raz ta druga osoba. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, żeby kogoś tak wyzyskiwać. I też po 2 czy 3 takiej sytuacji więcej bym nic nie kupowała. Powiedziałabym, że ja już zjadłam i jak chce to niech zamówi sobie sam. Jak dla mnie to chlopak na lasce żeruje i się cieszy a ta myśli że to miłość
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 03.11.2021 18:55
jak to czad to nie jest dziwne
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 03.11.2021 16:42
Miałam identycznie. Uciekaj
odpowiedz

Polecane dla Ciebie