Chyba zwiążę się z kumplem z braku innych opcji…

Sara czuje się samotna, a jej kolega ewidentnie jest w niej zakochany.
Chyba zwiążę się z kumplem z braku innych opcji…
Fot. Unsplash (Altin Ferreira)
28.10.2021

Znamy się z Patrykiem od 3 lat. Wiem, że zawsze mu się podobałam, ale ja nigdy nie patrzyłam na niego jak na faceta, tylko jak na kumpla. Nigdy też nie dałam mu nadziei, że cokolwiek z tego będzie poza przyjaźnią.

On jest naprawdę świetnym chłopakiem. Zawsze można na niego liczyć, ma super poczucie humoru. Ogólnie jest kochaną osobą. Sama nie wiem, czemu nie umiem na niego spojrzeć inaczej niż jak na dobrego kolegę. Zawsze mu powtarzam, że jego dziewczyna będzie miała z nim dobrze.

Zobacz także: Minęły 3 lata, a ja wciąż tęsknię za moim eks

W czasie tych 3 lat naszej znajomości on był w dwóch związkach, ja tak samo. Patryk jest teraz sam od pół roku, ja od 6 tygodni. Poprzedni chłopak odszedł ode mnie nagle, a mnie jest trudno dojść do siebie, bo nadal coś do niego czuję. Wariuję z samotności i bardzo potrzebuję uleczyć złamane serce. Pomyślałam, że spróbuję związać się z Patrykiem, bo wiem, że on nadal się we mnie podkochuje. Wystarczyłby jeden mój znak i bylibyśmy razem.

Nie chcę go wykorzystać, bo za bardzo jest mi blisko jako przyjaciel. Bardziej mam nadzieję, że jak się przełamię co do niego to może faktycznie wyjdzie z tego piękna miłość, oparta na przyjaźni.

Nie chcę teraz wiązać się z nikim obcym, nikogo takiego nie ma zresztą na horyzoncie. Patrykowi mogę ufać, wiem, że ma co do mnie czyste zamiary. Zależy mu na mnie, myślę, że przy nim czułabym się wyjątkowo.

Zaproponować mu przejście na kolejny etap?

Sara

Polecane wideo

Serial „Ty” powrócił z trzecim sezonem i... nowym przystojniakiem. Poznajcie Dylana Arnolda
Serial „Ty” powrócił z trzecim sezonem i... nowym przystojniakiem. Poznajcie Dylana Arnolda - zdjęcie 1
Komentarze (19)
Ocena: 4.79 / 5
gość (Ocena: 5) 29.10.2021 03:24
A dlaczego po prostu nie spróbujesz spędzać z nim więcej czasu, bez żadnego "przechodzenia na kolejny etap" czy podejmowania jakichś decyzji? Spróbować patrzeć na niego inaczej, przemyśleć różne scenariusze - ale proponowanie związku w takiej sytuacji to absurd. Przyjaźń potrafi przerodzić się w miłość, ale na pewno nie z takim podejściem do sprawy jak twoje. Poza tym jest stanowczo za wcześnie, człowiek po rozstaniu dochodzi do siebie parę miesięcy, zanim będzie w stanie robić jakieś plany czy podejmować decyzje. Serio. Wciągając go w to, wykorzystujesz go.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.10.2021 21:10
Zły pomysł, odradzam
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.10.2021 15:40
Najgorszy pomysł na jaki można wpaść.. Nie ma to jak być z kimś na siłę, żeby wyleczyć złamane serce, albo nie być samą... Masakra.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 28.10.2021 14:22
"Nie chcę go wykorzystać, bo za bardzo jest mi blisko jako przyjaciel". Szanowna "Redakcjo", tego fantastycznego portalu! Czy ktoś z Was skończył chociaż gimnazjum? Dlaczego pisanie "listów do redakcji" powierzacie analfabetom?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.10.2021 10:58
Nie dziwie się, że ten poprzedni kopnął cię w twoją samolubną dupę,mam nadzieje,ze z twoim kolegą będzie tak samo. A na samotnośc proponuję kupić Yorka,idealna opcja dla takich płytkich lasek.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie