Rodzice kupili mi mieszkanie. Teraz chcą decydować o jego wystroju

Agnieszka docenia ich pomoc, ale mieszkanie chciałaby urządzić po swojemu.
Rodzice kupili mi mieszkanie. Teraz chcą decydować o jego wystroju
Fot. Unsplash (Kyle Austin)
10.06.2021

Wiem, że mam najwspanialszych rodziców pod słońcem. Gdyby nie oni, musiałabym pakować się w kredyt na 30 lat. Dzięki ich pomocy mam własne mieszkanie i nie muszę martwić się ani bankami, ani płaceniem za wynajem obcym ludziom. Nie każdy młody człowiek ma tyle szczęścia i ja gest moich rodziców naprawdę bardzo doceniam.

Kiedy powiedzieli, że kupią mi moje własne mieszkanie, bardzo się ucieszyłam. Szukaliśmy go wszyscy wspólnie. Oglądaliśmy różne oferty i wreszcie trafiła się ta właściwa. Transakcja została dokonana bez problemów, a ja zaczęłam szukać inspiracji wnętrzarskich na Instagramie i Pintereście. Marzyłam o tym, żeby wnętrza były jasne, najlepiej białe, bo lokal ma 40 metrów kwadratowych i ciemne kolory tylko zmniejszyłyby przestrzeń. Chciałam mieć dodatki w stylu boho, kilka mebli w klimacie PRL, do tego ładne lampy i poduchy. Niestety, chyba na tych marzeniach się skończy, bo moi rodzice mają zupełnie inną wizję dekoratorską.

Zobacz także: Moja mama miała 17 lat, kiedy mnie urodziła. Strasznie się tego wstydzę

Nie ukrywam, że dadzą mi pieniądze również na wystrój, ale czy to oznacza, że mają o nim decydować? Przecież to ja będę mieszkać w tym mieszkaniu i to mnie ma się ono podobać…

Oni stwierdzili, że ściany będą najlepiej wyglądać w kolorze ecru. Mama zamówiła też już firanki. Moim zdaniem okropne, takie jak wieszało się w domach 10-15 lat temu. Meble chcą zamówić od znajomego stolarza. Najlepiej mnóstwo szaf wnękowych, żebym miała miejsce do przechowywania. Ich wizja kompletnie rozmija się z moją. Jestem załamana ich pomysłami, ale oni twierdzą, że jeszcze kiedyś im podziękuję za te „praktyczne rozwiązania”.

Jak z nimi rozmawiać? Nie chcę ich urazić, bo to, co dla mnie robią, jest wspaniałe, ale chciałabym mieć ostatnie zdanie co do aranżacji…

Agnieszka

Polecane wideo

Nena, Elma, Kaszmir. Nietypowe imiona, które polskie gwiazdy wybrały dla swoich dzieci
Nena, Elma, Kaszmir. Nietypowe imiona, które polskie gwiazdy wybrały dla swoich dzieci - zdjęcie 1
Komentarze (94)
Ocena: 4.97 / 5
gość (Ocena: 5) dzisiaj 11:16
To może chociaż remont zrób za swoje ? Rodzice kupili ci mieszkanie, co nie oznacza że muszą ci je wyposażyć i wyremontować...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) wczoraj 11:54
To je urządź za swoje, co za problem?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.06.2021 22:41
no jak ty szukasz inspiracji na jakichś instagramach czy pinterestach to twoi rodzice mają rację. I lepiej im zaufaj. Nie są na tyle głupi żeby wydawać majątek na wysypisko poduch na sofie przed ołtarzem TV, obrazkosraczkę z dziumdziowatymi hasłami na ścianach, lampy jak z magazynu firmy Janusz - Pol z lat 90tych. Słuchaj rodziców. Fotki w necie nie odzwierciedlają rzeczywistości. Wy młodzi nie macie o niczym pojęcia, a się bierzecie za rządzenie.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 10.06.2021 21:46
Moj chłopak tez dostał mieszkanie od rodziców i jego mama się wtrącała w remont. Mieliśmy tam zamieszkać razem wiec chciałam zrobić po swojemu. Nie pasowały jej szare ściany bo ponuro i dostaniemy depresji, z kawalerki chcieliśmy zrobić salon z aneksem i osobna sypialnie to robiła awantury przy których ryczała, ze jej mieszkanie straci na wartości przez moj pomysł. W końcu moj chłopak się zdenerwował i powiedział, ze jeśli nie możemy zrobić po swojemu to on tego mieszkania nie chce. Po remoncie gdy każdy kto oglądał mieszkanie mówił, ze dobrze, ze przenieśliśmy kuchnie do salonu to perfidnie powiedziała, ze długo walczyła o to, żeby była tu osobna sypialnia. Na szczęście na tym skończyły się jej wizyty w naszym mieszkaniu.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 10.06.2021 20:13
Serio kogoś kręcą boho kurzołapy? Sama urządzam dom i zależy mi na tym, co praktyczne, nie wyobrażam sobie codziennego latania ze ścierką, żeby to wszystko wycierać…
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie