Prawie nie widuję mojego chłopaka, bo pracodawca go wykorzystuje

Karol miał spędzać w pracy 8 godzin dziennie, ale pracuje nawet po 12.
Prawie nie widuję mojego chłopaka, bo pracodawca go wykorzystuje
Fot. pexels
20.04.2021

Prawa pracownika to w naszym kraju niestety fikcja. Sama tego doświadczyłam w poprzedniej firmie, gdzie przez 4 lata byłam zatrudniona na umowie o dzieło, a musiałam pracować jak na etacie.

Niestety pandemia to teraz świetna okazja dla pracodawców, żeby jeszcze bardziej wykorzystywać pracowników. Mój chłopak od kilku miesięcy szukał pracy, ale z każdej rozmowy kwalifikacyjnej wracał załamany. Proponowali np. pracę 6 dni w tygodniu. Za najniższą krajową. Nie masz wtedy ani życia prywatnego, ani godnego wynagrodzenia, ani czasu na cokolwiek. Jak nazwać to inaczej niż współczesnym niewolnictwem?

Ostatnio się cieszyliśmy, bo udało się Karolowi zaczepić w firmie, w której jak wół miał napisane w warunkach umowy, że pracuje 5 dni w tygodniu po 8h dziennie. Niestety to również okazało się fikcją. Przez pierwsze kilka dni, kiedy siedział w pracy po 11, a nawet 12 godzin, tłumaczyliśmy to sobie, że może tak jest tylko na początku, kiedy się wdraża w obowiązki. Rozmowa Karola z innymi współpracownikami rozwiała jednak nasze nadzieje. Okazuje się, że praca po godzinach to tam standard. Za nadgodziny oczywiście nie ma dodatkowych pieniędzy. Kolejny pracodawca, który wykorzystuje ludzi.

Dosłownie ręce nam opadają. On jest przemęczony, mało się widzimy. A alternatywą jest jego bezrobocie.

Co za kraj. Co za czasy. Nic, tylko chyba płakać.

Justyna

Zobacz także: Zajmowanie się dziećmi i domem to JEST praca!

Polecane wideo

Zakochuje się w lalkach, poślubia je, a potem… zdradza. Szokująca historia Jurija Tołoczko
Zakochuje się w lalkach, poślubia je, a potem… zdradza. Szokująca historia Jurija Tołoczko - zdjęcie 1
Komentarze (24)
Ocena: 4.83 / 5
ciasteczko (Ocena: 5) 21.04.2021 21:00
Niech rzuci tą robotę,jak nie toniech wybiera albo Ty albo praca?!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.04.2021 23:14
Przecież to nie jest sytuacja bez wyjścia. Proste rozwiązanie - zgłosić pracodawce do PIP, no i zmienić pracę. Teraz to nawet ludzie po samej podstawówce mogą mieć wcale nienajgorszą robotę. No chyba, że kłamie żeby mieć wymówkę, facetom dosyć często się zdarza zrzucać winę na pracę, w momencie kiedy mają kogoś na boku, albo po prostu nie chce im się za często spotykać z kobietą.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 20.04.2021 19:31
Jak to? Siedzi w pracy 4 h dluzej i nie dostaje za to pieniedzy? Pracuje za darmo? Zgloscie to jak najszybciej!!! W zyciu nie zgodzilabym sie na takie cos!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.04.2021 11:31
Zgłoście to gdzieś, przecież to nielegalne. Jeśli w umowie ma 8 godzin to pracuje 8h i ani minuty dłużej. Na pewno macie coś takiego jak HR lub jakieś Biuro Obsługi Pracownika.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.04.2021 09:44
Jako pracodawca powiem jedno- najlepiej płacić ludziom na akord.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie