Wstydzę się tego, gdzie pracuje mój chłopak

Alicja ma problem z wyjawieniem swoim bliskim, czym zajmuje się jej partner.
Wstydzę się tego, gdzie pracuje mój chłopak
Fot. Unsplash (Jakob Owens)
13.04.2021

Poznałam Marka kilka tygodni temu. Od razu między nami zaiskrzyło, co było dla mnie dość zaskakujące, zwłaszcza że pochodzimy trochę z dwóch różnych światów. Ja jestem dziewczyną z dobrego domu, mam wyższe wykształcenie i pracuję na wysokim stanowisku. Dobrze zarabiam. On ma za sobą nieciekawą przeszłość i trudne dzieciństwo. Nie skończył żadnych studiów, nie ma matury. Pracuje na śmieciarce. Zarobki ma takie sobie, ale przynajmniej ma umowę o pracę.

Zobacz także: Zajmowanie się dziećmi i domem to JEST praca!

Ja wiem, że żadne zajęcie nie hańbi. Nie jest złodziejem, nie jest przestępcą, po prostu pracuje z nieczystościami. Mam jednak straszny problem z tym, żeby powiedzieć rodzinie i znajomym, czym zajmuje się Marek. Bardzo mi na nim zależy, bo to cudowny chłopak o dobrym sercu, ale to jego zajęcie mi przeszkadza… Z drugiej strony bezrobocie teraz takie, że ciężko rozglądać się za czymś innym, a tutaj ma pewne warunki zatrudnienia…

Mam świadomość, że problem leży we mnie. W moich oczekiwaniach i przyzwyczajeniach. Przecież najważniejsze powinno być to, jakim jest człowiekiem, a nie czym zajmuje się w pracy…

Alicja

Polecane wideo

Jest jednym z najpopularniejszych facetów na Tinderze. Zdradził bezbłędny sposób na tysiące dopasowań
Jest jednym z najpopularniejszych facetów na Tinderze. Zdradził bezbłędny sposób na tysiące dopasowań - zdjęcie 1
Komentarze (97)
Ocena: 4.95 / 5
gość (Ocena: 5) 18.04.2021 02:32
Mój mąż ma dużo kasy i mnie zdradza
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 16.04.2021 18:33
To raczej ty droga panno z „dobrego domu „nie zasługujesz na niego
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 16.04.2021 08:43
najbardziej udane są związki w których jest równowaga intelektualna i podobny poziom materialny a nie jedna strona ciągnie od drugiej, przeważnie się to źle kończy.
zobacz odpowiedzi (13)
gość (Ocena: 5) 15.04.2021 17:09
Ja przerzuciłam się z prestiżowego zawodu, na zawód mniej prestiżowy - dla pieniędzy. Mam czasem brudne ręce, ale zarabiam więcej niż panie urzędniczki z mojej rodziny, podobnie do tych, którzy prowadzą własne biznesy. Prestiż pracy to dla mnie sprawa drugorzędna, ale zarobki nie. Zarabiając x, przywykłam do pewnego poziomu. Nie chciałabym rezygnować z niego dla mężczyzny. Nie chciałabym też być utrzymanką. Nie wyobrażam sobie ciągle sponsiriwac partnerowi wakacji lub jeździć sama. Studia robiłam wierząc, że będę pracowała w zawodzie, nie pracuję, ale wiedzą nabyta w tamtym okresie przydaje mi się bardzo często w kontaktach z ludźmi. Uważam, że najlepsze partnerstwo to takie, gdzie występuje równowaga intelektualna i finansowa.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 15.04.2021 17:08
Co z tego , mój facet jest mechanikiem samochodowym tylko po zawodówce , ale otworzył swoj warsztat i ma dużo większe pieniądze nich wszyscy Ci w garniturkach hahah niejeden dobry mechanik dużo zarabia
odpowiedz

Polecane dla Ciebie