Zazdroszczę życia mojej przyjaciółce

Ania chciałaby mieć rodzinę.
Zazdroszczę życia mojej przyjaciółce
Fot. Unsplash (Finn Hackshaw)
18.03.2021

Mam 35 lat i czuję, że nic mnie już dobrego w życiu nie spotka. Swoje najlepsze lata poświęciłam na związki, które po dłuższym czasie się rozpadały. Jeden trwał 8 lat, inny 5, kolejny 3… Nigdy ze strony moich eks nie było mowy o zaręczynach, czy dzieciach, choć ja powtarzałam, że właśnie o tym marzę. Za każdym razem łudziłam się, że tym razem będzie inaczej i że warto czekać.

Rezultat jest taki, że mam 35 lat i nikłe szanse na to, by mieć własną rodzinę. Nie rozumiem, czemu akurat mnie to spotkało. Jestem wykształcona, zaradna, z wyglądu mogę się podobać. Mimo to żaden z moich byłych partnerów nie chciał stworzyć ze mną prawdziwego domu.

Z zazdrością patrzę na to, jakie życie ma moja przyjaciółka. Dwójka małych dzieci, kochający mąż, piękne mieszkanie. Ona narzeka, że jest zmęczona, niewyspana, że ma dość… Nie wie, co mówi. Ja dałabym wiele, żeby żyć jak ona…

Samotność jest straszna.

Ania

Zobacz także: Poznałam przystojnego faceta. Niestety, ma straszną wadę wymowy…

 

Polecane wideo

Oto najpiękniejsza kobieta na świecie! „Mój Boże, kim ona jest?!” - dopytują faceci
Oto najpiękniejsza kobieta na świecie! „Mój Boże, kim ona jest?!” - dopytują faceci - zdjęcie 1
Komentarze (22)
Ocena: 4.59 / 5
Madka (Ocena: 5) 21.03.2021 13:43
Dlatego ja zrywam znajomość po pół roku jeśli partner mi się nie oświadczy. Moja strategia się opłaciła, teraz mam męża i 5 dzieci, a mam zaledwie 24 lata! Tyle już osiągnęłam, jestem dumna z mojej rodziny. Nie wiem jak można żyć w konkubinacie 8 lat, przecież taki związek do niczego dobrego nie prowadzi. Żal mi autorki listu, nie każdy może mieć życie usłane różami.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2021 13:15
Zaproponuj koleżance, że na tydzień weźmiesz jej dzieci do siebie. Gwarantuję, że od razu ci przejdzie ochota na własne.
odpowiedz
Pocieszajka (Ocena: 5) 19.03.2021 11:25
Jeśli bardzo chcesz mieć dzieci, jesteś pewna, że nie ma szans na zbudowanie związku może pomyśl o adopcji? Przy okazji sprawisz, że jakieś dziecko będzie miało o wiele milsza życie niż mogłoby mieć.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 19.03.2021 07:41
Mam podobnie. Tylko, że ja miałam jeden długoletni związek. Po 10 latach postanowiłam go zakończyć bo też nie miałam żadnych perspektyw na ślub i założenie rodziny. Teraz mam 30., wszystkie moje koleżanki od kilku lat mają mężów, dzieci i zupełnie inne życie. Coraz częściej nie mamy wspólnych tematów. Nie ma się nawet z kim spotkać bo tylko dom i dzieci. I też mam jedną taką przyjaciółkę z dwójką maluchów, która mówi, że chętnie by się ze mną zamieniła. 😉 A ja z nią. I na koniec chciałabym dodać, że faceci nie zawsze wprost mówią, że niczego z Tobą nie planują. Potrafią mamić pięknymi słówkami i przez lata obiecywać gruszki na wierzbie. Ja dopiero po jakichś 8 latach zorientowałam się, że ten typ tak ma i nic z tego nie będzie. Przez kolejne 2 musiałam to jakoś przetrawić i przygotować się psychicznie do rozstania.
zobacz odpowiedzi (1)
Katie (Ocena: 5) 18.03.2021 22:29
Też tak mam... jestem w związku, bardzo byśmy chcieli założyć rodzinę ale czasami mnie przeraża ta wizja. Nieprzespane noce, ciagle coś do zrobienia i zycie w biegu. Na decyzję jeszcze przyjdzie czas. Pamietaj, jeśli będziesz szukać na siłę to nic z tego. Wiem... czasy są ciężkie... trudniej poznać kogos nowego. Niektórzy wybierają apki randkowe ale nigdy nie wiesz na kogo trafisz. Życzę Ci żebyś spotkała kogoś wartosciowego. Kogoś kto pokocha Ciebie w 100%. Pozdrawiam :-)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie