Zazdroszczę życia mojej przyjaciółce

Ania chciałaby mieć rodzinę.
Zazdroszczę życia mojej przyjaciółce
Fot. Unsplash (Finn Hackshaw)
15.08.2021

Mam 35 lat i czuję, że nic mnie już dobrego w życiu nie spotka. Swoje najlepsze lata poświęciłam na związki, które po dłuższym czasie się rozpadały. Jeden trwał 8 lat, inny 5, kolejny 3… Nigdy ze strony moich eks nie było mowy o zaręczynach, czy dzieciach, choć ja powtarzałam, że właśnie o tym marzę. Za każdym razem łudziłam się, że tym razem będzie inaczej i że warto czekać.

Rezultat jest taki, że mam 35 lat i nikłe szanse na to, by mieć własną rodzinę. Nie rozumiem, czemu akurat mnie to spotkało. Jestem wykształcona, zaradna, z wyglądu mogę się podobać. Mimo to żaden z moich byłych partnerów nie chciał stworzyć ze mną prawdziwego domu.

Z zazdrością patrzę na to, jakie życie ma moja przyjaciółka. Dwójka małych dzieci, kochający mąż, piękne mieszkanie. Ona narzeka, że jest zmęczona, niewyspana, że ma dość… Nie wie, co mówi. Ja dałabym wiele, żeby żyć jak ona…

Samotność jest straszna.

Ania

Zobacz także: Poznałam przystojnego faceta. Niestety, ma straszną wadę wymowy…

 

Polecane wideo

Oto najpiękniejsza kobieta na świecie! „Mój Boże, kim ona jest?!” - dopytują faceci
Oto najpiękniejsza kobieta na świecie! „Mój Boże, kim ona jest?!” - dopytują faceci - zdjęcie 1
Komentarze (61)
Ocena: 4.85 / 5
Hji (Ocena: 5) 19.08.2021 10:18
Każdy ma inaczej. Też bym chciała mieć rodzinę, męża, dzieci, mimo że mam 24 lata. To zależy od osoby. Też bym chciała poznać kogoś wartościowego, ale do tej pory mi się nie udało. Pozostaje wierzyć, że wszystko w swoim czasie i trzeba skupić się na plusach obecnej sytuacju.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 18.08.2021 20:46
idź do biura matrymonialnego.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.08.2021 16:15
Trawa zawsze jest bardziej zielona u sąsiada. Mysle, ze jest dużo plusów Twojej sytuacji: niezależność, wolność, spokój. Twoja koleżanka jest pewnie stałe przemęczona i chętnie by się z Tobą zamieniła. Nie byłaś nigdy na jej miejscu i nie wiesz co to znaczy opieka nad dwójka dzieci, kombinowanie co z nimi zrobić kiedy są chorzy, nieprzespane noce. Zacznij myśleć pozytywnie, bo nie cofniesz już czasu i jeśli jednak chcesz mieć dziecko to musisz od dzisiaj się o to starać, znaleźć odpowiedniego faceta i działać. Jeśli będziesz chodziła przygnębiona to na pewno tego nie dokonasz.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 15.08.2021 21:17
Trochę sama sobie jesteś winna tym że byłaś z kimś 8lat a później 5lat będąc z kimś kto nie widział z tobą przyszłości jako żona. Na co ty czekałaś aż po 10 latach się oświadczy? Z resztą w twoich oczach wygląda jej życie jak bajka, w rzeczywistości może mają jakieś problemy o których ci nie mówi. Życie nie jest idealne.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.08.2021 19:05
Zaproponuj jej, że na dwa dni przejmiesz jej obowiązki w domu i przy dzieciach. Śmiem twierdzić, że zmodyfikujesz swoje poglądy. XD
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie