Od 2 miesięcy kłócę się z mężem o nową kanapę

Ewa i jej mąż mają zupełnie inny gust.
Od 2 miesięcy kłócę się z mężem o nową kanapę
Fot. Unsplash (Naomi Hebert)
19.02.2021

W zeszłym roku podjęliśmy z mężem decyzję, by zmienić meble w salonie. Z regałami i szafkami poszło szybko, ale nie jesteśmy w stanie dogadać się co do kanapy. Każde z nas ma inną wizję tego, jak powinna wyglądać i ile kosztować. I żadne z nas nie chce ustąpić, więc od dwóch miesięcy ciągle męczymy się ze starym meblem.

Ja bym chciała ożywić trochę pokój, który jest szaro-biały i bardzo podoba mi się żółta kanapa. Znalazłam w Internecie taką, która pasuje wymiarem i ma przepiękny design. Kosztuje sporo, ale przecież kanapę kupuje się raz na kilkanaście lat.

Zobacz także: Nowe zdjęcia z domu Lewandowskich: minimalistyczna łazienka, przytulny salon, designerskie dodatki

Mąż z kolei stawia na wygodę. Model, który jemu się podoba, owszem, jest komfortowy, ale i brzydki. To nie jest designerska kanapa, która pasuje do wnętrza, tylko jakiś przedpotopowy mebel. To już chyba wolę tę starą, na którą patrzę od 11 lat.

Efekt jest taki, że żadne z nas nie chce ustąpić i od 2 miesięcy toczymy o to bój. Zaczęłam rozważać, czy nie kupić kanapy za jego plecami, ale to byłoby okropne zagranie. Jak przekonać męża?

Ewa

Polecane wideo

Jak mieszka Marcelina Zawadzka? Takiej łazienki nie ma chyba żadna gwiazda
Jak mieszka Marcelina Zawadzka? Takiej łazienki nie ma chyba żadna gwiazda - zdjęcie 1
Komentarze (24)
Ocena: 4.67 / 5
Zośka (Ocena: 5) 26.02.2021 16:19
Trochę tego nie rozumiem, z mężem się nigdy nie kłóciłam jakoś tak poważnie. Zawsze wymienialiśmy zdania i dochodziliśmy do jakiegoś rozwiązania, nawet o roombę byliśmy zdania, że chcemy mieć.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.02.2021 15:05
Jak to dobrze, że z mężem mamy podobny gust. Ma być jednocześnie modnie, wygodnie i praktycznie. Dlatego właśnie kupiliśmy sobie narożnik modułowy Plaza z Gala Collezione. W ich sklepie z dostępnych modułów zbudowaliśmy mebel idealny dla nas z funkcją spania i z barkiem, wybraliśmy też obicie. Takie kłótnie o meble nie mają sensu. W życiu są ważniejsze rzeczy :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.02.2021 21:57
Przecież jest mnóstwo wygodnych designerskich kanap. Jeśli twoja jest niewygodna, być może nie znasz się na designie tak, jak ci się wydaje
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.02.2021 01:15
Kanapa powinna być wygodną, i również ładna. Idźcie na kompromis. Co do kolorów, niż na pewnie znalesc jakaś wygodna, w fajnym kolorze. Ewentualnie kupić w kolorze neutralnym i tak jak piszą dziewczyny na dole dorzucić kolorowe poduszki. Poduszki fajnie wyglądają na kanapie, przydają się, plus zawsze można zmienić ich kolor, łatwiej i taniej niż całej kanapy. Można też coś innego kolorowego tam wstawić do salonu. Jakiś inny, mniejszy mebel, może jakieś dodatki, duperele itp. Jest tyle opcji żeby fajnie urządzić pokój, pooglądać radzę jakieś inspiracje na pinterest np. I nie rezygnuj z wygodnej kanapy, to głupota, czasem nie ma nic lepszego niż relaks na kanapie, naprawdę wolisz można kanape, ale średnio wygodna? Sama mówisz, że to zakup raz na kilkanaście lat, przecież ona już nie będzie modna nawet za 5 lat
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.02.2021 20:57
Moi rodzice tego typu kwestie sporne zazwyczaj rozwiązywali kupując coś co im się obojgu zbytnio nie podobało ale za to było np. funkcjonalne albo kupione po okazyjnej cenie :D potem byli zawsze zgodni w jednej kwestii - nie był to do końca udany zakup :D małżeństwo działa od ponad 35 lat więc może to jest jakiś sposób. Kolega miał jakiś czas temu analogiczny problem z żoną - ona koniecznie chciała wymiany kanapy a on był mocno przywiązany do starej. Podczas jego nieobecności, bez wcześniejszej konsultacji nastąpiła wymiana kanapy na nową (bardzo drogą), stara została wyrzucona. Przez kilka miesięcy w ramach protestu siedział na podłodze. Aktualnie są w trakcie rozwodu.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie