Nie umiem się zmusić do nauki. Powinnam wreszcie skończyć jakąś szkołę

Ola 2 lata temu przerwała naukę w liceum.
Nie umiem się zmusić do nauki. Powinnam wreszcie skończyć jakąś szkołę
fot. Unsplash
18.11.2020

O ciąży dowiedziałam się w czasie wakacji między pierwszą a drugą klasą liceum. Miałam czas, żeby to wszystko przemyśleć, no i wymyśliłam: we wrześniu nie wracam. Nadrobię rok później i jakoś to będzie.

Zobacz również: „Mam 35 lat i puste CV”. Alicja zaczyna późno, ale chce zrobić karierę

Po roku macierzyńskiego miałam się znowu zapisać, ale jakoś nic z tego nie wyszło. Oficjalnie, bo chciałam nadal zajmować się dzieckiem, a tak naprawdę z czystego lenistwa. Zwyczajnie mi się nie chciało.

Na samą myśl o lekcjach przewracało mi się w żołądku.

Siedzę w domu już drugi rok, a chęci wcale nie przybywa. Jest wręcz coraz gorzej. Próbowałam czasami zajrzeć do jakiegoś podręcznika, ale poddawałam się po kilku minutach. To już chyba nie jest dla mnie.

Zobacz również: Dziecko zapytało mnie, co studiowałam. A ja nawet nie mam matury

Zapomniałam już, jak to było wstawać codziennie rano, maszerować na lekcje, siedzieć tam pół dnia, a później odrabiać te wszystkie zadania. Byłam dobra i zdyscyplinowana. Ciąża ewidentnie poprzestawiała mi w głowie.

Czuję się jak najgorszy leser i nic z tym nie robię. Mogłam wybrać coś wieczorowego, żeby nie wracać do tego samego liceum, ale na to też nie mam siły. Pewnie posiedzę jeszcze rok z synem i trzeba będzie podjąć byle jaką pracę.

Tylko co ja mogę robić z wykształceniem podstawowym? Głupia nie jestem, tylko sytuacja mnie przerosła.

Ola

Zobacz również: 10 zawodów, w których zrobisz furorę bez magisterki

Polecane wideo

Gwiazdy, które nie ukończyły szkoły, a mimo to odniosły ogromny sukces
Gwiazdy, które nie ukończyły szkoły, a mimo to odniosły ogromny sukces - zdjęcie 1
Komentarze (13)
Ocena: 4.69 / 5
gość (Ocena: 5) 19.11.2020 10:07
Też jestem leniem, i skończyłam liceum, w ogóle się nie ucząc, tak samo zdałam całkiem nieźle maturę w ogóle się nie ucząc. Podeszłam do tematu tak na luzie, "skończę szkołę to skończę, nie skończę to nie skończe", jedynie na biologię chciało mi się przychodzić, ale z otworzeniem podręcznika już miałam problem, matura z rozszerzonej biologii zdana dobrze? Zdana. Było to nudne, ale tak naprawdę nie kosztowało mnie to zbyt wiele wysiłku, trzeba było tylko wstać rano i siedzieć na tyłku kilka godzin, przez chociaż te 50% roku szkolnego, żeby mieć frekwencje. No, a później już mogłam iść do szkoły policealnej i zająć się tym co naprawdę lubię.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.11.2020 19:56
Bez studiów spokojnie można sobie poradzić, bez skończonej szkoły średniej - o wiele ciężej. Zapisz się do zaocznego LO, zdaj maturę i będziesz mieć po prostu wiele dostepnych opcji, których teraz nie masz: szkoły policealne, studia, kursy, możliwość szukania fajnej pracy. I, osobiście gdybym była matką, nie chciałabym by moje dziecko miało matkę z wykształceniem podstawowym
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.11.2020 17:58
Szybciutko do psychiatry, albo choćby do psychologa. A potem chodu do szkoły. No już!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.11.2020 12:40
Moim zdaniem powinna zobaczyć, że nikt nie chce jej przyjąć z wykształceniem podstawowym do pracy, albo przyjmie do pracy ograniczającej, uwsteczniającej, prostej i głupiej, a na dodatek ciężkiej to szybko dziewczyna zmobilizuje się do nauki.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.11.2020 11:43
Jesteś leniem
odpowiedz

Polecane dla Ciebie