Mojego męża nigdy nie ma w domu. Całymi dniami gdzieś dorabia

Alicja docenia jego pracowitość, ale czuje się samotna.
Mojego męża nigdy nie ma w domu. Całymi dniami gdzieś dorabia
fot. Unsplash
12.08.2020

Nawet nie wiem, jak to napisać, żeby nie wyjść na niewdzięcznika. Może zacznę od tego, że bardzo doceniam pracowitość mojego męża. Jestem z niego naprawdę dumna. Ciężko pracuje, by żyło nam się lepiej.

Zobacz również: Jestem w dziwnym związku. Widujemy się tylko wtedy, gdy on chce

Łatwo nie jest, ale dzięki jego poświęceniu jakoś wiążemy koniec z końcem. W tym roku nawet wybieramy się na wakacje, co wcześniej nie było możliwe. Cena jest jednak bardzo wysoka, bo chodzi przecież o nas.

Jesteśmy dopiero rok po ślubie, a tak naprawdę w ogóle nie mamy dla siebie czasu.

Całymi dniami siedzę sama w domu. Najpierw siedzi 8 godzin na etacie, później szybki obiad i znowu wychodzi. Ma różne zlecenia i fuchy, więc zazwyczaj wraca o 21-22. Nie tylko w dni powszednie, bo w soboty też się zdarza.

Zobacz również: Mój chłopak skończył 30 lat. Tak naprawdę niewiele w tym czasie osiągnął

Według mnie pieniądze nie są najważniejsze, ale pewnie zmieniłabym zdanie, gdyby zaczęło ich brakować. Tylko coś za coś. Chciałabym z nim spędzać więcej czasu, a nie mogę. Są dni, że kładę się spać kiedy go nie ma i wstaję po jego wyjściu.

Czasami nie widzimy się prawie przez dobę, a to nie jest fajne. Zwłaszcza dla młodego małżeństwa, które powinno być razem. Jeszcze raz powtórzę - cudownie mieć tak pracowitego i odpowiedzialnego męża, ale chciałabym się nim nacieszyć.

Niestety, czasu brak i coraz bardziej mnie to dobija.

Alicja

Zobacz również: Chłopak chce, żebym sama wybrała sobie pierścionek. Do 2 tys. zł

Polecane wideo

Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak”
Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak” - zdjęcie 1
Komentarze (45)
Ocena: 4.82 / 5
Otrząśnij się kobieto (Ocena: 1) 24.08.2020 15:48
Twój mąż nigdzie nie dorabia tylko obraca dupy na boku !
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.08.2020 13:39
Masz dwie możliwości najlepiej rozstań się z mężem i znajdź sobie dobrze sytuowanego partnera, skoro twój facet jest tak nieogarnięty, że musi całymi dniami dorabiać żebyś miała życie na poziomie. Wiadomo nie powiem Ci żebyś poszła do pracy, bo prawdziwe kobiety nie powinny hańbić się pracą. Ewentualnie znajdź sobie kochanka, z którym będziesz przeżywać chwile uniesień kiedy twój mąż będzie harować na ciebie :) Mam nadzieję, że moje rady okażą się pomocne.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.08.2020 12:52
Mojego też nie ma. Z tym że jego nie ma całe miesiące. Pracuje za granicą bo w Polsce jak to sam stwierdził idzie się tylko garba dorobić. Mam nadzieje że uda mi się do niego pojechać i wreszcie zarabiać godziwe pieniądze. Najgorsze teraz w tym wszystkim jest brak bliskości, przytulania, seksu. Bez tego życie jest jakieś szare.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.08.2020 11:27
a księżniczka co robi żeby ulżyć mężowi? Jaśnie panie bezrobotne...dobrze się żyje na cudzy koszt
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 12.08.2020 11:14
Mój mąż dużo pracuje, ale jako kierowca to normalne, bywały lata, że 2-3 tygodnie go nie bylo, co z tego, że później siedział tydzień, jak ja też pracuje na zmiany i często i w tym tygodniu się mijaliśmy. W końcu z przyczyn zdrowotnych, prosiłam męża żeby był częściej w domu, nadal pracuje jako kierowca, nadal sporo, ale codziennie jest w domu, weekendy ma wolne. Mniej zarabia, ale jest innym człowiekiem. Wcześniej czułam, że się oddalamy, że wkurza się o byle co, denerwuje go moja obecność, ja też nie umiałam się przystosować na ten tydzień, czułam jakby mi przeszkadzał. Nie chciałam tego. Odkąd jest częściej w domu jest inaczej, uspokoił się, znowu się przyzwyczailiśmy do życia że sobą, no i on ma czas na swoje hobby i na czas posiedzenia że mną. Mi nie jest już tak samotnie, obiady przyjemniej się gotuje, bo tylko dla siebie to często się nie chciało, no i czuje się bezpieczniej, gdy jest na codzień. Czasem warto zmienić trochę tryb pracy, aby się nie zagubić.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie