Chłopak codziennie do mnie pisze, ale nigdy nie dzwoni

Monika uważa jego zachowanie za dziecinne.
Chłopak codziennie do mnie pisze, ale nigdy nie dzwoni
fot. Unsplash
11.08.2020

Nawet nie wiem, czy mogę go tak nazwać, ale chyba jesteśmy już oficjalnie razem. Co prawda nie poprosił mnie o chodzenie, bo w naszym wieku to byłoby śmieszne, jednak sprawa jest oczywista. Tworzymy parę.

Zobacz również: Jestem w dziwnym związku. Widujemy się tylko wtedy, gdy on chce

Widujemy się średnio 2 razy w tygodniu i przyznam, że taki układ mi w tym momencie odpowiada. Poznajemy się powoli i może coś z tego będzie. Denerwuje mnie tylko jedna rzecz, z którą spotykam się pierwszy raz w życiu.

Chodzi o formę kontaktu, kiedy nie możemy się zobaczyć.

Ja jestem bardzo telefoniczna, jeśli wiecie o co chodzi. Kiedy chcę pogadać, to wykręcam numer i rozmawiam godzinami. Zwłaszcza z przyjaciółkami i mamą. Etap SMS-ów i innych Messengerów mam już dawno za sobą.

Zobacz również: Chłopak chce, żebym sama wybrała sobie pierścionek. Do 2 tys. zł

Takie wieczne pisanie wydaje mi się nawet trochę dziecinnie. Moja siostrzenica ma 11 lat i tak robi. Mój nowy partner niestety też. Wypisuje do mnie codziennie, co jest bardzo miłe, jednak jeszcze nigdy sam z siebie nie zadzwonił.

Kiedy ja to zrobię, wtedy zawsze znajdzie wytłumaczenie, żeby szybko skończyć. Na żywo nie mamy żadnych problemów w komunikacji. Na odległość jakoś się nie klei. Chyba że w wiadomościach tekstowych, bo wtedy jest uroczy.

Na dłuższą metę nie wyobrażam sobie SMS-owania z chłopakiem jak jakaś nastolatka. Tylko nie bardzo wiem, co z tym zrobić.

Monika

Zobacz również: Znajoma myśli, że jest moją przyjaciółką. Dla mnie to tylko koleżanka

Polecane wideo

Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak”
Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak” - zdjęcie 1
Komentarze (21)
Ocena: 4.33 / 5
gość (Ocena: 5) 14.08.2020 18:18
Jeeezus. To ględzenie przez telefon jest straszne. Jeszcze rozumiem raz od wielkiego dzwonu. Dla mnie rozmawianie przez telefon to jest straszna męczarnia. Ciężko jest zstanowić się co powiedzieć bo ktoś sie zaraz wcina ze swoimi 5 groszami Pisze się jakoś lepiej. Wedlug mnie to jest masakra takie gadanie. nienawidzę rozmawiać przez telefon łatwiej mi się skupić gdy piszę wiadomość. pisać mogę długo a gadać jak najszybciej byle uciąć jak już naprawdę muszę szybko coś ustalić.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 12.08.2020 00:14
Po ch....j ma słuchać twojego strzelania z dooopy?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.08.2020 16:41
Jestem 3 lata po ślubie i ani razu nie dzwoniłam do męża - często randkowalismy, szybko zamieszkaliśmy razem, wolny czas raczej spędzamy razem a jak wychodzę z przyjaciółkami to przecież nie by wisieć na telefonie, tym bardziej w pracy
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 11.08.2020 16:13
Pamietam wycieczkę szkolną, od której minęło już z 10 lat. Koleżanka, taka słodko-pierdząca id....ka, miała od miesiąca chłopaka. Przypadł mi pokój z nią i dwiema innymi dziewczynami. To była katorga. Każdego dnia bite 4 godziny „rozmawiała” ze swoim chłopakiem. O niczym konkretnym. Przez te bite 4 godziny leciały tylko wzajemne „misiu”, „kotku”, „skarbie”, bez żadnej merytorycznej treści. Są razem do dziś, są małżeństwem. Dopóki miałam Facebooka to widziałam dalej masę misiów, kotków i innych. Dziewczyna potrafiła wstawić screena z ich rozmowy na Facebooka, na widok publiczny, by każdy widział jak się do niej mąż zwraca i w jakiej sprawie... ja nie jestem ani za smsowaniem ani za długimi bezsensownymi rozmowami. Mam coś do powiedzenia to dzwonię i mówię, jak nie to napisze smsa i tyle. Szkoda by mi było czasu na paplanie o byle czym.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.08.2020 15:22
Nie lubię rozmawiać przez telefon, ale pracuję w usługach więc muszę wykonać/odebrać co najmniej kilkanaście a bywa, że i kilkadziesiąt telefonów. Po pracy nie mogę już patrzeć na telefon . Z resztą w trakcie pracy łatwiej mi wysłać wiadomość bo mogę to zrobić nawet rozmawiając przez drugi telefon, gdy Klient przynudza ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie