Wszyscy myślą, że jestem leniwa, bo ważę 80 kg. Mam świetną kondycję

Kaja zdrowo się odżywia i ćwiczy, a mimo to nie ma figury modelki.
Wszyscy myślą, że jestem leniwa, bo ważę 80 kg. Mam świetną kondycję
fot. Unsplash
31.07.2020

Uważam się za ofiarę stereotypów. Jak ktoś widzi nieco większą dziewczynę, to od razu podejrzewa ją o wszystko, co najgorsze. Na pewno opycha się śmieciowym jedzeniem, a jedyny wysiłek fizyczny to żucie i trawienie.

Zobacz również: Liczy się styl, a nie rozmiar. Przyjaciółki o skrajnie różnych sylwetkach pozują w takich samych stylizacjach

Niektórzy nie są w stanie zrozumieć, że czasami człowiek po prostu rodzi się nieco większy i nic tego nie zmieni. Ja trzymam dietę i sporo ćwiczę, a mimo to nie mam figury modelki. Taką mam urodę i przemianę materii.

Znam mnóstwo szczupłych osób, które nie są tak wytrzymałe, jak ja.

Widzę to na siłowni, kiedy wylewam z siebie siódme poty, a zgrabne dziewczyny już dawno wymiękają. Podnoszę ciężary, biegam i na pewno nie jestem typem leniwego kanapowca. Po co się tłumaczę?

Zobacz również: Napisała, co tak naprawdę myśli o dietach i ćwiczeniach. Przyklasnęły jej tysiące kobiet

Bo chyba nie mam innego wyjścia. Cały czas jestem postrzegana jako leniwy pączek, który potrafi tylko jeść i leżeć. Nikt nie docenia wysiłku, jaki wkładam w pracę nad sobą. Gdyby nie to, pewnie byłabym dwa razy cięższa.

Moja historia to najlepszy dowód, że waga tak naprawdę nic nie znaczy. Można być szczypiorkiem bez kondycji albo mieć solidniejsze kształty i ogromną wytrzymałość.

Jak ktoś mnie nie zna, to od razu trafiam do szufladki "obżartuch". Wiem, że to bzdura i chyba dlatego tak się tym denerwuję.

Kaja

Zobacz również: 15 problemów, z którymi dziewczyny plus size nadal muszą się borykać

Polecane wideo

Liczy się styl, a nie rozmiar. Przyjaciółki o skrajnie różnych sylwetkach pozują w takich samych stylizacjach
Liczy się styl, a nie rozmiar. Przyjaciółki o skrajnie różnych sylwetkach pozują w takich samych stylizacjach - zdjęcie 1
Komentarze (21)
Ocena: 3.52 / 5
gość (Ocena: 1) 04.08.2020 00:34
Chyba 180 kg a nie 80.
odpowiedz
Inga (Ocena: 5) 03.08.2020 15:36
Ja ważę 150 kg i czuje się bardzo kobieco i seksownie, jestem też bardzo wysportowana i trenuje taniec brzucha.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 01.08.2020 00:01
Moja przyjaciółka jest duża mimo że bardzo dużo się rusza. Chodzi codziennie na długie spacery z psem, jeździ w trasy po kilka km na rolkach, chodzi 2 razy w tygodniu na siłownię i trenuje sporty walki. Była u lekarza i z jej zdrowiem wszystko ok więc nie wiadomo z czego to wynika
zobacz odpowiedzi (2)
Trzydziestoletni singiel (Ocena: 5) 31.07.2020 21:28
Skoro wiesz, że te opowieści są nieprawdziwe, to po co się nimi przejmujesz? Zrób badania- tarczyca, nietolerancja glukozy, badanie krwi ze szczególnym naciskiem na glikemię i kwas moczowy, bo podobne objawy często towarzyszą dnie moczanowej.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 31.07.2020 20:36
Szczerze, to znam takie "zdrowo odżywiające się" jedzące 3 tys kalorii dzienne. Bo tu zdrowe brownie, tu ciasteczka owsiane, a tam łosoś z awokado. Odchudzanie to nie jest fizyka kwantowa - bilans kaloryczny musi być ujemny. Co z tego ze na siłce spalisz 600 kcal jeśli doprawisz to proteinowym szejkiem z czekoladą i bananami za 400 kcal. Najważniejsze to liczyć kalorie i odżywiać się zgodnie ze swoim zapotrzebowaniem kalorycznym. Wiem co mówię, schudłam w ten sposób ponad 10 kg i nie zamierzam wracać do starej wagi i nawyków.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie