Nie mogę wychowywać dziecka po swojemu. Moja mama ciągle się wtrąca

Sandra ma niewielki wpływ na życie córeczki.
Nie mogę wychowywać dziecka po swojemu. Moja mama ciągle się wtrąca
fot. Unsplash
24.07.2020

Pamiętam jej słowa sprzed lat, które powtarzała jak mantrę: „przekonasz się, jak będziesz miała własne dzieci”. To miało być ostrzeżenie i wytłumaczenie każdej jej decyzji. W domyśle: „możesz się buntować, ale robię to dla twojego dobra”.

Zobacz również: Moja córeczka jest nieznośna. Nie wiem, co zrobiłam źle

Może i tak, jednak wciąż nie mogę się wykazać. 5 lat temu urodziłam córkę, ale babcia próbuje jej matkować. Ja nie mam praktycznie nic do gadania, bo przecież jestem młoda, głupia i niedoświadczona. Ona wychowała trójkę pociech.

Cokolwiek zrobię, wtedy od razu spada na mnie krytyka. Nie ruszaj, zostaw, ja wiem lepiej.

Nie chodzi o to, że jestem niewdzięczna. Umiałabym docenić dobre rady i pomoc, kiedy o nią proszę. Problem w tym, że nie mam nic do powiedzenia. Babcia ciągle jest obok i wszystko kontroluje. Nie zdziwię się, jak córka zacznie mówić do niej „mamo”.

Zobacz również: Internauci próbują wpędzić młodą mamę w poczucie winy. Poszło o to zdjęcie

Kto wybrał przedszkole? Kto ustala jadłospis? Kto planuje wakacje? Kto organizuje urodziny? Kto uczy, karci, chwali, poprawia? Oczywiście nie ja, choć taka jest moja rola. Moja córka ma „babciomatkę”, a ja czuję się niepotrzebna.

Mama zawsze miała dominujący charakter, ale od narodzin Zosi przechodzi samą siebie. Jest wszechobecna. Widuję ją częściej, niż własnego męża. A kiedy tylko próbuję postawić na swoim, wtedy się wścieka i obraża. Nie chcę jej stracić, więc przyjęłam zupełnie bierną postawę.

Wiem, że nie powinnam, ale nie umiem się przeciwstawić. Z nią nie ma dyskusji i dla świętego spokoju wszyscy już się poddali. Zwłaszcza ja.

Sandra

Zobacz również: Rodzice pokochali „metodę kanapki”. To najlepszy sposób na wychowanie dziecka

Polecane wideo

Najpiękniejsze dziecko na świecie. Jak wygląda po 9 latach?
Najpiękniejsze dziecko na świecie. Jak wygląda po 9 latach? - zdjęcie 1

Komentarze (13)

Ocena: 4.69 / 5
gość (Ocena: 5) 25.07.2020 12:08
ale to dziecko z obrazka glownego jest wyjatkowo malo urodziwe
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.07.2020 00:14
Więc niech się obrazi, trudno. To chora, patologiczna sytuacja i jeśli jej nie przerwiesz zniszczy twoją rodzinę.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.07.2020 22:43
Ty sama wiesz co robić, wiec rob nim bedzie za pozno. Nie rob z siebie sieroty co mamy potrzebuje.
odpowiedz
Trzydziestoletni singiel (Ocena: 1) 24.07.2020 18:47
Jeśli się nie postawisz, to stracisz nie tylko kontakt z córką, ale i męża. To cud, że jeszcze Cię nie zostawił, bo taki "trójkąt" to wyjątkowa mordęga. Szczególnie że wygląda na to, że mieszkacie razem lub bardzo blisko siebie. Można też odnieść wrażenie, że zaliczyłaś szybką wpadkę i jesteś niesamodzielna finansowo, co by się w sumie zgadzało...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.07.2020 14:40
nie rozumiem, szczegolnie ze to Twoja rodzina, wiec jaki problem cos powiedziec? No i co, ze sie obrazi? Jak tak bardzo kocha wnuczke to przeciez nie zerwie kontaktow. Takze nic nie ryzykujesz, sporo mozesz za to zyskac
odpowiedz

Polecane dla Ciebie