Jadę z przyjaciółką na Mazury, ale wstydzę się założyć przy niej bikini

Marta czuje się mniej atrakcyjna od swojej koleżanki.
Jadę z przyjaciółką na Mazury, ale wstydzę się założyć przy niej bikini
Fot. Unsplash
29.06.2020

Znamy się z Olą od 5 lat, ale nigdy nie byłyśmy razem na wakacjach. Ja zawsze wyjeżdżałam w towarzystwie swojego chłopaka, a ona swojego. Tak się jednak złożyło, że niedawno obie przeżyłyśmy rozstanie i postanowiłyśmy, że te wakacje spędzimy razem. Wynajęłyśmy już domek na Mazurach i jedziemy tam za 2 tygodnie.

Najpierw cieszyłam się na ten wyjazd, ale teraz naszły mnie jakieś straszne kompleksy. Ostatnio trochę się zaniedbałam, bo nie chodziłam na siłownię ze względu na pandemię. Nie jestem otyła, ale mam cellulit, rozstępy i figurę daleką od ideału. Wcześniej się tym nie przejmowałam, ale Ola przesłała mi ostatnio swoje zdjęcia w strojach kąpielowych, które kupiła na nasz wspólny wyjazd, i wpadłam w kompleksy. Ona jest bardzo zgrabna, więc w bikini będę przy niej wyglądać słabo. Wiem, że to okropnie płytkie, ale nie mogę przestać myśleć o tym, że jeśli tam poznamy jakichś facetów to ona zrobi na wakacjach furorę, a ja wypadnę żałośnie.

Zobacz także: LIST: „Przyciągam niezaradnych facetów. Bez auta, mieszkania i fajnej pracy”

Po tym, jak zobaczyłam jej zdjęcia, staram się codziennie zrobić jakiś trening, ale przez 2 tygodnie raczej cudów się nie spodziewam. Żałuję, że tak się zaniedbałam i z powodu takiej głupoty będę miała zepsuty wyjazd.

Marta

Polecane wideo

Najpiękniejsza kobieta 2020 roku. Jej uroda podoba się chyba wszystkim
Najpiękniejsza kobieta 2020 roku. Jej uroda podoba się chyba wszystkim - zdjęcie 1
Komentarze (31)
Ocena: 4.61 / 5
gość (Ocena: 5) 30.06.2020 11:08
To jedź sama. Po co masz się stresować i konkurować z przyjaciółką. Pod koniec wyjazdu będziesz tylko sfrustrowaną desperatką. W sumie już nią jesteś.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.06.2020 08:26
Chyba wiem o co ci chodzi. Sama mam rozmiar 36, ale jestem taką typowa skinnyfat(dobrze wyglądam tylko w ubraniach). To co myślą ludzie na plaży nie specjalnie mnie obchodzi, bo zawsze cieszę się z wyjazdu i korzystam. Natomiast czasami łapie się na tym, że porównuje się do przyjaciółki, bo jest naprawdę zgrabna piękna i zazdroszczę jej pozytywnie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.06.2020 23:53
Ja już mam to obczajone i wiem o co chodzi autorce. Jeśli jedziecie na podryw, to staraj się nie siedzieć zawsze z przyjaciółką, tylko usiądź np. przy basenie sama. Wtedy jest większa szansa na to, że ktoś do ciebie podejdzie. Wiem to z autopsji. Większość facetów boi się podejść do grupki czy do dwóch dziewczyn siedzących razem, dlatego jeśli czujesz że jesteś gorsza od koleżanki to siadaj dalej od niej. Będziesz się czuła wtedy bardziej pewna siebie i bardziej będziesz przyciągać facetów.
zobacz odpowiedzi (1)
Dorota (Ocena: 1) 29.06.2020 17:03
Kogo to obchodzi, prawda jest taka ze i tak nikt nie bedzie sie toba przejmowal, nikt nie bedzie sie zastanawial czy masz za grube czy za chude nogi, moze jakbys nago wyszla to by zwrocili uwage, albo jakbys jakos naprawde ekstremalnie wygladala, ale tak to nie przesadzaj, nie jestes celebrytka. A na twoja kolezanke tez nie beda zwracac wiekszej uwagi niz pare spojrzen katem oka. Natomiast jesli jedziecie na podryw, to juz zupelnie nie wiem czym tu sie martwic, bo o ile nie wygladacie jak totalne kaszaloty z twarzami morsow arktycznych, to zawsze sie znajda jacys wielbiciele. Takze olej to i ciesz sie zyciem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.06.2020 16:38
Kup sobie tankini- ukryje to co trzeba a jest bardzo wygodne.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie