Dzieciate koleżanki patrzą na mnie z góry. Współczują, choć nie ma czego

Justyna ma dość takiego traktowania.
Dzieciate koleżanki patrzą na mnie z góry. Współczują, choć nie ma czego
fot. Unsplash
23.05.2020

Ostatnio rozgorzała tu dyskusja, komu w Polsce jest gorzej. Kobietom, które urodziły dzieci, czy może jednak bezdzietnym singielkom. Każdy ma swoje racje, ale moim zdaniem nie można tutaj postawić znaku równości. Sprawa jest oczywista.

Zobacz również: Nie wierzę, że bezdzietne singielki aż tak cierpią. Mają życie jak w Madrycie

Twierdzę tak nie tylko dlatego, że mnie to dotyka. Chyba każdy przyzna mi rację, że w pewnym wieku wypada założyć rodzinę. Jak tego nie zrobisz, to ludzie dziwnie na ciebie patrzą. Pojawiają się domysły i głupie komentarze.

Jeśli po trzydziestce na nic się nie zapowiada, to szybko się przekonasz, co to znaczy miłość bliźniego...

Naprawdę nie jestem przewrażliwiona na swoim punkcie i staram się być twardą babką. Trudno jednak nie zauważyć specyficznego stosunku do takich osób, jak ja. Zwłaszcza kobiet, bo my przecież jesteśmy od rodzenia.

Zobacz również: 7 powodów, dlaczego nie zostanę matką (choć bardzo bym chciała)

Mało kto jest w stanie stwierdzić: ok, twój wybór, powodzenia. Zazwyczaj pojawia się współczucie, dociekanie albo wręcz poczucie wyższości. Biedaczka nie wie, co to jest prawdziwe życie i bezgraniczna miłość. Kto jej na starość poda szklankę wody...

Takie teksty padają nie tylko z ust wścibskich ciotek, ale także koleżanek, które uważam za bliskie. Po porodzie nagle coś im się poprzestawiało i czują się lepsze. Problemem nie jest moja rzekoma samotność, ale traktowanie mnie w ten sposób.

No i kto ma gorzej? Chyba rozwiałam wszelkie wątpliwości.

Justyna

Zobacz również: LIST: „W Polsce trudno być bezdzietną singielką. Nikt się z nami nie liczy”

Polecane wideo

Najbardziej pożądany singiel świata wrócił na Tindera. Kobiety odetchnęły z ulgą
Najbardziej pożądany singiel świata wrócił na Tindera. Kobiety odetchnęły z ulgą - zdjęcie 1

Komentarze (33)

Ocena: 4.79 / 5
gość (Ocena: 5) wczoraj 16:32
Bardzo współczuję, autorko :(
odpowiedz
Kasia (Ocena: 5) 24.05.2020 19:40
Na miejscu autorki listu zerwałabym kontakt z tymi koleżankami. Nie chciałabym zadawać się z kimś, kto na każdym kroku mi daje odczuć, że czuje się ode mnie lepszy. I te koleżanki mają się jeszcze za bliskie Tobie? Bliska osoba tak nie postępuje, bo Cię dobrze zna i wie czemu nie masz dzieci czy partnera. Kolejna sprawa jest taka, że od czyjegoś gadania nagłe Twoja sytuacja się nie zmieni. Nie da się do pewnych rzeczy dojść, z dnia na dzień. Najpierw trzeba zapoznać odpowiedniego kandydata a nie rodzić dziecko byle komu. Wiele kobiet ma zauważyłam takie podejście. Pędem do ołtarza, z tym, kto się nawinie, potem dzieci bez względu na to czy nas stać no bo to przecież jedyny cel w życiu. Nie są też w stanie pojąć tego, że są osoby, które są singlami i są szczęśliwe. Dla niektórych singiel to taki co nie ma obowiązków, żadnych zobowiązań, żyje z dnia na dzień i tylko leży i płaczę, że jest sam. Wiele moich koleżanek np ma takie zdanie o mnie. Odkąd się wyprowadziłam z domu rodzinnego i mieszkam sama to często słyszę jakieś komentarze, że np mam łóżko dla dwóch osób i po co mi, bo mieszkam sama. W okresie pandemii niby się "martwiły" i co i rusz ktoś podkreślał, jaką muszę mieć na pewno depresję, bo mieszkam sama. Denerwuje mnie takie coś, więc takie osoby trzymam na dystans i ucinam dyskusje, bo nie obchodzi mnie czyjeś zdanie na mój temat. A zwłaszcza kobiet, które myślą, że facet i dziecko to największe osiągniecie w życiu.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 24.05.2020 09:32
Wszystko dzięki temu wspaniałemu człowiekowi, zwanemu dr Agbazarą, wspaniałemu czaru rzucającemu we mnie radość, pomagając mi przywrócić mego kochanka, który zerwał ze mną Cztery miesiące temu, ale teraz ze mną przy pomocy dr Agbazary, wielkiego zaklęcia miłosnego odlewnik. Wszystkim dzięki niemu możesz również skontaktować się z nim o pomoc, jeśli potrzebujesz go w czasach kłopotów poprzez: ( [email protected] com ) możesz również Whatsapp na ten numer( +234 810 410 2662 )
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 24.05.2020 05:40
Rozbieranie gówna na atomy... Chryste panie, tylko osoby niekulturalne i chamskie zaglądają komuś w gacie. Nie chcesz dzieci - twój wybór, do widzenia. Chcesz wypluwać ziemniaki jeden po drugim- twój wybór, do widzenia. Czy to naprawdę takie trudne?
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 23.05.2020 23:40
Takie życie kobiety. Najpierw mi się obrywało że rozpieszczona bo jedynaczka,później bo chuda i wysoka, a teraz bo bezdzietna(i już nie taka chuda) także jedyne co pozostajeto olać bo nie ma sensu zadowalać postronnych:)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie