Nie lubię mojej siostry. Widujemy się tylko dlatego, że tak wypada

Katarzyna zazdrości koleżankom, które przyjaźnią się ze swoim rodzeństwem.
Nie lubię mojej siostry. Widujemy się tylko dlatego, że tak wypada
fot. Unsplash
20.05.2020

Z opowieści moich koleżanek wynika, że zazwyczaj wygląda to bardzo podobnie. W dzieciństwie nie możemy na siebie patrzeć, ale z czasem rodzeństwo staje się dla nas najważniejsze. Siostry są dla nich najlepszymi przyjaciółkami.

Zobacz również: Dlaczego lepiej mieć siostrę niż brata?

U nas zapowiadało się całkiem podobnie, ale finał jest zupełnie inny. Przez lata szarpałyśmy się za włosy i donosiłyśmy na siebie do rodziców. Problem w tym, że wcale nam to nie minęło. Może już się nie bijemy, ale wielkiej miłości nie ma.

Moja siostra przynajmniej trochę mnie lubi, ale mam wątpliwości, co ja czuję.

Gdyby nie rodzice i konwenanse, to prawdopodobnie już dawno zerwałabym z nią kontakt. Nie ma pomiędzy nami żadnego wielkiego konfliktu. Po prostu nie za bardzo lubię jej towarzystwo. Jest nudna i wkurzająca.

Zobacz również: LIST: „Cała rodzina czeka na pierwsze dziecko mojej siostry. 3 lata po ślubie i nic”

Wiem, jak to brzmi, bo w końcu mówię o członku najbliższej rodziny. Ale taka jest prawda i nie mam zamiaru udawać. Jak muszę raz na kilka tygodni się z nią zobaczyć, to aż mnie nosi. Wytrzymuję maksymalnie pół godziny.

Nie jesteśmy do siebie zupełnie podobne. Wizualnie, ale przede wszystkim z charakteru. Mnie jest wszędzie pełno, lubię się śmiać i jestem spontaniczna, a ona tylko zamula. Po rozmowie z nią aż odechciewa się żyć.

I co ja mam z tym zrobić? Obie jesteśmy już po studiach i chyba nagle wielkiego uczucia z tego nie będzie. A szkoda, bo u innych wygląda to zupełnie inaczej.

Katarzyna

Zobacz również: Znaki zodiaku, które są najlepszymi siostrami pod słońcem

Polecane wideo

Która z nich jest mamą? Internauci nie są w stanie odróżnić jej od nastoletniej córki
Która z nich jest mamą? Internauci nie są w stanie odróżnić jej od nastoletniej córki - zdjęcie 1
Komentarze (25)
Ocena: 4.12 / 5
gość (Ocena: 5) 16.07.2020 14:06
To zabrzmi straszne, ale ja do tego, że nie lubię to właściwe czuję pogardę do mojej siostry. Jest ucieleśnieniem wszystkiego czym pogardzam w życiu: pusta materialistka, wiecznie korzystająca z okazji i pomocy innych (nawet własnej magisterki nie napisała sama), udająca supee serdeczną i miłą, a tak naprawdę kłamliwa i wstrętna. Na pierwszy rzut oka tego nie widać, świetnie potrafi się maskować i manipulować ludźmi. Aktualnie mieszka daleko ode mnie i mam nadzieję, że tak zostanie, bo nie chce by moje dzieci przebywały z kimś tak okropnym.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.05.2020 20:57
Mój partner ma tak z jedną ze swoich sióstr. Nie może na nią nawet patrzeć a co dopiero się z nią spotykać na jakimś zjeździe rodzinnym. Nie lubią się od małego, kiedy byli mali, dokuczali sobie. Do mnie w sumie też miała jakieś wonty, więc mi to na rękę że się nie lubią, bo też jej nie znoszę.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 20.05.2020 19:47
Różni są ludzie, pewne cechy sprawiają że nie da się lubić, nawet pomimo więzów krwi. Też tak mam. Siostra jest nauczono że robi co chce a cała rodzina ma obowiązek ją utrzymywać i załatwiać za nią wszystko. Baba ma 25 lat i nie robi NIC.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.05.2020 18:50
Mam tak samo ze swoim bratem. Kompletnie inne charaktery, nie moge na niego patrzec
odpowiedz
SIORA (Ocena: 5) 20.05.2020 17:10
PRZEZ CHWILE MYŚLAM ŻE TO JA PISAŁAM ALE PODPISAŁA SIĘ SIOSTRA.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie