Trudno mi uwierzyć w rosnące bezrobocie. Nie znam nikogo, kto stracił pracę

Anna dostała nawet awans.
Trudno mi uwierzyć w rosnące bezrobocie. Nie znam nikogo, kto stracił pracę
fot. Unsplash
02.05.2020

Czytając wiadomości można się załamać. Nie dość, że epidemia, to jeszcze straszny kryzys gospodarczy. Nie przeczę - coś jest na rzeczy, ale media chyba trochę nakręcają panikę. Jedno słyszę, a widzę co innego.
Zobacz również: Bezrobotna z wyboru. 33-letnia Paulina nie martwi się załamaniem na rynku pracy

Z każdej strony docierają do mnie wiadomości o coraz większym bezrobociu i wręcz zapaści na rynku pracy. Skala zjawiska ma być tak ogromna, że chyba już nikt nie ma w Polsce etatu. Serio? Ja nie znam nikogo takiego.

I wcale nie obracam się wśród milionerów, którzy mają własne firmy.

Moi znajomi pracują w handlu, edukacji, usługach, nawet w turystyce. Oczywiście niektórzy mają teraz więcej wolnego czasu, zmniejszono im odrobinę pensje, ale jakoś dają sobie radę. Za chwilę wszystko wróci do normy.

Zobacz również: Koronawirus tnie pensje. O ile pracodawca może obniżyć Twoje wynagrodzenie?

Mam nadzieję, że nie zostanę źle zrozumiała. Nie twierdzę, że problemu nie ma. Trudno mnie także uznać za oderwaną od rzeczywistości. Ale może żyję w jakimś innym świecie i nie wiem, co się dookoła mnie dzieje?

Każdy funkcjonuje w konkretnym środowisku i być może nie dostrzega cudzych kłopotów. To całkiem możliwe i dlatego postanowiłam się odezwać. Dziwi mnie tylko, że w TV płacz i dramat, a wokół mnie sami zadowoleni ludzie.

Nie może być aż tak źle, jak twierdzą. Ja nawet dostałam awans, a czekałam na to naprawdę długo.

Anna

Zobacz również: Praca po koronawirusie. 13 zawodów, którym bezrobocie na pewno nie grozi

Polecane wideo

Jest tak ładna, że nie musi pracować. Dzięki urodzie kupiła dom i żyje w luksusie
Jest tak ładna, że nie musi pracować. Dzięki urodzie kupiła dom i żyje w luksusie - zdjęcie 1
Komentarze (14)
Ocena: 4.71 / 5
gość (Ocena: 5) 04.05.2020 17:10
Trudno uwierzyć mi w istnienie chorych na białaczkę czy stwardnienie rozsiane. Nie znam nikogo kto by na to chorował. - mniej więcej coś w tym stylu.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 04.05.2020 10:34
też nie znam nikgo takiego, ewentualnie zmniejszone pensje.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.05.2020 07:46
Niestety ja znam, sama musiałam zwolnić 4 osoby a 10 wysłać na 3/4 etatu aby uciec z kosztów i przetrwać.
odpowiedz
ARR (Ocena: 5) 04.05.2020 07:02
Przestaje bywać na tym portalu, bo artykuły to albo manipulacja i prowokacja, albo głupota co aż boli... potrzebne to mi?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.05.2020 23:14
Trudno mi uwierzyć w istnienie raka. Nie znam nikogo, kto umarł na raka.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie