Wstydzę się nosić maseczkę. Od czwartku będę uwięziona w domu

Kinga wie, że to konieczne, ale kompleksy ją paraliżują.
Wstydzę się nosić maseczkę. Od czwartku będę uwięziona w domu
fot. Unsplash
12.04.2020

Pewnie pomyślicie, że jestem niekonsekwentna, ale już tłumaczę. Nakaz noszenia maseczek przez wszystkich w miejscach publicznych uważam za słuszny. Trochę spóźniony, choć dobre i to. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, żebym sama miała go przestrzegać.

Zobacz również: Firma obniżyła mi pensję prawie o połowę. Mam przeżyć za 1900 zł na rękę

Nie, to nie oznacza, że będę łamała przepisy i narażała innych. Po prostu zrobię wszystko, żeby uniknąć sytuacji, gdy będzie to konieczne. Od przyszłego czwartku zamykam się w czterech ścianach i nie wychodzę.

Lepiej tak, niż umierać ze wstydu.

Zawsze byłam bardzo przewrażliwiona na punkcie swojego wyglądu. Maluję się dość mocno i nawet do osiedlowego sklepu wychodzę dobrze "zrobiona". Kompleksy i brak pewności siebie inaczej by mnie sparaliżowały.

Zobacz również: Tak wyglądają paznokcie po kilku tygodniach bez manikiuru. Kwarantanna im nie służy

Rozumiem, że maseczka ma chronić przed chorobą i to nie rewia mody, ale co mam zrobić? Sytuacja mnie po prostu przerasta. Nie pokażę się innym ludziom z płachtą na prawie całej twarzy. Pewnie to mało racjonalne, ale tak po prostu mam.

Jedną już nawet kupiłam jakiś czas temu, ale po przymiarce zwątpiłam. Wyglądam w niej bardzo źle. Na razie po prostu unikam dużych skupisk, a wejście w życie nakazu już zupełnie uwięzi mnie w domu.

Chciałabym, żeby mi było wszystko jedno. Zamiast tego czuję strach i upokorzenie.

Kinga

Zobacz również: Już w 2007 roku przewidziała koronawirusa. Zdradziła też, jak to się skończy

Polecane wideo

„Pandemiczna opalenizna”. TikTokerzy opalają się, nie wychodząc z domu
„Pandemiczna opalenizna”. TikTokerzy opalają się, nie wychodząc z domu - zdjęcie 1
Komentarze (46)
Ocena: 4.85 / 5
Kalafior (Ocena: 1) 18.04.2020 21:34
Chyba zamyślony ten artykuł. Sama mam kompleksy i dziś nosząc maseczkę stwierdziłam że najgorsze mam zakryte :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.04.2020 08:43
Z zasłoniętym ryjem nie będzie widać braku makijażu, ja sobie maluje tylko część twarzy nad maską i git :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.04.2020 15:04
Jeśli masz takie wielkie kompleksy i tak się mocno malujesz to powinnaś się cieszyć że możesz zasłonić ryj i że wszyscy wkoło nawet Ci normalni też będę mieli zasłonięty
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.04.2020 18:30
Może jak wszyscy inni też będą nosić maseczki to będzie łatwiej. Mi na szczęście to, jak wyglądam w maseczce obecnie n8e przeszkadza.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.04.2020 20:37
No i co że będziesz brzydko wyglądać i tak nikt nie będzie wiedział że to ty.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie