Połknęłam pigułkę dzień po. Miałam poczuć ulgę, a mam wyrzuty sumienia

Karolina bez zastanowienia sięgnęła po antykoncepcję awaryjną.
Połknęłam pigułkę dzień po. Miałam poczuć ulgę, a mam wyrzuty sumienia
fot. Unsplash
10.04.2020

Kolejny raz przekonuję się, że łatwo o wszystkim mówić teoretycznie, ale w razie czego człowiek naprawdę głupieje. Kiedyś było dla mnie oczywiste, że jeśli zajdę w nieplanowaną ciążę, to będę musiała jakoś rozwiązać ten problem.

Zobacz również: LIST: „Wpadka to nie moja wina, ale rządu, który przywrócił recepty na pigułkę dzień po”

W zeszłym tygodniu doszło do sytuacji, która nie powinna się wydarzyć. Bardziej zrządzenie losu, niż przeoczenie. Nie wnikając w szczegóły - istniało duże prawdopodobieństwo, że mogłam wpaść. Od razu zaczęłam działać.

Zadzwoniłam do prywatnej kliniki, gdzie mam abonament i po chwili rozmawiałam z ginekologiem.

Nawet się nad tym specjalnie nie zastanawiałam. Od razu przyjęłam receptę na pigułkę dnia następnego, pobiegłam ją wykupić, połknęłam i tyle. Wydawało mi się, że to nic takiego. Zwykła formalność.

Zobacz również: Po wzięciu tabletki „po” wcale nie jesteś bezpieczna. Oto sytuacje, w których wciąż możesz zajść w ciążę

Mijają kolejne dni, a moja perspektywa zupełnie się zmieniła. Już nie myślę, że to byle co. Podjęłam jedną z najważniejszych decyzji w życiu i to bez zastanowienia. Teraz czuję, że mogłam popełnić błąd i na pewno w żaden sposób mi nie ulżyło.

Chyba czuję się nawet gorzej, niż wtedy, kiedy istniało ryzyko wpadki. Wiem, że nie doszło jeszcze do zapłodnienia, ale przecież mogło. Pozbyłam się nowego życia, które mogło we mnie powstać. Niby dobrze się stało, a jednak mam wyrzuty sumienia.

Boję się, że to nie minie. Cały czas mam wrażenie, że zachowałam się jak potwór i tchórz.

Karolina

Zobacz również: Czy pigułka dzień po = aborcja? 6 faktów o antykoncepcji hormonalnej

Polecane wideo

Zaszła w ciążę, mając zaledwie 18 lat. Teraz pokazuje, jak wygląda jej życie
Zaszła w ciążę, mając zaledwie 18 lat. Teraz pokazuje, jak wygląda jej życie - zdjęcie 1
Komentarze (33)
Ocena: 4.7 / 5
Angie (Ocena: 5) 26.07.2020 15:04
Kiedy wy wymyślacie te głupie artykuliki ? Przy siedzeniu w klopie ?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.04.2020 15:41
ale problem, jak takie wyrzuty masz, to wcześniej myśl. Nie chcesz dziecka to się zabezpieczaj, ja mam diafragmę caya i nigdy do wpadki nie doszło
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.04.2020 15:52
Wyluzuj i ciesz się tym że zadziałała.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.04.2020 00:48
To NIE jest tabletka poronna !!! Sama kiedyś byłam w sytuacji ze zastosowałam taką tabletkę , dokładnie nie piszcie tu takich rzeczy bo czytają to młode i nieuświadomione dziewczyny , które się edukują czytając takie artykuły -nie wprowadzajcie ich w błąd !
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.04.2020 16:59
Nie pozbyłaś się życia, tabletka "po" to nie tabletka poronna. Oczywiście masz prawo mieć wyrzuty sumienia, ale nie tłumacz sobie tego co zrobiłaś w taki sposób. To jest późna antykoncepcja, a nie aborcja.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie