W moim wieku nie da się znaleźć fajnego faceta. Z każdym jest coś nie tak

Weronika nagle została sama i nie potrafi tego zmienić.
W moim wieku nie da się znaleźć fajnego faceta. Z każdym jest coś nie tak
fot. Unsplash
18.03.2020

Utknęłam w martwym punkcie i zupełnie nie wiem, co mam teraz począć. Byłam w obiecującym związku przez dłuższy czas, ale kiedy zaczęłam wspominać o ślubie - on nagle stracił zapał. Widocznie interesował go układ bez zobowiązań.

Zobacz również: Jak rozpoznać incela? 12 znaków szczególnych

Mam 27 lat i zostałam singielką, więc praktycznie nie mam żadnych perspektyw. Młodsi są w związkach. Wolni rówieśnicy są z góry podejrzani, a ci starsi po przejściach. To taki moment w życiu, kiedy chyba nic nie da się zrobić.

Dosłownie nie mam na horyzoncie nikogo, kim mogłabym się zainteresować.

Wolni faceci nie odpowiadają mi wizualnie, pracują byle gdzie albo mają jakieś dzieci z poprzednich związków. Dobre partie są już dawno zajęte, a nikomu nie chcę odbijać męża. Coraz bardziej się boję, że jestem skazana na samotność.

Zobacz również: Odrzuciła zaloty chłopaka. Chwilę później dostała od niego dziwną wiadomość

Co reprezentuje sobą koleś w moim wieku, który jest wolny? Mówcie co chcecie, ale to musi być wybrakowany egzemplarz, skoro jeszcze nie znalazł tej jedynej. Albo skacze z kwiatka na kwiatek, co też mi jakoś nie imponuje.

Gdybym była młodsza, to zawsze ktoś by się trafił. Za kilka lat może też będzie łatwiej, bo nabiorę dystansu. Teraz jest totalna posucha i już nawet zapomniałam, jak to jest się do kogoś przytulić. Nie ma gorszego momentu na poszukiwania.

Znacie jakąś 27-latkę, która nagle szczęśliwie się zakochała? No właśnie, ja też nie.

Weronika

Zobacz również: 30-letnie panny przerywają milczenie. „Nie wierzę już w happy end”

Polecane wideo

Najbardziej pożądany singiel świata wrócił na Tindera. Kobiety odetchnęły z ulgą
Najbardziej pożądany singiel świata wrócił na Tindera. Kobiety odetchnęły z ulgą - zdjęcie 1

Komentarze (28)

Ocena: 4.29 / 5
Lubię odpisywac na baity (Ocena: 5) 01.05.2020 13:07
Idąc Twoim tokiem rozumowania, coś chyba jest z Tobą nie tak, bo masz 27 lat i nikogo. Jak byłabyś dobrą partią to przecież byłabyś już zajęta. Jakaś podejrzana jesteś
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 19.03.2020 11:46
Ciekawe czy sama jesteś taka idealna, za jaką się uważasz...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 23:54
Co ty kobieto bredzisz, moja siostra lat 37 zakochała się w młodszym od siebie o kilka lat i są razem szczęśliwi, a ty 10 lat młodsza od niej i już wszystko przekreślasz....bez przesady. Koleżanka mojej mamy - wdowa, która jest grubo po 60tce poznała faceta w swoim wieku - też wdowca, który został jej partnerem. Miłość przychodzi w każdym wieku.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 23:19
Ja miałam 27 lat :D nie narzekam. Zatem można. ,,trafił na rynek wtórny" (nie, nie po rozwodzie :P )
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.03.2020 22:36
Straszne
odpowiedz

Polecane dla Ciebie