Nie stać mnie na usunięcie widocznych tatuaży. NFZ powinien to finansować

Iwona nie może sobie pozwolić na prywatny zabieg.
Nie stać mnie na usunięcie widocznych tatuaży. NFZ powinien to finansować
fot. Unsplash
03.03.2020

Młodzi ludzie miewają różne dziwne pomysły, ale to nie powód, żeby ich od razu skreślać. Ja też nie byłam najrozsądniejszą dziewczyną na świecie, a jednak wyrosłam na ludzi. Mam męża, dziecko i chciałabym normalnie pracować.

Zobacz również: Co ludzie myślą o wytatuowanych kobietach? „Ciągle słyszę, że kiedyś pożałuję swoich tatuaży”

Na razie to jednak nie jest możliwe. Kiedy staram się o jakąś lepszą posadę, to nic z tego nie wychodzi. CV im nie przeszkadza, rozmowa przez telefon się klei, ale wystarczy że mnie zobaczą i czar pryska. Na pewno chodzi o ozdoby na moim ciele.

Mówię to ironicznie, bo sama ich tak nie nazywam. Wiem, że mnie szpecą.

Zrobiłam sobie kilka tatuaży i nie bardzo przejmowałam się, co ludzie powiedzą. Typowe szczeniackie myślenie. Liczy się tu i teraz, a konsekwencje nikogo nie interesują. Jeden z nich jest w takim miejscu, że nie mogę go zakryć.

Zobacz również: Trzy kropki to bardzo powszechny tatuaż. Ale jego znaczenie jest dość przerażające

Zajmuje dużą część mojej dłoni, a na rozmowę kwalifikacyjną w rękawiczkach raczej nie pójdę. Mam też spory wzorek, który jest niby na karku, ale fragment wychodzi na szyję. Można to ewentualnie zamalować i ukryć pod włosami, ale na krótko.

Powiecie, że sama jestem sobie winna. Ja temu nie przeczę. Mimo wszystko zmądrzałam i chciałabym zacząć normalne życie. Bez oceniania przez pryzmat dziar. Problem w tym, że zabiegi usuwania tuszu są bardzo drogie i długotrwałe.

Sama sobie tego nie sfinansuję i dziwię się, że na NFZ nie można. Dla mnie to jedyna szansa.

Iwona

Zobacz również: Tatuaże na biodrach: Nie rzucają się w oczy i są szalenie zmysłowe

Polecane wideo

Tatuaże na biodrach: Nie rzucają się w oczy i są szalenie zmysłowe ♥
Tatuaże na biodrach: Nie rzucają się w oczy i są szalenie zmysłowe ♥ - zdjęcie 1
Komentarze (46)
Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 09.03.2020 14:49
pierwszy raz spotykam się z powiedzeniem że moje tatuaże to szczeniacki wybryk, czyli byłaś młoda to nie sama zapłaciłaś za tatuaż a rodzcie bądź ktoś inny to nich teraz zapłacą za usunięcie bo jesteś już mądra:D
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 08.03.2020 12:27
Sorry, ale to jak prosić NFZ i operację plastyczną całej twarz, bo nie znajdzie się pracy z powodu swojego wyglądu. Ba, nawet gorzej, bo sama wybrałaś sobie obecny wygląd. Albo odkładaj na usuwanie tatuaży, albo załatw sobie podkłady, które są w stanie je zakryć i tak idź do pracy.
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 07.03.2020 20:04
Skoro stać cię było na ich zrobienie to i na usuniecie powinno. Trzeba było myśleć przed. Sama mam tatuaże ale zw względu na rodzaj wykonywanej pracy wiem w jakim miejscu mogę sobie na nie pozwolić a gdzie nie. Są podkłady specjalistyczne. Najlepiej liczyć, że ktoś sfinansuje bo skoro autorka nie pracuje to i nie plac i składek NFZ
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.03.2020 19:51
są podkłady funkcyjne. Aktorom w filmach jakoś potrafią zakryć ich własne tatuaże.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.03.2020 00:27
Hahaha dobry żart, chyba cie pop..erdo..liło kobieto z tym NFZ tem poleciałaś po garach 😂🤦
odpowiedz

Polecane dla Ciebie