Dziwnie się czuję, gdy pasierbica nazywa mnie mamą. Przecież nie jest sierotą

Joanna nie była na to gotowa.
Dziwnie się czuję, gdy pasierbica nazywa mnie mamą. Przecież nie jest sierotą
fot. Unsplash
20.02.2020

Nigdy bym nie pomyślała, że życie tak mi się ułoży. Byłam w całkiem szczęśliwym związku z facetem bez żadnych zobowiązań, ale zostałam zdradzona kilka miesięcy po zaręczynach. Na szczęście jeszcze nie zaczęliśmy planować ślubu.

Zobacz również: 12 powodów, dlaczego on jeszcze nie powiedział, że chce z Tobą być

Wtedy na mojej drodze stanął ktoś zupełnie inny, co było szeroko dyskutowane w mojej rodzinie i wśród znajomych. Wplątałam się w relację z rozwodnikiem - mniej więcej tak sie o mnie mówiło. A ja po prostu go pokochałam.

Dziś jestem szczęśliwą mężatką i, jak to się brzydko mówi, macochą dla jego córki z pierwszego małżeństwa.

Traktuję ją jak własne dziecko, chociaż nie mieszkamy razem. Mała spędza u nas co drugi weekend, część ferii i wakacji. Jest nieodłączną częścią nie tylko jego, ale także mojego życia. Świetnie się dogadujemy i od razu mnie zaakceptowała.

Zobacz również: Kamil związał się z kobietą, która ma dziecko. Tłumaczy, dlaczego nie pokochał też jej córki

Sprawy zaszły nawet dalej, niż to sobie wyobrażałam. Od jakiegoś czasu zaczęła mówić do mnie "mamo". Z jednej strony to totalnie urocze i rozczulające, ale z drugiej - raczej dziwne. Jej matka żyje i ma się dobrze, więc nie potrzebuje zastępstwa.

Proponowałam jej, żeby zwracała się do mnie po imieniu, ale 6-latce nie przechodzi to przez usta. Czasami dochodzi do nieporozumień i osoby z zewnątrz naprawdę myślą, że to moja córka. Nie wyprowadzam ich z błędu, choć to dla mnie krępujące.

Schlebia mi, że jestem jej tak bliska. Co nie zmienia faktu, że dziwnie się czuję, kiedy mnie tak nazywa.

Joanna

Zobacz również: LIST: „Chcę być mamą na pełny etat. Mąż nalega, żebym wróciła do pracy”

Polecane wideo

Spotykasz się z facetem spod tego samego znaku, co ty? Oto, co musisz wiedzieć
Spotykasz się z facetem spod tego samego znaku, co ty? Oto, co musisz wiedzieć - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 4.8 / 5
Olivier z nk (Ocena: 5) 06.03.2020 19:47
Daj jej w ryj
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.02.2020 19:03
Tak jak niżej ktoś napisał . Nie rob z tego tytułu afery bo to tylko dziecko . Małe dziecko. Może być jej przykro jak nagle powiesz, ze ma tak do ciebie nie mówić. Te wszystkie dzieci z poprzednich związków kiedyś dorosną i być może będą was ciepło wspominały albo jak jakaś traumę z dzieciństwa.
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 21.02.2020 22:45
Jak ci to tak przeszkadza, to zaproponuj żeby mówiła do ciebie ciociu. Ja tak robiłam z drugą żoną mojego ojca i było ok.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.02.2020 14:15
zaproponuj jej żabyście razem znalazły jakiś słodki sposób na zwracanie się do ciebie, może nie mama a malinka? coś co będziecie miały tylko wy dwie dla siebie, ona poczuje że to spejcalna więź a ty nie będziesz czuła się dziwnie bo nazywa cię mamą
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.02.2020 09:59
Jeśli kilkulatka sama z siebie używa takiego słowa, to znaczy że dobrze się czuje przy Tobie lub niekoniecznie ma dobre relacje z mamą biologiczną. Albo po prostu z powodu rzadkich widzeń rozpieszczacie ją (świadomie lub nie), a wiadomo że dzieci najbardziej "kochają" tych, którzy spełniają ich zachcianki. Tak jest z wujostwem, dziadkami, a w Waszym przypadku z nową żoną taty. W każdym razie pozostaje tylko łagodne przyzwolenie. Najgorszą rzeczą w tym przypadku byłoby zwracanie uwagi czy obrażanie się. Bo wówczas młoda poczuje się obrażona i albo zamknie się w sobie i nie będzie chciała przyjeżdżać, albo pokaże rogi. A okres dojrzewania przyjdzie naprawdę szybko...
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie