Dziecko spędza weekendy u dziadków, a ja imprezuję. Co w tym złego?

Aga chce mieć chwilę dla siebie i znajomych.
Dziecko spędza weekendy u dziadków, a ja imprezuję. Co w tym złego?
fot. Unsplash
07.02.2020

Nie chcę być jedną z tych matek, których całe życie kręci się wokół dziecka. Wciąż jestem młoda i mam swoje potrzeby. Jeśli można pogodzić macierzyństwo z przyjemnościami, to dlaczego z tego rezygnować?

Zobacz również: Ciągle musi się tłumaczyć, że ma tylko jedno dziecko. Wreszcie nie wytrzymała

Doskonale wiem, co się o mnie mówi. Nawet rodzice często mają pretensje. Kiedy w sobotę do południa podrzucam im córkę, wtedy zawsze słyszę to samo - chętnie się nią zajmiemy, ale ty powinnaś przystopować.

Nie pasuje im, że od czasu do czasu mam ochotę się wyluzować. A ja wiem, że bez tego po prostu bym zwariowała.

Przez cały tydzień jestem wzorową mamą na każde zawołanie. Odbieram ze szkoły, gotuję wymyślne obiadki, zabieram do kina, odrabiamy razem lekcje - nie można mi niczego zarzucić. Chyba nic w tym dziwnego, że chcę mieć też inne życie.

Zobacz również: Zostawiła dziecko pod opieką teściowej. Wróciła po 12 godzinach i zamarła

Potrzebuję tej jednej doby niezależności. Wychodzę ze znajomymi do klubu, bawimy się do rana, odsypiam i wszystko wraca do normy. Uważam, że to całkiem zdrowy układ. Przynajmniej nie chodzę sfrustrowana, że moje życie towarzyskie nie istnieje.

Dorobiłam się wizerunku imprezowiczki. Niektórzy zarzucają mi brak odpowiedzialności. Tylko dlatego, że przez chwilę nie chcę myśleć o szarej codzienności. Gdyby rodzice nie chcieli opiekować się wnuczką, to przecież bym ich nie zmuszała.

Ja mam ochotę, są możliwości, więc dlaczego nie skorzystać? Tym bardziej, że jestem samotną mamą i na co dzień nie mam nawet do kogo otworzyć buzi.

Aga

Zobacz również: Ma dosyć zmowy milczenia. W dosadny sposób opisała życie każdej matki

Polecane wideo

Właścicielki tych imion są stworzone do macierzyństwa
Właścicielki tych imion są stworzone do macierzyństwa - zdjęcie 1
Komentarze (15)
Ocena: 4.27 / 5
gość (Ocena: 5) 07.02.2020 18:48
Jeśli dziadkom to pasuje to super :) To że niektórzy chodzą z dzieckiem nawet do kibla (znam osobę która bierze 5 letnią córkę do toalety za każdym razem żeby nie tracić jej z oczu) to nie znaczy ze to normalne
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.02.2020 16:19
Jak dla mnie w porządku, pod warunkiem, że naprawdę dziadkowie chcą się zajmować wnuczką co tydzień. Dla dziecka lepsza jest wesoła mama, która czasami znajdzie czas dla siebie, niż sfrustrowana mama, która haruje jak wół przy dzieciach, przy okazji przekazując im swój negatywny nastrój.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.02.2020 15:11
Raz na tydzień? No nie wiem trochę już przegięcie. Rodzice już swoje dziecko wychowali. Dałaś sobie zrobić dziecko byle komu okej trudno, masz jeszcze prawo do nowego życia ale nie ma co przeginać w drugą stronę.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.02.2020 13:11
Chyba dobrze robisz . Przecież przez prawie cały tydzień wzorowo zajmujesz się dzieckiem i zasługujesz na 1 dzień tylko dla siebie . To jest taki stereotyp , że samotna matka musi cały czas siedzieć z dzieckiem bo co ludzie powiedzą , mamy przecież równouprawnienie . Mam znajomą , która na weekendy wysyła dzieci do ojca ( są po rozwodzie ) i wtedy przychodzi do niej kolejny już partner 😊 i to też jest w porządku , przynajmniej ma coś z życia . Facetów nikt nie ocenia , łajdaczą się ile wlezie i wielcy macho hehe
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.02.2020 13:01
Bardzo dobrze. Rownowaga jest wazna. Kazdemu nalezy sie chwila oderwania od rzeczywistosci i wyluzowania.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie