Koleżanka z pracy dostała podwyżkę, bo urodziła dziecko. Dla mnie zabrakło

Bezdzietna Aneta czuje się ofiarą dyskryminacji.
Koleżanka z pracy dostała podwyżkę, bo urodziła dziecko. Dla mnie zabrakło
fot. Unsplash
15.10.2019

Nie jestem przeciwniczką 500+, bo uważam, że rodziny trzeba wspierać. Chciałabym jednak, żeby nie odbywało się to kosztem osób bezdzietnych. Trudno inaczej określić sytuację, jaka spotkała mnie w pracy. Czuję się oszukana.

Zobacz również: LIST: „Koleżanka wpadła w amok, bo opóźniła się wypłata 500+. Została bez kasy”

Od 3 lat pracujemy w tej samej firmie, na tym samym stanowisku i mamy podobne wykształcenie oraz doświadczenie. Różni nas tylko to, że koleżanka niedawno urodziła dziecko i tylko z tego powodu jest faworyzowana przez szefostwo.

I to w bardzo wyraźny sposób, bo finansowo.

Kiedy wróciła z urlopu macierzyńskiego, wtedy wezwano ją na rozmowę. Pamiętam jej przerażenie, bo była pewna, że ją wyrzucą. Zamiast tego dostała podwyżkę. Chcą jej w ten sposób pomóc, bo wychowanie kosztuje, a jej się nie przelewa.

Zobacz również: LIST: „Spóźniłam się godzinę na rozmowę o pracę i już mnie nie chcą. To nieludzkie”

Mnie też, a jakoś dla mnie pieniędzy zabrakło. Teraz ona dostanie wyższą pensję i jeszcze dodatkowo wsparcie od państwa. Ja nie zasłużyłam, bo nie rodziłam. Właśnie tak to wygląda. Fajnie, że wspierają młode mamy, ale podwyżki cen dotyczą wszystkich.

Powiedziałam jej o tym wprost, ale stwierdziła, że jak mam jakiś problem, to nie z nią powinnam rozmawiać. Ona o nic takiego nie prosiła, a ja widocznie jestem zawistna. Strasznie to przykre. Nagrodzili ją za coś, co nie ma nic wspólnego z pracą.

Zastanawiam się, czy nie zacząć szukać czegoś nowego. Ciężko godzić się na takie traktowanie.

Aneta

Zobacz również: LIST: „Wzięłam kredyt na 30 lat, a cwana koleżanka dostała mieszkanie socjalne za darmo”

Znaki zodiaku, którym ciągle brakuje pieniędzy
Znaki zodiaku, którym ciągle brakuje pieniędzy - zdjęcie 1
Komentarze (25)
Ocena: 4.88 / 5
gość (Ocena: 5) 07.03.2020 19:52
spoko, pierwszy raz rzuci im opiekę, to sie zdziwia.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2019 23:29
To ty też zajdź w ciążę , urodź dziecko i dostaniesz kasę od firmy + od państwa, ale masz problemy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2019 19:12
a jak wyglada twoja praca i praca kolezanki? Ona jest lepsza, czy dostala za nic? Jesli za nic to idz do szefa po podwyzke. Jak nie to zdecydowanie szukaj innej roboty! Jak kolezanka zacznie brac wolne albo chorobowe, to sami zobaczą czy warto bylo tracic dobrego pracownika.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2019 18:04
Haha W Niemchech nie pracujące siedzące matki w domu dostają tyle socjalu co osoba na cały etat np. Pracująca w sklepie.. A wy zalujecie marnych 500zl hahahaha
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2019 17:49
Moja koleżanka lat 23 usłyszała, ze przecież dostała ulgę podatkową do ukończenia 26 roku życia więc na podwyżkę tez nie ma co liczyć... ja jako bezdzietna 29- latka tez mam przekichane. Ale wole to niż mieć dzieciaka dla jakichś marnych pięciu stow.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2019 17:34
W tym kraju młodzi, bezdzietni, po studiach mają prze******.
zobacz odpowiedzi (1)
proste (Ocena: 5) 15.10.2019 14:43
Szukaj innej pracy, nie warto pracować dla ludzi, których miarą wartości jest posiadanie kaszojada. Będzie dobrze, znajdziesz kogoś kto Cię doceni. Niestety również spotkałam się z podobną sytuacją. Uważam, że urodzenie dziecka nie jest ŻADNYM osiągnięciem.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 2) 15.10.2019 13:23
widocznie nie zasłużyłaś.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2019 10:52
To pracodawca decyduje czy da czy nie da, jeśli uważa że powinna dostać powinna pójść do szefa. Raczej sie nie zdarza żeby szef sam zaproponował podwyżkę :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2019 10:33
szukaj , ona i tak zawsze mają fory w pracy .. żałosne
odpowiedz
Polecane dla Ciebie