Muszę prosić klientki, żeby przepuszczały ciężarne w kolejce. Znieczulica

Marta nie ma najlepszego zdania o ich kulturze osobistej.
Muszę prosić klientki, żeby przepuszczały ciężarne w kolejce. Znieczulica
fot. Pixabay
12.07.2019

Pracuję w handlu od lat i mam wrażenie, że w niektórych kwestiach jest coraz gorzej. Kiedyś klienci wydawali mi się bardziej przyjaźni. Teraz mało który odpowiada na dzień dobry, nie wspominając o podstawowych zasadach kultury osobistej.

Zobacz również: LIST: „Moje chore dziecko rozbiło w sklepie butelkę drogiego alkoholu. Nie zapłacę!”

Najgorsze jest to, że nawet kobiety nie rozumieją innych kobiet. Codziennie obsługuję ciężarne, które muszą stać w długiej kolejce albo się prosić. Bardzo rzadko, prawie nigdy, któraś z pań zaproponuje przyszłej mamie, by przeszła przed nią.

Mamy napisane, że obsługujemy ciężarne poza kolejnością, ale i tak wszystko zależy od nastawienia osób odwiedzających sklep.

Powinny same z siebie przepuszczać, ale ciągle trzeba im o tym przypominać. Bywa i tak, że nawet wtedy nie mają zamiaru się ruszyć. Bo im się spieszy, ciąża to nie choroba i tym podobne slogany. Totalna znieczulica.

Zobacz również: LIST: „Wystawiam worek z pieluchami przed drzwi. Sąsiedzi mają z tym problem”

Coraz bardziej jestem za tym, żeby wprowadzić jakieś odgórne przepisy. Strach pomyśleć, jak mnie potraktują, kiedy sama zajdę w ciążę. Nie chcę być tak pomiatana. Kiedyś to było naturalne, że na widok brzucha człowiek ustępował miejsca albo przepuszczał przed siebie.

Dziś? Każdy myśli tylko o sobie. Nawet dziewczyny, które zapominają o tym, że prędzej czy później same będą w podobnej sytuacji. Kilka razy zdarzyło się tak, że musiałam wyjść z kasy i osobiście przyprowadzić do siebie kobietę w stanie błogosławionym.

Inaczej nikt by się nie ruszył. A jeszcze by ją zmieszali z błotem...

Marta

Zobacz również: LIST: „Koleżanka odwiedziła mnie pierwszy raz po porodzie. Przyszła z pustymi rękami!”

One już NIE SĄ w ciąży. Tak NAPRAWDĘ wygląda brzuch matki chwilę po urodzeniu dziecka
One już NIE SĄ w ciąży. Tak NAPRAWDĘ wygląda brzuch matki chwilę po urodzeniu dziecka - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (66)

Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 14.07.2019 21:30
Niestety to prawda. Ostatnio byłam z facetem w centrum handlowym, kolejka w znanym sklepie odzieżowym spora (jak to podczas wyprzedaży w weekend) dziewczyna w mocno zaawansowanej ciąży, w ręku tylko skarpetki. Większość ludzi w kolejce obładowana całą górą "łupów". Byliśmy jedynymi osobami, które ją przepuściły w kolejce. Ba! jeszcze zaliczyliśmy kilka krzywych spojrzeń.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 23:32
Super foto przedstawili ciężarną na tel ścianki do RTG lol
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 22:22
Widać poziom kultury osobistej po komentarzach. Dla wielu ludzi jest to naturalne i oczywiste że przepuszcza się kobiety w ciąży, osoby starsze, że mówimy dzień dobry dziękuję i do widzenia. Słowa typu "gowniak" są nie na miejscu. Nienawiść i patologia aż nie dobrze się robi czytając te roszczeniowe komentarze.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 20:40
Nigdzie nie jest napisane że ciężarna ma prawo pierwszeństwa. Nikogo nie zmusisz żeby przepuścił kobite z brzuchem. A wyzywanie że ktoś nie ma uczuć bo nie chce przepuszczać często chamskich ciężarnych także jest nietaktem. Dorosła osoba decydująca się na seks i dziecko powinna wiedzieć z czym wiążę się ciążą. Nie żądać przywilejów. Jak się takie nauczą że wszytko im wolno to potem łażą z wózkami po całej szerokości chodnika i żadna się nie przesunie. Miałam taką sytuacje szły sobie dwie matule obok siebie z wózkami i z mordą na mnie czemu się nie przesunęłam chodź byłam już na krawędzi chodnika. Albo idzie patologiczna rodzinka całą szerokością chodnika,ja grzecznie po swojej stronie lekko dotknęłam ramieniem ciężarówy już wrzask że ona jest w ciąży. To mógł ją mężuś przepuścić na brzeg chodnika a sam przesunąć się widzą że idę z naprzeciwka. Przez takie osoby odechciewa się przepuszczać ciężarne w kolejce. Nie proponuje nigdy sama przepuszczenia, a niech się męczy jak chciała bombelka (zwłaszcza jak jest młodziutką powiedzmy do 30).
zobacz odpowiedzi (7)
gość (Ocena: 5) 12.07.2019 16:40
Przepraszam, ale jeśli ciężarna daje radę chodzić to jest takim samym człowiekiem jak ja czy jakiś facet. Ciaża to nie choroba. A ja często źle się czuję z powodu niskiego ciśnienia zawrotów głowy. I co o za tekst żę kiedyś też będziemy w ciąży? a może ja nie mogę lub nie zamierzam?nie róbmy z ciężarnych świętych krw.
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie