Pokazałam się chłopakowi w bikini. Brutalnie skomentował moje owłosienie

Marlena uważa, że nie miał prawa tego powiedzieć.
Pokazałam się chłopakowi w bikini. Brutalnie skomentował moje owłosienie
fot. Pixabay
22.06.2019

Nigdy nie byłam jedną z tych dziewczyn, które mają obsesję na punkcie swojego wyglądu. Oczywiście dbam o siebie ale w granicach zdrowego rozsądku. Jak mam kilka widocznych włosków na ciele, to nie wpadam w czarną rozpacz.

Zobacz również: Sześć fryzur intymnych, które obrzydzają facetów

Do tej pory mojemu chłopakowi to nie przeszkadzało, a teraz nagle jakaś afera. Wszystko po tym, jak pokazałam mu się w nowym bikini. Kupiłam dwa różne komplety i chciałam go poprosić o opinię. Stwierdził, że wszystko fajnie, ale muszę "coś ze sobą zrobić".

Co miał na myśli? Po chwili rozwiał moje wątpliwości.

Według niego muszę całkowicie zgolić włosy łonowe, bo wypychają mi majtki i po bokach też są niby widoczne. Spojrzałam w lustro, ale nic dziwnego nie dostrzegłam. A nawet jeśli, to chyba nikt nie powinien nas zmuszać do takich rzeczy.

Zobacz również: Czy depilować się przed porodem? Położna szczerze o zarośniętych łonach ciężarnych

Ogolę, jak będę chciała. Takie brutalne komentarze na pewno nie dodają pewności siebie. I później faceci się dziwią, że jesteśmy tak zakompleksione. W nerwach coś mu odpyskowałam i kolejny dzień jest cisza między nami.

Najbardziej boli mnie to, że on nie widzi w tym nic niestosownego. Wielki macho uznał, że może decydować o ciele swojej kobiety. Jak mu się tak bardzo nie podobam, to może niech spada na drzewo. On też ideałem nie jest, ale nigdy go tak nie ośmieszyłam.

Planowałam się wydepilować przez wyjazdem, ale teraz na złość tego nie zrobię. Przyznałabym mu tym rację.

Marlena

Zobacz również: Ginekolożka zauważyła coś dziwnego u swoich pacjentek. Podobno robi to wiele kobiet

28-latka przekonuje: „Owłosiony brzuch i zarost na twarzy też mogą być sexy!”
28-latka przekonuje: „Owłosiony brzuch i zarost na twarzy też mogą być sexy!” - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (25)

Ocena: 4.44 / 5
gość (Ocena: 5) 25.06.2019 21:52
A chłopak pewnie sam ma krzaczory w gaciach, równie gęste co puszcza amazońska
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.06.2019 20:49
Obleśne. Włochy wypychające gacie jak wkładka w push upie hahahahaha dramat
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.06.2019 12:12
Myślałem, że urok kobiety nie polega na tym, że wygląda jak lalka Barbie i można się na niej uczyć anatomii miejsc intymnych. A tak na poważnie, to przede wszystkim Twoje ciało i to Ty o nim decydujesz. To Tobie ma być komfortowo. I tak powinnaś działać, żebyś to Ty była zadowolona. To ,że twój facet jest szczery powinnaś docenić i jeśli Ci na nim zależy powinniście się również w tej kwestii dogadać. Ty mu musisz wyjaśnić dla czego tak a nie inaczej robisz, co lubisz i jak chcesz wyglądać. Ty musisz się czuć dobrze ze swoim ciałem, ale weź pod uwagę również jego zdanie, bo również dla niego powinnaś być atrakcyjna. On nie może być tobą zniesmaczony.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.06.2019 22:08
No chyba chciałaś żeby ocenił jak wyglądasz to powinnaś się cieszyć, że przynajmniej szczery jest.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.06.2019 22:00
Zmuszać nie ma prawa ale ma prawo mieć swój gust. Nawiasem mówiąc też uważam że widoczne owłosienie jest obrzydliwe, jak już dziewczyna koniecznie chce je zostawić to niech kupi inny kostium, który więcej zakrywa
odpowiedz

Polecane dla Ciebie