Wstydzę się pokazać z otyłą córką na plaży. Wszyscy będą mnie oceniać

Ludzie oskarżają Anetę, że utuczyła swoje dziecko.
Wstydzę się pokazać z otyłą córką na plaży. Wszyscy będą mnie oceniać
fot. Pixabay
15.06.2019

Chyba zawiodłam jako matka, skoro mam taki problem, ale jakoś nie potrafię przed tym uciec. Normalna rodzina, kiedy jest gorąco, idzie nad wodę i spędza miło czas. Ja od razu analizuję, co może się wtedy niedobrego wydarzyć. Za dobrze znam ludzi.

Zobacz również: W przychodni zapytano 13-latkę, dlaczego tak przytyła. Matka jest oburzona, a internauci bronią pielęgniarki

Od lat unikam takich sytuacji jak ognia, bo bardzo się boję. O moją córkę, ale także o siebie. Ona nie wygląda jak inne dziewczynki w jej wieku i nie da się tego ukryć. Bywa z tego powodu wyśmiewana, a przy okazji dostaje się też mnie.

Zdaniem niektórych to ja ponoszę główną odpowiedzialność za jej otyłość. Nie uważam, żeby to była do końca prawda.

Nigdy nie chowałam głowy w piasek. Kiedy zaczęło się z nią dziać coś niedobrego, wtedy od razu zabrałam ją do lekarza. Nie ustępowałam, gdy słyszałam, że taka jej uroda. Albo zbyt tłusto gotuję. Dopiero później diagnoza - to głównie wina hormonów.

Zobacz również: Zrozpaczona mama pokazała zdjęcie i pyta internautki: Czy moje 6-miesięczne dziecko jest za grube?

Robię wszystko, by schudła. Efekty są, ale niewielkie. Jest otyłą nastolatką i prawdopodobnie nigdy nie będzie wyglądała jak jej rówieśnice. Choćby się bardzo starała. Ludzie jednak o tym nie wiedzą, a inność zawsze łatwo się wytyka.

Tak, unikam pokazywania się z nią na plaży, bo nie chcę, żeby ktoś jej zrobił przykrość. Chronię w ten sposób również siebie, bo zaraz zaczną nas wytykać i pojawią się komentarze, że ją spasłam. I nic z tym nie robię.

Nie powinnam się tym przejmować, ale tak to właśnie wygląda. Wstyd za własne dziecko to chyba najgorsze, co może czuć matka. A przecież strasznie ją kocham...

Aneta

Zobacz również: Mama publikuje zdjęcie 4-latki w stroju kąpielowym i pyta: Czy moje dziecko jest GRUBE?

To dziecko nie ma żadnych wad. Twarzy tej dziewczynki długo nie zapomnisz
To dziecko nie ma żadnych wad. Twarzy tej dziewczynki długo nie zapomnisz - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (29)

Ocena: 4.83 / 5
Gosc (Ocena: 5) 01.07.2019 10:06
Chyba żartujesz czego się wstydzisz że dziewczyna chora jest? A kto Ci zwróci uwagę tylko jakiś prostak bo ten co nie ma gow...a zamiast mózgu nic nie powie. Mój brat też jest duży i jak ktoś mnie z nim zaczepia na ulicy i mi wygarnia że upasłam syna ( jest między nami duża różnica wieku) nigdy nie zostawiam tego tylko odpowiadam że to nie tej osoby sprawa i żeby się własną d..a zajęła. On już zaczął z tego wyrastać. Kuzynka też miała problem z hormonami w Bydgoszczy dali jej odpowiednie leki i teraz chudnie w oczach a ważyła ponad 120kg więc polecam znaleźć dobrego specjalistę. Nam powiedzieli że miała problem z przysadka mózgową bo ona odpowiada za przyrost masy ciała. Spróbuj może u was lekami też można wszystko naprawić.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.06.2019 17:32
O matko! Mam niepełnosprawnego siostrzeńca i to widać na pierwszy rzut oka, a jakoś nikt go w domu nie zamyka i chodzimy z nim wszędzie... I na basen i na plażę i gdzie nam się zamarzy... A to co ludzie powiedzą, to ja i moja rodzina naprawdę mamy głęboko w d...e! A niech się gapią, ja też potrafię! Pyskować też!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.06.2019 12:30
Hormony się leczy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.06.2019 10:07
mam podobna sytuacje.moj syn ma 9 lat i jeat dosc dużym chlopakiem ma 150cm i wazy 45kg. jeat dobrze zbudowany.wyglada jak jego tata.ma masę mięśniowa i ma suzo siły.od 5 lat pływa i jezdzi ma zawody,gra w pilke i biega jeat wysportowany.je zdrowo.ale jak kazse dziecko lubi i slodycze i hot dogi.ok.z umiarem mozna bo i tak wybiega.ale tez słyszę,że jeat gruby bo je. nie.on nie je duzo. on od urodzenia jest taki. taki "barczysty" typ i budowa ciala. po tatusiu.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 15.06.2019 17:17
Wina hormonów współczuję bo tego się nie wybiera, ale jeszcze bardziej niestety współczuje matki. Bardziej cię obchodzi co ludzie powiedzą niż własne dziecko. Pomyślałaś kiedyś jak jej musi być przykro kiedy widzi zdjęcia modelek? Fundujesz jej dodatkowe przykrości. Matka jest od tego żeby kochać i wspierać. Moja mama zawsze bardzo mnie wspierała w każdym problemie, aż do pewnego wydarzenia które jak mówi ją przerosło. Od tej pory nie mówię jej o niczym, nie mam zaufania. Dla dziecka zawsze bardzo ważna jest uwaga rodziców to podstawa by jego psychika się dobrze rozwijała. Ty dokładasz córce zmartwień których i tak ma wystarczająco. Przemyśl swoje podejście, bo fundujesz dziecku dużą dziurę w samoocenie
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie