Koleżanka chce zaoszczędzić na hotelu i spać u mnie. Nikt jej nie zapraszał

Honorata została postawiona przed faktem dokonanym.
Koleżanka chce zaoszczędzić na hotelu i spać u mnie. Nikt jej nie zapraszał
fot. Pixabay
13.06.2019

Jestem między młotem a kowadłem. Zupełnie nie wiem, jak mam się zachować. Niby na bezczelność wypadałoby odpowiedzieć w podobny sposób, ale jednak byłoby mi szkoda tej znajomości. Kiedyś świetnie się dogadywałyśmy, a teraz mimo odległości też mamy regularny kontakt.

Zobacz również: Czy przyjaciółka mnie wykorzystuje? Urodziła dziecko i ciągle czegoś chce

Moja bliska koleżanka ze studiów dwa lata temu wyprowadziła się z Polski. Rodzina nadal jest w kraju, ale daleko od Warszawy. Teraz zamierza przylecieć na tydzień, bo ma kilka spraw do załatwienia. Ucieszyłam się, bo jeszcze nie znałam jej dokładnych planów.

Ona chce przez cały ten czas siedzieć mi na głowie, a nigdy jej tego nie proponowałam.

Dla niej to oczywiste, że skoro przylatuje do stolicy i ma tutaj mnie, to może przenocować za darmo. Cóż, dla mnie to nie do końca normalne. Ona ma urlop, a ja przez ten czas muszę pracować. Poza tym, ja nie mieszkam sama.

Zobacz również: 7 oznak, że tkwisz w TOKSYCZNEJ przyjaźni (Czas to skończyć!)

Jakoś dziwnie bym się czuła zostawiając ją z moim facetem. Jemu to też nie jest na rękę, bo przez tydzień musiałby się ze wszystkim pilnować. Dla niego to zupełnie obca osoba... Do tej pory nie odpowiedziałam jakoś konkretnie. W sumie nawet mnie nie pytała.

Tylko oznajmiła, że przyjeżdża tego dnia, o tej godzinie i byłoby miło, gdybyśmy ją odebrali z lotniska. Czy to nie jest bezczelne? Ja bym się tak nie wpraszała nawet najbliższej przyjaciółce czy rodzinie. Nie mam zamiaru nagle wszystkiego organizować, bo jej jest tak wygodnie.

Nie wiem, jak mam to rozegrać. Przecież jak jej odmówię, to się obrazi i tyle będzie z naszej znajomości.

Honorata

Zobacz również: Moja przyjaciółka ma okropnego narzeczonego. Nie wiem, co ona w nim widzi

„Oklepane i straszne”. Faceci mają dość tych popularnych żeńskich imion
„Oklepane i straszne”.  Faceci mają dość tych popularnych żeńskich imion - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (28)

Ocena: 4.93 / 5
gość (Ocena: 5) 20.06.2019 17:03
Odmow grzecznie i tyle. Nie wyobrażam, żeby kolega mojego męża przyjechał i musiałabym się nim zajmować i mieszkać przez tydzień. Ludzie są bezczelni i tyle.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.06.2019 10:44
Powiedz jej wprost że chętnie się z nią spotkasz po pracy, ale nie mieszkasz sama więc nie ma możliwości aby zatrzymała się u Ciebie. Poleć jakiś hotel niedaleko. To samo z odbieraniem z lotniska. Stać ją na bilet lotniczy to stać ją i na taksówkę. Sama zrezygnowałam z takiej znajomości bo koleżanka wykorzystywała mnie notorycznie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.06.2019 17:47
Odmów grzecznie i tyle. A jak się obrazi to co z tego? Chyba tylko o niej będzie to źle świadczyć, nie rozumiem po co komu tacy znajomi...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.06.2019 13:22
czegos tu nie rozumiem - sama stwierdzialas, ze nie pytala cie o nocleg (uznalas, ze sie wprosi) ale skad takie wnioski? "Tylko oznajmiła, że przyjeżdża tego dnia, o tej godzinie i byłoby miło, gdybyśmy ją odebrali z lotniska. " - moze rzeczywiscie ma na mysli odbior z lotniska i tyle? spytaj jej czy znalazla juz jakis nocleg a jak uzna, ze przeciez zatrzyma sie u ciebie no to jej powiedz, ze nie ma takiej opcji i tyle..poki co to sa twoje wymysly i nic wiecej
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.06.2019 13:17
po prostu powiedz, ze nie mieszkasz sama i nie ma dla niej miejsca. proste
odpowiedz

Polecane dla Ciebie