Zostałam zwyzywana na siłowni. Dostało mi się za to, że chodzę nago po szatni

Weronika nie ma zamiaru ukrywać się pod ręcznikiem.
Zostałam zwyzywana na siłowni. Dostało mi się za to, że chodzę nago po szatni
fot. Unsplash
25.05.2019

Polacy są strasznie pruderyjni i dobrze o tym wiadomo, ale bez przesady. Są takie miejsca, gdzie nagość powinna być czymś zupełnie normalnym. Sauna, prysznic na basenie czy właśnie siłownia. To nie moja wina, że inne kobiety się wstydzą. Ja nie czuję potrzeby, żeby się ukrywać.

Zobacz również: LIST: „Moja córeczka przeżyła traumę na basenie. Pod prysznicem zobaczyła kilka nagich kobiet”

Zaczęłam niedawno ćwiczyć w osiedlowym klubie fitness, ale strasznie dziwne obyczaje tam panują. Dziewczyny myją się w bieliźnie, a przebierają się w kabinach WC albo pod ręcznikiem. Absurd. W taki sposób trudno się doczyścić i porządnie ubrać.

Pół biedy, co one wyrabiają. Najgorsze jest to, że tego samego oczekują ode mnie.

Ostatnio jedna z nich wyskoczyła na mnie z twarzą. Co takiego zrobiłam? Rozebrałam się obok mojej szafki, a później przeszłam nago kilka metrów pod prysznic. Nagle słyszę, że to nie plaża nudystów, a zboczenia się leczy, zamiast je pokazywać.

Zobacz również: Zostałam upokorzona na basenie. Zgrabne nastolatki wyśmiały mnie pod prysznicem

Autentycznie zostałam zmieszana z błotem i zwyzywana od zboczeńców, bo miałam czelność rozebrać się do naga. W przebieralni na siłowni. Po intensywnym treningu i zaraz przed umyciem. Inne dziewczyny nie stanęły w mojej obronie.

Zamiast tego znowu kombinowały z ręcznikami, żeby przypadkiem nie pokazać fragmentu pośladka albo nie daj Boże sutka. Odpyskowałam coś tamtej babce, ale naprawdę odechciewa mi się tam chodzić.

Tylko boję się, że w innych miejscach jest tak samo. Wszyscy świętsi od papieża.

Weronika

Zobacz również: Trener personalny wyrzucił klientkę z siłowni. „Miała na sobie absurdalny strój”

Ważą więcej, ale… wyglądają szczuplej. Zobacz, jak zmienia się ciało dzięki siłowni
Ważą więcej, ale… wyglądają szczuplej. Zobacz, jak zmienia się ciało dzięki siłowni - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (72)

Ocena: 4.79 / 5
gość (Ocena: 5) 02.06.2019 10:20
Mam pytanie do osób, które twierdzą że nagość jest naturalną i bez pruderii chodzą po szatni nago. Czy gdyby się zdarzyło, z
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 3) 02.06.2019 09:54
Ja sobie nie wyobrażam aby ktokolwiek widział mnie naga. Dla mnie jest to upokarzające, a wszystko dlatego że ja bardzo wcześnie zaczęłam dojrzewać bo jakoś miałam 9 lat co mnie strasznie zawstydzalo bo inne koleżanki były jeszcze dziećmi a ja już inna i nie chciałam by ktoś zauważył, co gorsza moja matka zaczela mnie wtedy uświadamiać co się ze mną dzieje , dla mnie to było straszne, pamiętam jak sparaliżowana że wstydu musiałam tego słuchać. Do tej pory nie jestem w stanie rozmawiać na takie tematy jak okres, seks, nawet jak jest moja młodsza siostra u mnie to jak któraś musi nawet spodnie zmienić czy bluzkę to się zamyka w pokoju lub łazience. Raz byłam na jakimś basenie za granicą i tam poszłam pod prysznic, były z zasłonkami ale w przejściu stały jakieś starsze baby z wszystkim na wierzchu i gadały, dla mnie to obrzydliwe widzieć inne kobiety gole, od razu czuje się skrępowana jak byłam mała.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 21:22
Mnie nie oburza nagość, nie chcę, to nie patrzę. Z drugiej strony, zupełnie nie rozumiem po co niektóre dziewczyny siedzą nago w szatniach. Dosłownie siedzą na ławeczkach i czekają na coś. To już mi śmierdzi szukaniem atencji. Jak chcesz się rozebrać, to się rozbiera I idź pod ten prysznic, ale szatnia to nie jest mojm zdaniem miejsce do chillowania na golasa.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 11:56
NIECH SIĘ WSTYDZI TEN KTO WIDZI
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 09:43
Majtki i stanik zawsze można ściagnac pod prysznicem i położyć za kabiną, nie oburzam się gdy ktoś mnie wtedy zobaczy, czy ja zobaczę kogoś, bo bez przesady, to tylko ciało, ale nie widze powodów, by paradować nago przy szafce....
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie