Dostałam zaproszenie na komunię bez przyjęcia. To kpina i skąpstwo

Weronika liczyła na wystawną imprezę.
Dostałam zaproszenie na komunię bez przyjęcia. To kpina i skąpstwo
fot. Pixabay
13.04.2019

Na początku maja czeka mnie ważna uroczystość. Tak przynajmniej to sobie wyobrażałam, bo pierwsza komunia to nie byle co. Zwłaszcza, że jestem matką chrzestną. Teraz okazuje się, że nie ma na co czekać. Wszystko ma się rozegrać w kościele i na tym koniec atrakcji.

Zobacz również: LIST: „Dostałam BEZCZELNE zaproszenie na komunię. Nie chodzi o sakrament, ale zarobek!”

Pierwszy raz słyszę, żeby ktoś nie organizował przyjęcia z tej okazji. Bywają różne sytuacje, ale wystawny obiad w domu to minimum. Większość zaprasza gości do restauracji i tak powinno być. Zwłaszcza dziś, kiedy rodzice dostają tyle pieniędzy z budżetu.

Dostałam zaproszenie, na którym nie znalazł się żaden dopisek na ten temat.

W czasie rozmowy z kuzynką, bo to jej córka przyjmie sakrament, zasugerowałam jej, że o czymś zapomniała. Wypadałoby wpisać nazwę i adres lokalu, żeby ludzie się nie pogubili. Ona na to, że to nie błąd. Jako takiej imprezy nie będzie.

Zobacz również: „Czy robiłem coś bezwstydnego?” Rachunek sumienia dla dzieci pierwszokomunijnych szokuje pytaniami

Co najwyżej zaprosi kilka najbliższych osób do mieszkania na kawę i ciasto. Taki zaszczyt mnie spotkał, że podobno też jestem na krótkiej liście. Moim zdaniem to jakaś kpina. To najważniejsze wydarzenie w życiu dziecka i wypadałoby je godnie uczcić.

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że ich na to nie stać. To zwykłe skąpstwo. Oboje rodzice pracują, a przynajmniej na jedno dziecko dostają 500+. Już nie przesadzajmy, że przyjęcie w restauracji to jakiś luksus. Raczej standard.

Wstyd mi za nich i współczuję chrześnicy. Jej rówieśnicy się dowiedzą i będzie szykanowana. A mnie odechciewa się brać w tym udziału.

Weronika

Zobacz również: Policzyli, ile tak naprawdę kosztuje komunia. Złe wieści dla rodziców chrzestnych

Welon, tren, falbany... Czy tak powinna wyglądać kreacja komunijna? (Zobacz NAJGORSZE sukienki)
Welon, tren, falbany... Czy tak powinna wyglądać kreacja komunijna? (Zobacz NAJGORSZE sukienki) - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (21)

Ocena: 3.19 / 5
Aiii (Ocena: 1) 30.05.2019 08:43
Podejście autorki jest żenujące, ale...idziesz na komunię do kościoła, często jedziesz do innego miasta, po mszy jesteś zwyczajnie głodny, to raczej kwestia kultury rodziców dziecka, braku? kultury czy skąpstwa. Nikt nie mówi, że to ma być wystawne przyjęcie czy litry alkoholu, ale ludzie szanujmy się. Jeśli zapraszam gości to ich ugaszczam.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.05.2019 15:06
Super, też tak planuje. Komunia a z to co miałabym wydać na imprezę super rower dla młodego i konsola. Przecież ci ludzie nie przychodzą na sakrament tylko się nawpierdalać.
zobacz odpowiedzi (1)
Anna (Ocena: 1) 04.05.2019 14:10
Również popieram! Za rok będzie Komunia Św. mojego dziecka i raczej zrezygnujemy z tego przymusu przyjęciowego. Przez całe swoje 40letnie życie nachodziłam się na mnóstwo tego typu imprez. Zawsze klimat sztuczności, udawania. Kolejne nudne godziny spędzone za stołem. Męczarnia. Dzieci w ogóle nie obrzedowały tylko biegały na dworze. Dla kogo ta impreza? chyba dla straszych, dla zebrania kasy i dla Ludu, bo co ludzie powiedzą a już w ogóle rodzina. Lepiej wyprawić raz i potem spokój. Takie jest faktyczne podejście naszego społeczeństwa. Mało kto potrafi wybić się z tłumu robić to co faktycznie uważa w swojej głowie za słuszne.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 19.04.2019 16:33
asasasasasasas
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 15.04.2019 18:03
A matka chrzestna obiecuje pomagać w katolickim wychowaniu dziecka, czy obżerać się na imprezie pierwszokomunijnej?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie