Moja kuzynka chce założyć wulgarne buty na chrzciny. Skandaliczny pomysł

Dominika jest oburzona jej pomysłem.
Moja kuzynka chce założyć wulgarne buty na chrzciny. Skandaliczny pomysł
fot. Pixabay
05.04.2019

Pierwszy raz zostanę matką chrzestną, więc to jest dla mnie ważne wydarzenie. Tym bardziej, że z matką dziecka, czyli moją kuzynką, jestem naprawdę blisko. Traktuję ją jak siostrę, bo własnej nie mam. Zawsze miałam wrażenie, że mogę jej powiedzieć o wszystkim.

Zobacz również: Ile dać pieniędzy w prezencie na chrzciny? Podobno 100 zł nie wystarczy i minimum to... 

Kiedy zaczęła kompletować strój na tę uroczystość, wtedy oczywiście poprosiła mnie o zdanie. Razem znalazłyśmy piękną, ale skromną sukienkę. Kremowa, koronkowe wykończenie, zakrywająca ramiona i kolana, dekolt niewielki.

Ona to wszystko chce teraz zepsuć butami. Wysłała mi zdjęcie prosto ze sklepu, żebym je skomentowała.

Odpisałam prosto z mostu, że kojarzą mi się z panią lekkich obyczajów i wyglądają wulgarnie. Od biedy mogłaby je założyć na imprezę w nocnym klubie, ale na pewno nie do kościoła na chrzest własnego dziecka. To są czerwone szpilki, a z przodu solidna koturna.

Zobacz również: LIST: „Ksiądz odmówił ochrzczenia córki, bo... nie podoba mu się jej imię. ŻĄDA zmiany!”

Po co te wszystkie starania, żeby wyglądała tego dnia elegancko i godnie? Założy takie jaskrawe szczudła i od razu czar pryśnie. Zasugerowałam jej, żeby postawiła na białe, beżowe albo kremowe buty na delikatnym obcasie. Nawet baleriny będą lepsze.

Ona na to, że przesadzam i już mam się nie mieszać... Pół biedy, gdyby kompromitowała tylko siebie. Jako matka chrzestna będę musiała przy niej cały czas być i mnie też ośmieszy. Takie to jest właśnie pomaganie komuś. Jak powiesz coś, co się nie spodoba, to od razu wielka obraza.

W ogóle nie chce już ze mną na ten temat rozmawiać. Wydała 200 zł i nie zrezygnuje. Uważam, że popełnia ogromny błąd. To niby tylko buty, ale moim zdaniem wywołają skandal.

Dominika

Zobacz również: Dostałam wyjątkowo bezczelne zaproszenie na chrzciny. Odrzucić je?

Po wizycie kuriera prawie dostały zawału. Nie tak miała wyglądać zamówiona sukienka...
Po wizycie kuriera prawie dostały zawału. Nie tak miała wyglądać zamówiona sukienka... - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 11:18
,,Buty wywołają skandal"... No ludzie trzymajcie mnie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 10:19
Co do komentarza nizej – zgadzam sie. Jesli te szpilki sa delikatne i matowe, np z zamszu to moze to wygladac calkiem ladnie. Wbrew pozorm roz calkiem niezle komponuje sie z czerwienia. Ale jesli te szpilki sa lakierowane to wiekszej tandety znalezc nie mozna i bedzie to wygladalo tragicznie…
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 09:23
skandal skandalem ale czerwone szpile z koturnem do kremowej eleganckiej sukienki?? o ile nie sa matowe to szczyt bezguscia. a ty swoja droga musisz byc straszna sztywaniara...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 09:21
Ja Cię nawet rozumiem. Wkurzają mnie ludzie robiący bezmyślne cyrki. Świątynia (bez względu jakiej wiary) rządzi się swoimi prawami. Wymaga stroju z klasą i skromnego. Łażenie w takich kopytach jest trochę nie na miejscu - próba wciśnięcia seksownego elementu na siłę. I po co? Już nie mówiąc o tym jakie to jest niebezpieczne - na posadzce można się nieźle rozjechać, a stukotanie na cały kościół będzie irytujące. Wychodzą kompleksy z takich bab, ale najsmutniejsze jest to, że one chyba nawet nie rozumieją po co tam idą.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 05.04.2019 06:13
To tylko buty, ludzie... zreszta to jej wizytówka a nie twoja. Nie powinno cię obchodzić to, w co się ubierze. Ja na własny ślub kupiłam baleriny i miałam w nosie to, czy się ludziom podobają czy nie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie